Panowie i Panie, krótka chłodna analiza dla tych, którzy boją się wchodzić na "szczytach".
Wiele osób patrzy na wykres i widzi pionową kreskę, ale spójrzcie na fundamenty, o których pisałem już wcześniej. Co mamy na stole?
Kapitalizacja ok. 500 mln PLN. Dużo? Skądże znowu!
Benchmark Scope Fluidics: Ich system PCR sprzedał się za łączną kwotę ok. 680 mln PLN. Medinice ma w portfolio nie jeden, a DWA projekty o podobnej skali globalnej (CoolCryo i AtriClamp).
Zgoda FDA (Luty 2026): To był najważniejszy certyfikat. Ryzyko technologiczne spadło niemal do zera. Teraz kupujecie gotowy produkt, który zaraz wejdzie na rynek USA!
Dlaczego twierdzę, że papier jest nadal tani?
Jeśli umowa licencyjna (na którą czekamy do maja) przyniesie samych płatności "z góry" (upfront) np. 15-20 mln USD, to spółka z miejsca staje się maszynką do robienia pieniędzy. Przy obecnej wycenie rynek wciąż nie docenia potęgi tantiem (royalties), które będą spływać przez lata od każdej operacji krioablacji na świecie.
Mój scenariusz:
Kto teraz kupuje, ten wciąż bierze "bilety pierwszej klasy" w promocyjnej cenie przed odjazdem pociągu w stronę 80-100 zł. Takie okazje na GPW trafiają się raz na kilka lat.
Nie dajcie się wyleszczyć na małych korektach. Trend jest jasny, fundamenty betonowe, a globalny gracz już trzyma długopis nad umową.
Lecimy dalej! Sztywniutko!