• Prośba o kontekst Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Drogie pytajniki, pogubiłem się:-( Napisałyście: Nie ma likwidacji okresowej! Rozumiem to tak, że jeśli chcę ponownie rozpocząć dg. po wakacjach, to przed wakacjami nie mogę jej zlikwidować, a mogę jedynie zgłosić zaprzestanie wykonywania (pomińmy kwestię, że jest to formalnie niemożliwe, gdyż na druku zusowskim można zgłosić (oprócz likwidacji) jedynie zaprzestanie prowadzenia - jesteście tak głęboko w temacie???:-) Co miałyście więc na myśli, pisząc: Gosiu, widzę, że straciłaś zupełnie zaufanie do porządku prawnego w tym państwie. Wykreślenie z ewidencji powoduje likwidację dg i brak tytułu do ubezpieczeń [jeśli dg nie jest wykonywana]. Czyżby likwidację dożywotnią i pracę w szarej strefie? Owszem, jest to jakaś opcja, ale po pierwsze, w tej chwili dla piszących w tym wątku to musztarda po obiedzie, a po drugie to rozwiązanie ma bardzo wiele wad (wybaczcie, że nie będę bliżej wyjaśniał, gdyż wydaje mi się to oczywiste) i jest nierealne na dłuższą metę dla większości prowadzących dg.

    Proszę więc o podanie kontekstu, skorygowanie mojego rozumowania i rozwiązanie tego* problemu.

    Również pozdrawiam
    Realista

    *problemu, który miałyście na uwadze, pisząc: Chyba ten problem jest do rozwiązania :-).
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Walter [213.17.223.*]
    Ad.: "Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
    Autor(ka): Cieć (...)
    Wysłano: 26/05/2006 19:34"

    Akurat na tą okolicznośc Art.13.pkt 4 wyraża sie jasno - od dnia do dnia.

  • Cieć po polonistyce? Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Cieć napisał:
    "Prowadzę jednoosobowo działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług ochrony mienia (PKD 74.60). Usługi te świadczę dla różnych podmiotów gospodarczych i osób fizycznych, a wykonuję je we wskazanych przez kontrahentów godzinach. Bywa tak, że w danym dniu wykonuję usługę przez godzinę, bywa, że przez 8 godzin, a zdarzają się kilkudniowe okresy, że ochrony nie wykonuję.
    Rozumiem, że wg Państwa interpretacji przepisów ubezpieczeniowych składki na ubezpieczenie społeczne powinienem płacić tylko za okresy wykonywania usług ochrony. Czy zatem wykonując działalność przez godzinę w danym dniu winienem płacić 1/24 składki za ten dzień, a wykonując 8 godzin – 8/24 składki ? A może powinienem składkę płacić tylko za te dni, w których wykonuję usługę bez względu na ilość godzin dziennie ?"

    Brawo! W powyższym tekście jest tylko jeden drobny błąd interpunkcyjny (brak przecinka w zdaniu A może powinienem składkę płacić tylko za te dni, w których wykonuję usługę, bez względu na ilość godzin dziennie ?) - no, można by się jeszcze przyczepić do zbędnych spacji przed pytajnikami:-) Jest nawet zróżnicowanie stylistyczne: w jednym zdaniu jest użyte słowo "winienem", a w następnym "powinienem". Wychodzi na to, że cieć mógłby pisać ustawy rządowe, w których niejednokrotnie widziałem więcej błędów (w końcu nie ma w nich pytajników:-))

    A tak na poważnie, to post ciecia tylko potwierdza absurdalność obecnych przepisów ubezpieczeniowych w części dotyczącej osób prowadzących jednoosobowo działalność gospodarczą: czy pracują, czy nie, czy osiągają dochód, czy nie, muszą płacić (para)podatek w stałej wysokości. Tylko uzależnienie składek od dochodu lub radykalne ich zmniejszenie dla osób nieprzekraczających pewnego progu dochodów (tak, jak to jest w przypadku rolników prowadzących działalność gospodarczą) może usunąć ten bezsens.

    PS Gossi, nie wklejaj takich długich postów o podobnych treściach (szczególnie z obszernymi cytatami ustaw, które już wielokrotnie były zamieszczane w tym wątku) - to mocno utrudnia korzystanie z forum, zwłaszcza przy obecnych problemach technicznych.

    Pozdrawiam
    Realista

  • Re: Cieć po polonistyce? Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realista Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > PS Gossi, nie wklejaj takich długich postów o podobnych treściach
    > (szczególnie z obszernymi cytatami ustaw, które już wielokrotnie
    > były zamieszczane w tym wątku) - to mocno utrudnia korzystanie
    > z forum, zwłaszcza przy obecnych problemach technicznych.

    Potrzebowałam wkleić cytat dla lepszego zrozumienia o czym piszę oraz dla podparcia, że to o czym piszę ma odniesienie w rzeczywistości, to wkleiłam. Możesz nie czytać Raelisto moich postów, jak się męczysz.
    A co do miejsca na forum, podczas problemów technicznych, to oszczędź miejsca i nie drukuj uwag o polonistyce, bo ten wątek, akurat o czym innym jest. Inne tematy nie są tak oblegane.
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Dz.U. 1999 Nr 44 poz. 434
    WYROK TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 11 maja 1999 r.
    Sygn. P. 9/98
    Trybunał Konstytucyjny w składzie:
    Zdzisław Czeszejko-Sochacki – przewodniczący
    Jadwiga Skórzewska-Łosiak
    Marian Zdyb – sprawozdawca
    Joanna Szymczak – protokolant
    [...]
    4. Niewątpliwie kluczowe znaczenie dla zrozumienia istoty delegacji ustawowej do stanowienia prawa w aktach podustawowych ma dotychczasowe orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Od początku Trybunał konsekwentnie przyjmował, że rozporządzenie ministra ma charakter aktu wykonawczego, wydawanego na podstawie ustawy i w celu jej
    wykonania. Aby rozporządzenie mogło zostać uznane za legalne, musi spełniać kilka istotnych warunków.
    - Po pierwsze – musi być wydane na podstawie wyraźnego, tj. nie opartego tylko na domniemaniu ani na wykładni celowościowej, szczegółowego upoważnienia ustawy w zakresie określonym w upoważnieniu.
    - Po drugie – brak stanowiska ustawodawcy w jakiejś sprawie, przejawiający się w nieprecyzyjności upoważnienia, musi być interpretowany jako nieudzielenie w danym zakresie kompetencji normodawczej. Upoważnienie nie może opierać się na domniemaniu objęcia swym zakresem materii w nim nie wymienionych. Nie podlega też wykładni rozszerzającej, ani celowościowej (U. 3/87).
    - Po trzecie – jeżeli rozporządzenie określa tryb postępowania, to winno to czynić w taki sposób, aby zachowana została spójność z postanowieniami ustawy (U. 7/98).
    - Po czwarte – akt tego rodzaju oprócz niesprzeczności z aktem ustawodawczym, z którego wynika delegacja i na podstawie którego został wydany, nie może być sprzeczny z normami konstytucyjnymi, a także z aktami ustawodawczymi, które pośrednio lub bezpośrednio dotyczą materii będącej przedmiotem rozporządzenia.
    - Po piąte – sfera praw i wolności stanowi materię konstytucyjną, od której przewiduje się odstępstwa na rzecz konstytucyjnie dopuszczalnej ingerencji ustawowej.
    Nie może jednak być regulowana w aktach podustawowych(rozporządzeniach ministra – U. 6/93). Zasada zupełności ustawowej nie może tu doznawać wyjątków. W odniesieniu do sfery wolności i praw człowieka – stwierdził TK w wyroku z 19 maja 1998 r. – zastrzeżenie wyłącznie
    ustawowej rangi unormowania ich ograniczeń należy pojmować dosłownie, z
    wykluczeniem dopuszczalności subdelegacji, tj. przekazania kompetencji normodawczej innemu organowi, analogicznie do wykluczenia takiej możliwości w odniesieniu do rozporządzeń wykonawczych względem ustaw. Trybunał Konstytucyjny uważa, iż w tej specyficznej materii, którą stanowi unormowanie wolności i praw człowieka i obywatela,
    przewidziane, konieczne lub choćby tylko dozwolone przez konstytucję, unormowanie ustawowe, cechować musi zupełność. W sytuacji sporu pomiędzy jednostką a organem władzy publicznej o zakres czy sposób korzystania z wolności i praw – w żadnym wypadku – podstawa prawna rozstrzygnięcia tego sporu nie może być oderwana od unormowania konstytucyjnego, ani mieć rangi niższej od ustawy (U. 5/97).

