Pełna zgoda co do szczegółów – cieszę się, że na wątku są ludzie, którzy odróżniają kardiologię klasy III od reszty MedTechu. Mnożniki w kardio to inna liga, dlatego moje porównania do Scope były bezpiecznym, konserwatywnym fundamentem, żeby nie wystraszyć tych, co dopiero wchodzą na pokład.
Kilka uwag do Twoich trafnych spostrzeżeń:
Upfront vs Royalties: Masz 100% racji. Wysoki upfront to zastrzyk gotówki, ale royalties na dekadę to to, co buduje potęgę spółki i pozwala nam lecieć w stratosferze przez lata. To jest ten 'silnik odrzutowy', na który wszyscy czekamy.
Skalowalność CC: To, co napisałeś o kolejnych zastosowaniach CoolCryo, to klucz do zrozumienia wartości Medinice. Jeśli kupiec już jest "w domu", to każde kolejne badanie i certyfikacja pod nowe wskazania medyczne to darmowe paliwo do kursu bez szukania nowego partnera.
Zaplecze: MM i reszta kandydatów klasy III to nasze asy w rękawie, o których wielu zapomina, patrząc tylko na CC. To pokazuje, że ten lot to nie jest 'one-off event', tylko długa misja.
Co do ESPI – tradycja to rzecz święta. Czekamy na wieczorny komunikat, który postawi kropkę nad 'i'.
Sztywniutko i spokojnego lotu wszystkim na pokładzie!