2018 to koniec hossy (tego boczniaka trwającego od 11 lat?) i początek 8 letniej korekty?
xDDDDDDDDDDDDDDDD
I takie prognozy w oparciu o wykres bez cienia odniesienia się do sytaucji na globalnym rynku??
Przecież to już prerosło nawet granicę absurdu, co ty tu ględziesz. Nikt, kto ma chociaż minimalne pojecie o tym, jakie czynniki wpływają na rynek nie powiedziałby czegoś takiego (nie mówiąc o żadnym analityku).
I do tego ta pycha, Chryste Panie...
Skąd się biorze coś takiego?
PS
nie, nie obserwujemy twoich postów na tauronie, nikogo to nie interesuje, wiedz tylko że jesteś najbardziej komiczną postacią jaką widzę na tym forum.