    W odniesieniu do tak zakreślonych warunków legalności rozporządzeń
    ukształtowała się konsekwentna linia orzecznictwa TK. Na uwagę zasługuje także okoliczność, że – jak wskazano w wyroku z 5 stycznia 1998 r. (P. 2/97, OTK ZU Nr 1/1998, s. 7) – „art. 92 ust. 1 nowej konstytucji przejął istniejącą wcześniej konstrukcję rozporządzenia ministrów, jeszcze dodatkowo zaostrzając wymagania konieczne dla ich
    wydawania (...). Należy w każdym razie stwierdzić, że rozporządzenie, które nie zostało wydane w celu wykonania ustawy i (lub) na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie jest niewątpliwie niezgodne z wymaganiami stawianymi przez art. 56 Małej Konstytucji”.
    Upoważnione jest więc twierdzenie, iż stan prawa konstytucyjnego w przedmiotowej kwestii nie uległ w zasadzie zmianie.
    Z tak sformułowanymi warunkami wiążą się zakazy wydawania rozporządzeń, które pozostawałyby z nimi w sprzeczności. Ich naruszenie daje podstawę do postawienia zarzutu niezgodności rozporządzenia z ustawą.
  • Kolejny dowód na to, że SUS interesują czynności generujące przychody Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Art. 4 SUS termin "przychody" dotyczy również przychodów w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności.

    Wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2003 r., I SA/Łd 3/2002
    1. Nie każda czynność wykonywana przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą we własnym imieniu, nawet gdy prowadzi ona działalność w zakresie odpłatnego świadczenia usług, jest czynnością opodatkowaną.

    Okres podlegania zależy ewidentnie (mamy na to coraz więcej dowodów)od wykonywania czynności, które mieszczą sie w zakresie, bowiem one tylko generują przychody, tylko one świadczą, ze zgłoszona do ewidencji działalność jest wykonywana.
    Natomiast argumentacja ZUS jest zmienna, nielogiczna i trudno znaleźć zapisy prawne na potwiedzenie tez tego zakładu.
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.102.*]
    Ad.Gossi, 19:52

    Tytuł do ubezpieczeń - prowadzenie dg
    [ Art.6 ust.1 pkt 5 ustawy o sus:
    obowiązkowo ubezpieczeniom ... podlegają osoby fizyczne, które ... są osobami prowadzącymi pozaroliczą działalność].
    Obowiązek ubezpieczeń - od rozpoczęcia wykonywania do zaprzestania wykonywania
    [ Art.13 pkt 4 ustawy o sus:
    obowiązek ubezpieczeń dla osób prowadzących dg powstaje od dnia rozpoczęcia wykonywania, a ustaje z dniem zaprzestania wykonywania].
    Wpis do ewidencji potwierdza posiadanie uprawnień do prowadzenia dg lecz nie potwierdza wykonywania dg.
    W przypadku wykreślenia z ewidencji ustaje tytuł do prowadzenia dg i tym samym do ubezpieczeń [jesli dg nie jest wykonywana].
    Wpis do ewidencji nie jest samoistną przesłanką dla powstania obowiązku ubezpieczeń.
    Zarówno wpis, jak i jego wykreślenie nie mają znaczenia prawnego dla bytu przedsiębiorcy, gdyż jego istnienie zależy od prowadzenia dg [ wykonywania - art.13 pkt 4 ustawy o sus].
    Mozna wdawać się w dalsze dyskusje, ale jasne jest, że wykonywanie dg jest istotne dla obowiązku ubezpieczeń, a nie sam wpis.
    Pozdrawiam.

    Ad. Realista.

    W związku z powyższym w przypadku wykreślenia z ewidencji dg ale wykonywania jej - ZUS może objąć ubezpieczeniami mimo braku wpisu.
    Zgłaszając na druku ZUS zaprzestanie prowadzenia [zawieszenie dg] nie zgłaszasz wykreślenia z ewidencji [likwidacja]. Zgłaszając zaprzestanie prowadzenia - okresowo nie wykonujesz dg i w tym okresie masz prawo do wyłączenia z ubezpieczeń i nie odprowadzasz składek.

    Nie ma okresowego wykreslenia z ewidencji, wykreslenie to likwidacja dg. Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Możesz założyć nową firmę.
    Nie było nic dwuznacznego w moim poście. Był on związany z wypowiedzią Gosi, która napisała, że w przypadku wykreślenia z ewidencji i nie powiadomienia o tym Zakładu może on objąć ubezpieczeniami za okres po wykreśleniu. Otóż nie może, chyba że mimo wykreślenia -dg będzie wykonywana i ZUS o tym się dowie.
    Pozdrawiam.

  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Autor(ka): ??? (...)
    Wysłano: 26/05/2006 23:49
    1) Napisałeś: Tytuł do ubezpieczeń - prowadzenie dg
    Tak, ale tylko ten określony w rozporządzeniu. Ustawodawca sformułował inny tytuł: prowadzący dg podlegający ubezpieczeniu.

    [ Art.6 ust.1 pkt 5 ustawy o sus:
    obowiązkowo ubezpieczeniom ... podlegają osoby fizyczne, które ... są osobami prowadzącymi pozaroliczą działalność].
    Obowiązek ubezpieczeń - od rozpoczęcia wykonywania do zaprzestania wykonywania
    [ Art.13 pkt 4 ustawy o sus:
    obowiązek ubezpieczeń dla osób prowadzących dg powstaje od dnia rozpoczęcia wykonywania, a ustaje z dniem zaprzestania wykonywania].
    tutułem jest: 05 10 prowadzący dg


    Art. 6. ust. 1 pkt 1 ustawy o sus:
    obowiązkowo ubezpieczeniom ... podlegają osoby fizyczne, które ... są
    pracownikami].
    Obowiązek ubezpieczeń - od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku
    [art. 13 pkt 1 ustawy o sus:
    obowiązek ubezpieczeń dla pracowników powstaje od dnia
    nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku
    tytułem jest: 01 10 pracownik podlegający ubezpieczeniu

    Dlaczego minister w takim razie nie powiedział, że tytułem jest pracownik? Dlaczego w ich przypadku uwzględnił art. 13, a w przypadku prowadzących art. 13 pominał. Czy ustwodawca sobie tego życzył, aby rozporządzenie wypaczało ustawę?

    Rozporządzenie "Ministra" jest niezgodne z ustawą i nie ma oparcia prawnego. Dlatego porównuję jak "Minister" tworzył nazwę tytułu, bo to niezbicie dowodzi, że "minister" wydał rozporządzenie niezgodne z ustawą (zatem nie w celu wykonawczym, ale ustawodawczym).

    2) Napisałeś: "Wpis do ewidencji potwierdza posiadanie uprawnień do prowadzenia dg lecz nie potwierdza wykonywania dg."

    Art. 8. ustawy o DG (na jej bazie ustawodawca obejmował ubezpieceniem i Minister tworzył kody)
    1. Podjęcie działalności gospodarczej przez osoby fizyczne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej osoby fizyczne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej wymaga, z zastrzeżeniem art. 9-11, zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej, zwanej dalej "ewidencją".

