No i co, niedowiarkowie? I co Ty na to, Iceberg?
Kiedy rano, przy minimalnym plusie, pisałem Wam tutaj, że „dzisiaj będzie świeczka”, niektórzy pewnie już szukali maści na oparzenia. A teraz spójrzcie na wykres! Ta zieleń nie kłamie. To jest właśnie to, co odróżnia nosa do giełdy od patrzenia w zeszłoroczne statystyki.
Pamiętacie mój pierwszy post, jak kurs był o wiele, wiele niżej? Mówiłem wtedy wyraźnie o kierunku, o FDA i o tym, że zbieramy paliwo do lotu. Kto wtedy wszedł na pokład mojego Air Force One, ten dzisiaj liczy konkretną kasę i ma portfel gruby jak nigdy. Dałem Wam zarobić mnóstwo pieniędzy, podając info na tacy, zanim ulica w ogóle ogarnęła, co to jest Medinice!
Giełda to moja pasja, a wyszukiwanie takich perełek jak ICE to coś, co sprawia mi największą frajdę. Dzielę się tym z Wami, bo lubię, jak zarabiamy razem. Ale powiem krótko: kto nie słuchał, ten gapa!
Wszystko, co zapowiadałem – od kierunku, przez certyfikację, aż po dzisiejszy ruch – sprawdza się w 100%. Fundamenty są betonowe, a my lecimy dalej, bo ten rajd dopiero nabiera rumieńców.
Trzymajcie się ramy, to się nie posramy!
Sztywniutko!