"do pisania służy mi naprawdę bardzo drogi Mac" - kolejny dowód niesamowitej próżności ww.
Tak, znamy twoje analizy na BOSiu, w 100% trafione, a nawet jeśli nie, to i tak przedstawisz je tak, jak by były trafione.
Koleżance Zosi, z dużo większą elokwencją, kulturą i jak widzę także doświadczeniem gieldowym, zalecam ignorowanie narcystycznego, samozwańczego guru - myślę, że to on mógłby wiele zyskać na Twoich spostrzeżeniach.