    Wpis niczego nie potwierdza. Jest dowodem na to, że osoba, która go uzyskała może podjąć działalność gospodarczą (a nie precyzuje czy taka osoba może prowadzić, czy wykonywać). Nie zarobkowa dzaiłalność nie jest działalnością gospodarczą. Chciałam zarobkowo podjąć działalność agenta ubezpieczeniowego, poszłam po wpis, bo inaczej nie mogłabym tak zarabiać.
    Wpis jest warunkiem na to, że możemy zarobkowo pracować.

    3)Napisałeś: "W przypadku wykreślenia z ewidencji ustaje tytuł do prowadzenia dg i tym samym do ubezpieczeń [jesli dg nie jest wykonywana]."
    Tak ustaje, bo nie jesteś już prowadzącym.
    - Ustawodawca: podlega prowadzący w okresach wykonywania (a co znaczy wykonywanie trzeba sprawdzać w ustawie DG, ponieważ ustawodawca użył go w tym znaczeniu, nie wiedział jeszcze, że za kilka lat pojawi się inna ustawa normujaca działalność gospodarczą, a nawet dwie)
    - Minister: podlega prowadzący
    I w przypadku wykreślenia z ewidencji i ustawodawca i minister są zgodni. Pamiętać trzeba jednak, że wpis nie jest tytułem.[dopisek w nawiasie mówił o pracy na czarno?]

    Tytuł, który ustanowił ustawodawca sus jest następujacy:
    prowadzący dg podlegający ubezpieczeniu.
    Tak jak tytułem dla pracownika jest:
    pracownik podlegający ubezpieczeniu


    4) Napisałeś: "Wpis do ewidencji nie jest samoistną przesłanką dla powstania obowiązku ubezpieczeń."
    W przypadku rozporządzenia jest samoistną przesłanką, a wprzypadku ustawodawcy nie jest samoistną przesłanką.
    Rozporządzenie: tytułem jest prowadzący, a tym się jest z chwilą uzyskania wpisu
    Ustawodawca: tytułem jest prowadzący w okresach wykonywania (co oznacza wykonywanie trzeba sprawdzać w ustawie DG, ponieważ ustawodawca użył go w tym znaczeniu, nie wiedział jeszcze, że za kilka lat pojawi się inna ustawa normujaca działalność gospodarczą, a nawet dwie)


    5)Napisałeś: "Zarówno wpis, jak i jego wykreślenie nie mają znaczenia prawnego dla bytu przedsiębiorcy, gdyż jego istnienie zależy od prowadzenia dg [ wykonywania - art.13 pkt 4 ustawy o sus]. "
    Nie można prowadzić, ani wykonywać bez wpisu.

    6) Napisałeś " (...) jasne jest, że wykonywanie dg jest istotne dla obowiązku ubezpieczeń, a nie sam wpis."
    Tak, wykonywanie dg jest istotne dla obowiązku ubezpieczeń, ale tylko rozumiane tak jak to stanowi ustawa o DG, na podstawie której ustawodawca sus użył je w swojej ustawie.

    Powiedz mi jeszcze ???, dlaczego zatem, skoro wykonywanie jest istotne dla obowiązku ubezpieczeń, "Minister" określając tytuł do ubezpieczeń napisał, że tytułem jest prowadzący, a nie napisał, że tytułem do ubezpieczeń jest prowadzący dg w okresie podlegania (czyli w okresie wykonywania)?
    Tak jak to zrobił dla pracownika:
    tytułem do ubezpieczeń jest pracownik w okresie podlegania (czyli w okresie istnienia stosunku pracy).
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Marissa [83.8.63.*]
    www.gazetaprawna.pl/index.php?action=showNews&dok=1720.29.3.9.21.1.0.1.htm

    PROJEKT PLATFORMY OBYWATELSKIEJ
    Ustawa o zawieszeniu wykorzystania działalności gospodarczej


    Zaproponowana w art. 11 nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej
    związana jest z wprowadzeniem możliwości zawieszania wykonywania działalności
    gospodarczej przez przedsiębiorcę.
    Przepis art. 12 ma charakter abolicyjny. Biorąc pod uwagę fakt, iż ZUS wielokrotnie wydawał
    już decyzje w sprawach wymierzania przedsiębiorcom składek w okresie zawieszenia
    wykonywania działalności gospodarczej i postępowania w tych sprawach toczą się na chwilę
    obecną, powstała konieczność wprowadzenia do projektowanej ustawy przepisu o charakterze
    abolicyjnym. Zgodnie z jego brzmieniem decyzje Zakładu wydane po zgłoszeniu przez
    przedsiębiorcę zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej w sprawie wymiaru
    składek za okres zawieszenia tracą moc, a prowadzone w tym zakresie postępowania
    egzekucyjne ulegają umorzeniu. Przepis ten odnosi się również do postępowań prowadzonych
    przez ZUS w dniu wejścia w życie nowelizacji w sprawach wymiaru składek w związku ze
    zgłoszeniem zawieszenia stanowiąc, iż ulegają one umorzeniu.
    Zgodnie z treścią art. 13 projektu proponuje się, aby ustawa weszła w możliwie najkrótszym
    terminie, gdyż niesie ze sobą zmiany korzystne dla przedsiębiorców.
    Projekt ustawy o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej nie zawiera przepisów
    technicznych, a zatem nie kwalifikuje się do procedury notyfikacji zgodnie z przepisami

    Czy już o studiowaliście ten projekt?
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Marissa Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > Czy już o studiowaliście ten projekt?
    Tak i pozwalam sobie przedstawić swoje uwagi (przepraszam, jeżeli kogoś zmęczę):

    PROJEKT PLATFORMY OBYWATELSKIEJ
    Ustawa o zawieszeniu wykorzystania działalności gospodarczej

    to trzeba jeszcze zrobić ustawę o gotowości do wykonywania dg
    Art. 1.
    1. Przedsiębiorca nie zatrudniający pracowników może zawiesić wykonywanie działalności
    gospodarczej.

    Dyskryminacja! Jeżeli przedsiębiorca zatrudnia np. 1 pracownika, a ten poszedł na jakikolwiek urlop, porzucił miejsce pracy, czy jest chory i nie ma osoby, która mogłaby wykonywać, to dlaczego niby taki przedsiębiorca nie może zawiesić?
    2. Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej może nastąpić na okres od 1
    miesiąca do 24 miesięcy.

    Kłóci się to z zasadami ekonomii, z wolnym rynkiem, który przecież mamy i to nie przedsiębiorcy tak postanowili, a którym to popyt decyduje, czy można czy nie można wykonywać tego co się chce.
    3. W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorstwo
    przedsiębiorcy nie może prowadzić działalności gospodarczej i osiągać przychodów z
    pozarolniczej działalności gospodarczej, z wyjątkiem przychodów finansowych.

    Co to znaczy osiągać przychodów? Bo teraz zus twierdzi, ze się przychody osiąga, w momencie księgowania!
    4. Osiągnięcie przez przedsiębiorcę w okresie zawieszenia wykonywania działalności
    gospodarczej przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej innych niż przychody
    finansowe powoduje takie skutki, jak zgłoszenie wznowienia wykonywania działalności
    gospodarczej.
    Art. 2.
    1. Decyzje o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej oraz o wznowieniu
    wykonywania działalności po okresie zawieszenia podejmuje przedsiębiorca.

    Sprzeczne jest to z Art.1 ust. 2 i zasadami obowiązującymi na wolnym rynku
    2. W przypadku, gdy przedsiębiorca jest osobą prawną decyzje, o których mowa w ust. 1
    podejmuje właściwy organ statutowy osoby prawnej.

    Dyskryminujące! I sprzeczne z zasadami panującymi na wolnym rynku
    3. O podjęciu decyzji o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej oraz o
    wznowieniu wykonywania działalności po okresie zawieszenia przedsiębiorca
    zawiadamia właściwy dla przedsiębiorcy: organ ewidencyjny, oddział Zakładu
    Ubezpieczeń Społecznych oraz organy podatkowe.

    W części sprzeczne z art. 1 ust.4
    Art. 3.
    1. Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej oraz wznowienie wykonywania
    działalności po okresie zawieszenia podlega ujawnieniu we właściwej ewidencji lub
    rejestrze.

    Powtórzenie ar. 2 ust.3
    2. Informację o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej zamieszcza się na
    wniosek przedsiębiorcy w dziale 6 rejestru przedsiębiorców, o którym mowa w ustawie o
    Krajowym Rejestrze Sądowym.

    Sprzeczne z art. 3 ust. 1
    Jeżeli przedsiębiorca zawiadomi zawie\szenie na podstawie art. 2 ust. 3 , a nie złoży wniosku o dokonanie wpisu w ewidencji, to nie zostanie zamieszczone w ewidencji?
    3. Informację o wznowieniu wykonywania działalności po okresie zawieszenia ujawnia się poprzez wykreślenie z ewidencji lub rejestru na wniosek przedsiębiorcy wpisu o
    zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej.

    Sprzeczne z art. 3.2
    4. Wniosek zawierający informację o zawieszeniu działalności gospodarczej oraz wniosek o wykreślenie wpisu są zwolnione z opłat.
    Art. 4
    Informację o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej oraz informację o
    wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej organ ewidencyjny przekazuje
    właściwym dla przedsiębiorcy organom podatkowym oraz oddziałowi Zakładu Ubezpieczeń
    Społecznych.

    Dublowanie art. 2.3, a przez to utrzymywanie biurokracji, bo do tego jest takze zobowiązany przedsiębiorca.
    Art. 8
    W okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej ubezpieczenie społeczne
    osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą jest dobrowolne.

    To znaczy, że Ci, którzy zawiesili działalność, bo nie mieli możliwości wykonywania działalności, z której chcieli czerpać dochody, nie są ubezpieczeni choćby w zakresie zdrowotnym, więc musza zlikwidować działalność, iść na bezrobocie i uzyskać tytuł do takich ubezpieczeń, bo de facto są bezrobotnymi. Gdyby nie rozpoczynali dg, to zapewne cały czas byliby zarejestrowani w PUP.
    Art. 9
    4. Wznowienie ubezpieczenia nie wymaga ponownego zgłoszenia do ubezpieczenia.”

    A jak działalność zostanie wznowiona na podstawie art. 1.4?
    Art. 10
    W ustawie z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, z
    późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany:
    1) art. 14 ust. 3 otrzymuje brzmienie:
    „3. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio, w przypadku gdy podatnik, o którym mowa
    w art. 15, będący osobą fizyczną nie wykonywał czynności podlegających
    opodatkowaniu
    co najmniej przez 10 miesięcy. Nie dotyczy to podatników, którzy
    zawiesili wykonywanie działalności gospodarczej na podstawie przepisów o
    swobodzie działalności gospodarczej.”


    Art. 4 SUS termin "przychody" dotyczy również przychodów w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności.
    Czyli de facto, zawieszenie to niewykonywanie czynności podlegających opodatkowaniu, czyli niewykonywaniu czynności, które związane są z osiąganiem przychodu. Po co więc ta ustawa o zawieszeniach, skoro ustawodawca ustawy o sus też wyraźnie wskazał, że nie podlega ubezpieczeniom prowadzący w okresach niewykonywania działalności zgłoszonej do ewidencji. O wykonywaniu działalności świadczy wykonywanie czynności z przedmiotu wpisanego do ewidencji, czyli zarobkowych, a zarobkowymi są te czynności, które podlegają opodatkowaniu i wyraźnie ustawodawca ustawy o dg napisał. Tylko przedsiębiorcy mają w przedmiocie prowadzenia i muszą być wpisani do KRS, a więc osoby fizyczne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej, wpisani do ewidencji - nie mają prowadzenia w przedmiocie działalności (Art. 2 i Art. 8 ustawy o DG).
    Art. 12
    1. Decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wydane po zgłoszeniu przez przedsiębiorcę
    zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej w sprawie wymiaru składek za okres
    zawieszenia tracą moc, a prowadzone w tym zakresie postępowania egzekucyjne ulegają
    umorzeniu.

    ?????? ... po zgłoszeniu!!! Prawo nie działa wstecz, wiec o jakich decyzjach tutaj mowa. O decyzjach, które jeszcze nie zostały wydane????!
    2. Postępowania prowadzone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w sprawach wymiaru
    składek, które w dniu wejścia w życie ustawy toczą się w związku ze zgłoszeniem przez
    przedsiębiorcę zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej, ulegają umorzeniu.

    Ok, więc po co ten poprzedni ustęp?

    Zmiana powinna polegać na:
    - wprowadzeniu pojęć: rozpoczęcie dg, prowadzenie dg. Wykonywanie dg zakończenie dg,
    - dokonaniu takich zapisów, które mówiłby o tym, że przez wykonywanie działalności rozumie się wykonywanie działań zarobkowych( bo tylko takie są działaniami zarobkowymi, a więc i gospodarczymi; Świadczą o obrocie gospodarczym), a wszelkie działania związane ze stwarzaniem warunków, do tego, by takie gospodarcze (zarobkowe) działania były możliwe nie są działaniami gospodarczymi.
    Tylko wtedy intencje i cel przyświecający ustawodawcy sus będą miały odzwierciedlenie w SDG.
    Zapis taki spowodowałby uruchomienie inicjatywy obywateli do samodzielnego stwarzania sobie warunków koniecznych do wykonywania pracy zarobkowej, odciążając w tym państwo.
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~AnnaMaria2 [83.8.63.*]
    Brawo,może coś drgnie w naszych sprawach i nie będziemy musieli szarpać się z ZuSem i Sądami.Niepokoi mnie to,że w tym projekcie mówi się o możliwości nie płacenia składek na ubezpieczenie społeczne a powinno być na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.Przecież głównie NFZ upomina się o składki zdrowotne za okres zawieszenia.Tak jest w moim przypadku.
    Pozdrawiam.
  • Truizmy i kontrowersje Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    ??? napisały:
    1) (...) w przypadku wykreślenia z ewidencji dg ale wykonywania jej - ZUS może objąć ubezpieczeniami mimo braku wpisu. Truizm.
    2) Zgłaszając na druku ZUS zaprzestanie prowadzenia [zawieszenie dg] nie zgłaszasz wykreślenia z ewidencji [likwidacja]. Truizm (na wpisanie dwóch kodów nie ma miejsca:-).
    3) Zgłaszając zaprzestanie prowadzenia - okresowo nie wykonujesz dg i w tym okresie masz prawo do wyłączenia z ubezpieczeń i nie odprowadzasz składek. Przez długi czas wydawało się to oczywiste, a powody, dla których nie jest, są opisane na wielu stronach tego wątku.
    4) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Czy możesz podać podstawę prawną lub choćby przykłady (orzecznictwa lub z życia wzięte) potwierdzające to?
    5) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Możesz założyć nową firmę. Chyba przebiłeś Wałęsę z jego słynnym "Jestem za, a nawet przeciw".:-) Przecież jeśli założę nową firmę, to tym samym wznowię dg. Na wszelki wypadek znów spytam: Czy możesz podać podstawę prawną lub choćby przykłady (orzecznictwa lub z życia wzięte) potwierdzające to twierdzenie?
    6) Gossi napisała, że w przypadku wykreślenia z ewidencji i nie powiadomienia o tym Zakładu może on objąć ubezpieczeniami za okres po wykreśleniu. Otóż nie może, chyba że mimo wykreślenia -dg będzie wykonywana i ZUS o tym się dowie. Co prawda nie potrafię znaleźć takiego sformułowania w poście Gossi (nie będę pisać dlaczego, bo znów mi się dostanie:-), ale to mniej istotne. Ważniejsze jest to, że masz rację tylko teoretycznie, a praktyce mogą tu wystąpić te same problemy, co w punkcie 3), a może nawet gorsze, gdyż w takiej sytuacji ZUS nie musi wydawać żadnej decyzji, tylko od razu wysyła komornika, aby ściągnął należne składki (przeczytaj sobie pouczenie na dole drugiej strony deklaracji DRA, którą każdy zgłaszający się do ubezpieczeń przynajmniej raz podpisuje, a comiesięczne kopie są generowane przez system).

    Pozdrowienia

  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~AnnaMaria2 [83.8.63.*]
    Witam
    Dlaczego nikt nie pisze na temat projektu Ustawy o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej.Dokładnie nie śledzę dyskusji na tych stronach więc może mi coś umknęło.O tym projekcie napisała Marissa 27/05/2006 0:57
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Cieć [83.7.28.*]
    „Czyli de facto, zawieszenie to niewykonywanie czynności podlegających opodatkowaniu, czyli niewykonywaniu czynności, które związane są z osiąganiem przychodu.”


    Czy to znaczy, że „czynność podlegająca opodatkowaniu” to ta i tylko ta, która „związana jest z osiąganiem przychodu” ?
    Ps. Ja tylko staram się zrozumieć słowo „czyli”.
    Pps. Powyższe jest tylko jednym z wielu pytań, które nasuwają się skromnemu cieciowi po lekturze ostatnich postów.
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Cieć Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > „Czyli de facto, zawieszenie to niewykonywanie czynności
    > podlegających opodatkowaniu, czyli niewykonywaniu
    > czynności, które związane są z osiąganiem przychodu.”
    >
    > Czy to znaczy, że „czynność podlegająca opodatkowaniu” to ta
    > i tylko ta, która „związana jest z osiąganiem przychodu” ?

    De facto znaczy - w praktyce, w rzeczywistości
    Użyłam tego słowa, ponieważ niestety normy prawne o tym milczą (a może znajdziesz coś na ten temat Cieciu i dołożysz swoją cegiełkę). Jest natomiast sporo wyroków na ten temat.
    Nie ośmieliłabym się stwierdzić, że wszystkie elementy zbioru czynności podlegający opodatkowaniu (X) pokrywają się z elementami zbioru czynności związanych z osiąganiem przychodu (Y), i czy po przyporządkowanich, w każdym zbiorze (X)i(Y) zostaną zbiory puste,
    to 100% pewności nie mam, bo nikt tych czynności enumeratywnie nie wymienił.

    Jedno jest pewne bezczynność-gotowość i czynność księgowania dokonywania dla własnych potrzeb, nie jest czynnością, która podlega opodatkowaniu, bo nie jest związana z osiąganiem przychodu, a zatem nie jest również czynnością świadczącą o wykonywaniu przedmiotu zgłoszonej dzaiłalności.

    Doszliśmy do etapu, kiedy możemy wreszcie zastanawiać się nad czynnościami. A to już będzie dużo łatwiejsze, bo jest sporo wyroków na ten temat (choćby te: NSA I SA/Łd 603/01, akt I CKU 108/98, I ACa 701/02, SN N II UKN 570/98).

    > Ps. Powyższe jest tylko jednym z wielu pytań, które nasuwają się skromnemu cieciowi po lekturze ostatnich postów.
    To zadaj następne, chętnie Ci odpowiem.

    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.108.*]
    Ad.Realista
    Moje truizmy to wykładnia i przepisy na podstawie których prowadzimy i wykonujemy dg.
    Twoje wypowiedzi potwierdzają zupełną ignorancję i niezrozumienie tematu [" Na wpisanie dwóch kodów nie ma miejsca" - Bardzo śmieszne!].
    Czytaj uważnie - to pomoże Ci w zrozumieniu o czym piszę.
    Jesli, jak twierdzisz - wiesz lepiej, naucz mnie. Inni może tez chętnie zapoznają się z Twoją opinią i ustosunkuja do niej.
    Pozdrawiam. Pytajniki.
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.108.*]
    Ad.Gossi.
    Jesteś pracowita osobą.
    Sprawdz znaczenie okreslenia "Tytuł prawny".
    :-)
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Myślę, że bez znaczenia jest tutaj sprawdzać znaczenie słów "tytuł prawny", czy "tytuł do ubezpieczeń", bowiem, jeżeli rozporządzenie ma spełniać wszystkie artykuły, w tym art. 2a, oraz 13(i to w odniesieniu do wszystkich ubezpieczonych, to na podstawie tego, jak "Minister" konstruował inne tytuły, można wysnuć wprost, że tytułem nie są osoby, tylko osoby w okresach podlegania.

    Pozdrawiam - gośka

    PS. I może nie o pracowitość tutaj chodzi, tylko o logiczne łączenie faktów, co prawda wymaga to zaangażowania i czasu (zwłaszcza na wyartykułowanie myśli w sposób zrozumiały, co może nie zawsze mi się udaje), ale jak się to robi nie tylko dla swoich korzyści, ale dla korzyści również innych osób, a także po to, by prawo było prawem, a nie stekiem pobożnych życzeń, do których dopasowuje się przepisy - (a jak nie pasują to się je interpretuje, a te interpretacje zmieniają się w zależności od skontrowania ich niezaprzeczalnymi argumentami na to, że poprzednia interpretacja była niezgodna z prawem, a także w zależności od tego, czy się ma wypłacić świadczenie, czy ma się pobrać składkę), toż to sama przyjemność.
    Gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Pi [83.8.9.*]
    Ad.pytajniki
    Czy dobrze rozumiem iż prowadzenie działalności jest rodzajem działalnosći który jeżeli nie jest wpisany do zaświadzczenia-o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej to nie możemy go wykonywać?
  • Będą robić w bambuko... Autor: ~Walter [213.17.223.*]
    Ad.:".... Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
    Autor(ka): ola (...)
    Wysłano: 27/05/2006 12:26...."

    Zacznij od początku. Napisz do EDG że ze wzgledu na chorobę, chorobę która uniemozliwia Tobie prowadzenie tej działalności gospodarczej, likwidujesz działalność z dniem takim , a takim (wróć do przeszłości).
    Choroba nie pozwalała Tobie skupić się na wykonywaniu urzędowych czynności związanych z wyrejestrowaniem prowadzenia działalnosci gospodarczej.Anuluj Twoje wystąpienie o wyrejestrowanie z dniem 9.03. 2006.
    Nie pisz tego pisma w formie prośby lecz zawiadomienia. Uzyskaj pokwitowanie na kopii. Mając ten dokument ponownie załatwiaj resztę spraw związanych z likwidacją z datami jakie uznasz za słuszne.
    Nie występuj do ZUS z prośbami - bo takim można odmówić.
    Jasne jest że ZUS nie jest organizacją charytatywną
    i pierwsze co to nie bedzie chciał Tobie wypłacić.
    Ostatecznie występuj do MPiPS Departamentu Ubezpieczeń Społecznych. Ten Departament odeśle Twoją sprawę do ZUS. Staraj się nie kontaktować z ZUS, wątpliwości w dalszym ciągu załatwiaj przez ten Departament.
  • Truizmy a wykładnia Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    ??? napisały:
    1) Twoje wypowiedzi potwierdzają zupełną ignorancję i niezrozumienie tematu. Proszę o konkretne przykłady, w których wykazałem się "zupełną ignorancją i niezrozumieniem tematu", bo chyba nie jest dowodem na te zarzuty potwierdzenie przeze mnie (moją puentą - docenioną przez Ciebie:-) słuszności Twojego poglądu na to, że nie można jednocześnie zgłosić zarówno zaprzestania, jak i likwidacji ([" Na wpisanie dwóch kodów nie ma miejsca" - Bardzo śmieszne!]).
    2) Moje truizmy to wykładnia i przepisy na podstawie których prowadzimy i wykonujemy dg. Od kiedy to wykładnia jest truizmem*? - tym bardziej, że Twoich wykładni nie zaliczyłem do truizmów, tylko do kontrowersji, i zadałem pytania, na które nie odpowiedziałeś.
    3) Czytaj uważnie - to pomoże Ci w zrozumieniu o czym piszę. Czytam więc uważnie Twoje słowa z 26/05/2006 23:49: ...jasne jest, że wykonywanie dg jest istotne dla obowiązku ubezpieczeń, a nie sam wpis. I dalej: ...Gosi napisała, że w przypadku wykreślenia z ewidencji i nie powiadomienia o tym Zakładu może on objąć ubezpieczeniami za okres po wykreśleniu. Otóż nie może... Uzgodnij więc sam z sobą swój pogląd na wpływ wpisu do edg. na obowiązek opłacania składek i powiadom mnie oraz pozostałych uczestników tego wątku o swojej decyzji.:-)
    4) Jesli, jak twierdzisz - wiesz lepiej, naucz mnie. Nigdzie tak nie stwierdziłem, a najlepszym dowodem jest to, że zadałem Ci 2 pytania (numer 4 i 5 - 27/05/2006 01:59); jeszcze raz proszę, odpowiedz na nie.
    5) Inni może tez chętnie zapoznają się z Twoją opinią i ustosunkuja do niej. Moją opinię wielokrotnie prezentowałem w tym wątku (przeczytaj (uważnie!:-) poprzednie moje posty).
    Pozdrawiam
    Realista
    *truizm: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=63068

  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realista Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    Gosi napisała, że w przypadku
    > wykreślenia z ewidencji i nie powiadomienia o tym
    > Zakładu może on objąć ubezpieczeniami za okres po wykreśleniu.

    Napisałam, to przy zupełnie innym zagadanieniu. Mowa tam była o tym, że ZUS nie życzy sobie, aby Udząd Miasta powiadamiał go o werejestrowaniu osoby prowadzacej działalność z ewidencji.
    Uznałam to za szykowanie sobie przez ZUS zaplecza dla przyszłych wpływów. Stwierdziłam tam, że ZUS ma prawo samodzielnie sprawdzić wpisy w ewiedncji, kiedy mu się tylko spodoba i nie wiem, czy w przypadku, kiedy zobaczy, ze osoba, która wyrejestrowała się z ewidencji, a nie wyrejestrowała się u niego, nie obciązy jej składkami.

    Teraz walcząc z nami, twierdzi, ze wpis nie jest jednoznaczny z podleganiem. Ale jeszcze na początku tej afery, mówił, że kto się nie wykreślił z ewidencji, to podlega. Sama mam taka decyzję i wyrok I instancji.
    Kiedy doszkolił się na naszym forum, zmienił zdanie i mówi, że aby podlegać, trzeba faktycznie coś tam (prowadzić, czy wykonywać - już się w tym pogubiłam, z tego względu, że mówi co chwilę coś innego).

    Tak więc nie mam pewności, czy kiedy zakończy z nami batalię, nie zacznie z inną grupą, czyli tymi, ktorzy wyrejestrowali się z ewidencji, a nie złożyli odpowiednich papierzysk w ZUSie. Bo wyrejestrować się z ZUS i nie płacić składek, można wtedy, kiedy złoży się odpowiedni dokument. Powiedzą wówczas: nie złożyłeś , choć się w ewidencji nie jesteś, to płać. Poprzekręcają znowu troche w przepisach, zamieszają, jak to oni potrafią i kaska leci i lecieć będzie.
    Prowadziłeś działalność na własne ryzyko. Niedopatrzyłeś obowiązków, twoja strata.
    Pozdrawiam - gośka
    PS. Nie rozumiem dlaczego włożyłeś Realisto (oj coś z tym Twoim realizmem nie najlepiej) tę moją wypowiedź między moją rozmowę z ???, siejąc zamieszanie powodując nieporozumienia ... zupełnie jakbyś lekcję pobierał w zUSie.
    Gośka
  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Prowadzącym działalność można być
    1) w swoim imieniu i na czyjąś rzecz
    2) w swoim imieniu i na własną rzecz
    Kiedy wchodziła ustawa SUS i obowiązywała ustawa o DG:
    Ad.1) nie było trzeba wpisywać działalności do ewidencji, ani KRS, lecz do innych wykazów
    Ad.2) trzeba było wpisać do ewidencji lub KRS
    Kiedy zaczęła obowiązywać ustawa PDG
    Ad.1) trzeba było wpisać do ewidencji lub KRS
    Ad.2) trzeba było wpisać do ewidencji lub KRS

    Regulacje SUS:
    Jeżeli ktoś wykonywał zarobkową pracę zawodową na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, pozostając w stosunku pracy, to podlegał ubezpieczeniom jako pracownik (art. 8.2a.)

    Jeżeli ktoś wykonywał zarobkową pracę zawodową na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia, ale nie pozostawał w stosunku pracy, to chcąc wykonywać czynności z umowy agencyjnej, musiał założyć działalność i podlegał ubezpieczeniom jako prowadzący dg w swoim imieniu i na czyjąś rzecz.
    Zakładając dg nie musiał wpisywać się do ewidencji (definicja dg w ustawie wówczas obowiązującej była taka, że była to działalność na własny rachunek, rozumiany jako działania w swoim imieniu i na własną rzecz, więc nie wymagano wpisu do ewidencji, czy rejestru).
    Osoba chcąca w ten sposób zarabiać musiała wpisać tę działalność do innych wykazów np. do PUNU.
    W umowie agencyjnej lub w umowie zlecenia zawarty był przedmiot prac do wykonania (w umowie agencyjnej wręcz okroeślono czynności)i wynagrodzenie (kwotowe lub prowizyjne) przysługujące za wykonanie czynności .
    Osobę wykonująca działalność na w/w zasadach, otyczył go drugi człon Art. 6 - za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie (...) innych przepisów szczególnych.

    Zarobkową pracę zawodową można też było wykonywać jako prowadzący działalność w swoim imieniu i na własną rzecz.
    Osoba chcąca w ten sposób zarabiać musiała wpisać tę działalność do ewidencji lub rejestru.
    Taki był stan prawny, kiedy ustawa SUS wchodziła w życie.

    Wyraźnie widać, że osoby, prowadzące działalność na podstawie umów będąc osobami prowadzącymi działalność w swoim imieniu i na czyjąś rzecz, miały określony przedmiot prac do wykonania, za który otrzymywały wynagrodzenie.
    W działaniach tych osób nic się przez lata nie zmieniło. Nadal zarabiały/ją wykonując na podstawie umów te same czynności, za które otrzymywały/ują wynagrodzenie.
    Zmienił się tylko fakt, że ustawa o DG przestała działać, a ustawa PDG ustanowiła, że dotyczy osób, które zawodowo, we własnym imieniu podejmują działalność gospodarczą nie określając na czyją rzecz jest ta działalność. A więc wszyscy niezależnie od tego na czyją rzecz działali musieli dokonać wpisu do ewidencji.
    W pracy zawodowej tych osób nic się nie zmieniło, nadal działali na podstawie tych samych umów i dostawali za przewidziane tam czynności wynagrodzenie.

    Co to jest stosunek pracy?
    8. 2a. SUS Za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

    Stosunek pracy polega na tym, że osoba ta przychodzi w określone miejsce i wykonuje należące do niej czynności wg wskazówek pracodawcy. Podstawą nawiązania stosunku pracy jest umowa o pracę. Termin jego powstania powinien być określony w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy, a gdy umowa nie zawiera żadnego postanowienia w tej kwestii - termin ten pokrywa się z dniem jej zawarcia (art. 26 K.p.).


    Dlaczego ten, kto
    wykonuje tę samą pracę zarobkową na podstawie umowy pozostając w stosunku pracy, może składki płacić tylko kiedy wykonuje,
    a temu który
    tę samą pracę zarobkową wykonuje na podstawie umowy nie pozostając w stosunku pracy,
    "Minister" ustalając i nazywając kody, nie biorąc pod uwagę woli ustawodawcy (wyrażonej w art. 13), nakazał płacić składkę także wtedy, kiedy nie wykonuje.

    Czy to rozporządzenie jest aby na pewno wydane na podstawie delegacji ustawy o sus? To już nie są wątpliwości. Mam następne rewelacje. Wkrótce Wam przedstawię.
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Gossi napisała:
    1) Nie rozumiem dlaczego włożyłeś Realisto (...) tę moją wypowiedź między moją rozmowę z ???, siejąc zamieszanie powodując nieporozumienia ... Nie włożyłem tej Twojej wypowiedzi między Twoją rozmowę z ??? (przepraszam, że odpowiadam takim cytatem, ale nie bardzo wiem, o co chodzi w tym zdaniu), lecz w mojej polemice z Pytajnikami zacytowałem ich wypowiedź, w której one z kolei cytowały Twoją wcześniejszą wypowiedź (a Twoją wcześniejszą wypowiedź musiałem w tym cytacie zamieścić, gdyż tworzyła niezbędny kontekst). Trochę to skomplikowane:-) i może dlatego się pogubiłaś:-) - tylko się nie obraź:-)...
    2) ...oj coś z tym Twoim realizmem nie najlepiej (...) zupełnie jakbyś lekcję pobierał w zUSie. ...tak, jak ja się nie obrażam. (#@&%!:)
    Pozdrawiam
    Realista
  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realista Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > Gossi napisała:
    > 1) Nie rozumiem dlaczego włożyłeś Realisto (...)tę moją wypowiedź
    > między moją rozmowę z ???, siejąc zamieszanie powodując
    > nieporozumienia ...Nie włożyłem tej Twojej wypowiedzi między
    > Twoją rozmowę z ??? (przepraszam, że odpowiadam takim cytatem, ale
    > nie bardzo wiem, o co chodzi w tym zdaniu), lecz w mojej polemice
    > z Pytajnikami zacytowałem ich wypowiedź, w której one z kolei
    > cytowały Twoją wcześniejszą wypowiedź (a Twojąwcześniejszą
    > wypowiedź musiałem w tym cytacie zamieścić, gdyż tworzyła
    > niezbędny kontekst). Trochę to skomplikowane:-) i może dlatego się
    > pogubiłaś:-) - tylko się nie obraź:-)...
    > 2) ...oj coś z tym Twoim realizmem nie najlepiej (...) zupełnie
    > jakbyś lekcję pobierał w zUSie.
    > ...tak, jak ja się nie obrażam. (#@&%!:)
    > Pozdrawiam Realista

    Po tym tekście, to już nie tylko wątpliwości, ale pewność mam, skąd pochodzą Twoje źródła.
    Gośka
  • c.d.n. nastąpi Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Kiedy zaczął się nasz zły sen, wpis do ewidencji (podaną tam datę rozpoczęcia dg) uznawano jako umowę o pracę i obciążono nas podobno zaległymi składkami. Kiedy udowodniliśmy, także na forum, że data rozpoczęcia dg uwidoczniona we wpisie daje tylko możliwości wykonywania pracy zarobkowej, ZUS się z tego wycofał [choć w decyzjach wielu osób to jeszcze ma odzwierciedlenie, a także w wielu wyrokach taki stan się utrzymuje] i obecnie stoi na stanowisku, że do ubezpieczeń liczy się nie umowa (wpis), lecz stosunek pracy i przyjmuje, że stosunek pracy nawiązał się w momencie faktycznego rozpoczęcia prowadzenia. Moment faktycznego prowadzenia ZUS liczy od dnia wykonania jakiejkolwiek czynności niezależnie od tego, czy to czynność zarobkowa, czy tez nie. Zapominając o tym, że stosunek pracy nawiązuje się tylko wtedy, kiedy jest to praca zarobkowa.

    Data faktycznego rozpoczęcia prowadzenia dg, czyli wykonania jakiejkolwiek czynności w ramach (nie mylić z zakresem, czy przedmiotem działalności) działalności może ewentualnie pokrywać się z datą wykonywania pracy zawodowej, jeżeli ktoś w dniu podanej daty rozpoczęcia otwiera placówkę i ma ją czynną dla klientów, czekając tam na nich oraz wykonując dla niej usługi albo gdy prowadzący tak sobie zorganizował działalność, że wykonuje ją tylko w terenie, gdy następuje kontakt z klientem i trwa do czasu wykonania dla niego zlecenia (usługi, produkcji, sprzedaży, itd).

    Minister jako kod ubezpieczenia napisał: 05 10 osoba prowadząca pozarolniczą dg, Uznając w ten sposób, że stosunek pracy nawiązuje się z chwilą stania się prowadzącym. Stajemy się prowadzącym w momencie uzyskania wpisu.
    Na takiej podstawie prawnej (niezgodnym z prawem rozporządzeniu, bo nie uwzględniającym Art. 13) uznał, że podlegamy z chwilą wpisu.
    A na jakiej podstawie prawnej ZUS potem twierdził - do nadal (brzydko mówiąc olewając rozporządzenie i słusznie bo jest niezgodne z ustawą), że podlegamy z chwilą faktycznego prowadzenia? Dlaczego ZUS posługuje się pojęciem " faktycznego prowadzenia" nie używanym w ustawie?
    Ustawa sus stanowi, że podlegamy z chwilą wykonywania tej działalności. Tej działalności zgłoszonej przedmiotowo do ewidencji, jako działalność zarobkowa i ustawa ten zarobkowy charakter uznaje w art. 4 ust. 2 pkt 9 , mówiąc jednocześnie, że jeżeli prowadzący dg nie spełni tych warunków, to ustaje obowiązek (ustaje tytuł) i musi się wyrejestrować, a podstawę naliczania składek należy pomniejszyć proporcjonalnie do ilości dni.

    Każdy stosunek związany z pracą zarobkową (pozwalający się utrzymywać) rodzi się w momencie nawiązania stosunku pracy zarobkowej.
    Każdy stosunek związany z otrzymywaniem świadczeń (pozwalających się utrzymywać), przewidzianych ustawą o FUS, rodzi się w momencie nabycia praw.

    Stosunek pracy zarobkowej (bo w przypadku pracowników tylko o takim stosunku jest mowa, choć używa się skrótowego pojęcia stosunek pracy) nawiązuje się z chwilą wykonywania zarobkowych czynności.
    A stosunek pracy zarobkowej prowadzącego dg nawiązuje się z chwilą wykonywania zarobkowych czynności, czyli bądź to czekania na klienta w placówce lub/i spotykania się z klientem w terenie i wykonywania dla nich świadczeń.

    ZUS uznał, że dla prowadzących dg nieważny jest stosunek pracy zarobkowej, tylko stosunek pracy, zapominając, że o stosunku pracy mówi się tylko w przypadku pracy zarobkowej.

    Zróżnicował zatem wbrew ustawie osoby pracujące.

    Skoro ZUS powiedział (bez żadnej podstawy prawnej), że prowadzący dg wykonuje tę działalność z chwilą podjęcia jakiejkolwiek czynności w ramach (nie mylić z zakresem, z przedmiotem)działalności, to znaczy, że wykonuje ją nawet wtedy, gdy siedzi w domu, a swoją działalność zorganizował, tak że do jego domu nie przychodzą klienci.

    W ten sposób nadał prowadzącym dg większość obowiązków pracowniczych, zapominając jednocześnie o prawach.

    Obowiązki
    - Pracownik musi zarobkową pracę zawodową wykonywać w każdym dniu roboczym - ZUS (nie ustawa) uznał, że prowadzący dg też musi zarobkową pracę zawodową wykonywać w każdym dniu roboczym i w związku z tym, niezależnie od sposobu zorganizowania naszych działań zarobkowych, a wiec gospodarczych uznał, że zgłoszoną przez nas działalność wykonujemy nawet nie działając, siedząc w zamkniętym dla naszych klientów mieszkaniu.
    A przecież działanie to czynne wykonywanie czynności zmierzające do celu. Działanie gospodarcze, to czynne wykonywanie czynności zmierzających do osiągnięcia przychodu.
    - Pracownik może nie wykonywać zarobkowej pracy tylko wtedy, gdy jest gotowy do pracy, a pracodawca nie ma dla niego zajęcia - ZUS (nie ustawa) uznał, że prowadzący dg też jest gotowy przez cały miesiąc.

    Prawa
    Pracownicy mają prawo do wszystkich poniższej wymienionych urlopów.
    Prowadzący dg nie mają prawa do żadnych urlopów!
    Pracownik może nie stawić się do pracy w przypadku:
    - udokumentowanej choroby, jeżeli ma prawo do zasiłku- ZUS prowadzącym dg pozostawił tylko ten urlop, tutaj nie mógł wykpić ustawy, ponieważ w art. 18 ust.10 mówi o tym wprost.
    Jednak prowadzący dg, którzy nie opłacają składki chorobowej (bo nie muszą i nie chcą, albo dlatego, że spóźnili się z jakąś składką i ZUS odebrał im prawa do zasiłku) nawet w czasie -udokumentowanej choroby nie mogą pomniejszyć składki
    - urlopu wypoczynkowego - ZUS (nie ustawa) prowadzącym dg nie uznaje
    - urlopu macierzyńskiego - ZUS (nie ustawa) prowadzącym dg nie uznaje
    - urlopu wychowawczego - ZUS (nie ustawa) prowadzącym dg nie uznaje
    - urlopu okolicznościowego - ZUS (nie ustawa) prowadzącym dg nie uznaje
    - urlopu bezpłatnego - ZUS (nie ustawa) prowadzącym dg nie uznaje
    Ustawa uznaje, że prowadzący dg podlegają, kiedy wykonują tę działalność zgłoszoną do ewidencji, wykonują zawodową pracę zarobkową, więc jasnym dla ustawodawców jest, że w przypadku niewykonywania jej także z powodu, na który opiewają te urlopy, działalność ta również nie jest wykonywana.

    Ubezwłasnowolnienie prowadzących dg stało się możliwe, dlatego, że Minister nie rozróżniał pojęć

    prowadzenia - czyli obowiązków wynikłych z faktu stania się prowadzącym dg, a który stał się prowadzącym po to, by zorganizować i utrzymywać stanowiska zawodowej pracy zarobkowej dla siebie, a może także dla innych osób i

    wykonywania zakresu - czyli wykonywania tej konkretnej działalności poszczególnej osoby - który przynosi przychody, zarobek, po prostu wykonywania zawodowej pracy zarobkowej,
    mimo że ustawa o DG obowiązująca w czasie stanowienia osób podlegającym ubezpieczeniom używała obydwu pojęć, a ustawodawca sus ustanowił, że prowadzący dg podlega ubezpieczeniom w okresach wykonywania, a nie prowadzenia.
    Ustawa o DG jasno wskazywała, że pewne działalności gospodarcze nie mają w swoim zakresie prowadzenia. Więc ustawodawcy sus nie interesował okres prowadzenia jako okres podlegania, bo w takim przypadku część osób prowadzących dg nie byłoby wcale objętych ubezpieczeniami. Aby wszystko było jasne ustawodawca sus zaznaczył dodatkowo w swojej ustawie, że pojęcie przychodów rozumianych jako przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych odnosi się także do prowadzących dg z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności.
    Zapisy ustawy sus uwzględniały zatem, że prowadzący może swojej działalności w pewnych okresach nie wykonywać, bo ustawodawca objął prowadzących tylko w okresach wykonywania. Ustawa o DG nie określała, czy prowadzący ma ją wykonywać z przerwami, czy też bez przerw, mimo że ustawa ta stawia wiele warunków odnośnie wykonywania, ani słowem nie wspominając, że prowadzący musi zgłoszoną do ewidencji działalność wykonywać bez przerw.
    Zresztą nie jest dziwnym fakt nieuregulowania w ustawie normującej działalność, która normowania te czyni w czasach funkcjonowania gospodarki rynkowej, spraw typu: czy prowadzący działalność ma ją wykonywać, jak intensywnie, w jakich okresach, ile dni może jej nie wykonywać, jakie muszą być odstępy miedzy jednym a drugim niewykonywaniem, jak ma się kształtować ilość dni wykonywania do dni niewykonywania, itp. Śmiech na sali. Taki ustawodawca pokazałby dobitnie obywatelom, że jest ignorantem w sprawach ekonomicznych, a więc także w sprawach gospodarczych, które w ustawie miał zamiar normuje, po to obywatele mogli wykorzystać swoją inicjatywę i podnosić poziom gospodarki w skali makro.

    Ustawy te (DG, SUS, PKD) dały możliwość swobodnego gospodarowania wg reguł ekonomii, a które to reguły dotyczące wykonywani, w jednym zdaniu wyraziła PKD, wg której notabene prowadzący dg określali, czym się będą zarobkowo zajmować. Ustaw PKD nie zabraniała, ani nie nakazywała wykonywania bez przerw, a ustawa sus obejmowała ubezpieczeniem w okresach wykonywania, PKD zaś mówiła, kiedy takie wykonywanie jest możliwe. Nie ograniczały robienia przerw z jakichkolwiek powodów. Wykonywanie zależy od dobrej woli prowadzącego, a także od możliwości uwarunkowanych posiadaniem czynników pozwalających na wykonywanie, jak również od tego, czy państwo stworzy takie warunki, a by wykonywać się dało.

    Ustawy dawały szerokie możliwości prowadzącym działalność, jednak Minister wydając rozporządzenie nie uwzględnił postanowień ustawy, a więc także pośrednio realiów prowadzenia dg wyrażonych w ustawie DG i ustawie o PKD, która te realia kształtuje.

    Minister bezprawnie pominął w (wydanym na podstawie sus) rozporządzeniu art. 13 tej ustawy, która go delegowała, a ZUS nie zastanowił się, w jakim znaczeniu ustawodawca sus użył pojęcia "wykonywanie" i tragedia gotowa. Tragedia dla setek tysięcy osób, które odważyły się stworzyć sobie stanowisko pracy, tragedia również dla państwa, ponieważ wiele osób nie podejmuje działalności ze względu na to, że ZUS wmówił im, że składki muszą płacić niezależnie od tego czy się stoi czy się leży.

    Ustawodawca sus w tej ustawie przewidział wszystkie realia życia gospodarczego, z wyjątkiem tego, że Minister pracy i polityki społecznej oraz Centrala ZUS przerobi ją po swojemu, wybierając z niej tylko to, co jest potrzebne w ściągnięciu jak największych składek, narzucając tym samym takie pęta prowadzącym dg, że wykonywana przez nich zawodowa praca zarobkowa w ramach działalności gospodarczej staje się niemożliwa, podejmowanie i wykonywanie działalności nie jest uzależnione od woli obywateli, lecz od widzimisię ZUSu, dzięki temu społeczną gospodarkę rynkową mamy tylko na papierze w art 20 konstytucji.

    Łamiąc prawo, ZUS wytwarza psychozę w społeczeństwie ZUS i powoduje, że wiele osób jest za rozwiązaniem tej jakże potrzebnej instytucji.
    Pozdrawiam - gośka

    PS.
    Na stwierdzenia ZUSu, że prowadzący dg zbyt często (nagminnie) i że zbyt długo robią przerwy, do tej pory nie mogę znaleźć przepisu prawnego i pewnie wyjaśnienie tego już do końca pozostanie ich słodką tajemnicą.
    Gośka
  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realisto, przepraszam, że powyżej tak naskoczyłam na Ciebie, ale trafia mnie szlag, kiedy ktoś używa wyszperanego zdania, czy wyrazu i cytuje w oderwaniu od użytego tam kontekstu, tylko dlatego, że mu ono pasuje do czegoś.
    Dokładnie tak jak Ty, postępuje z nami ZUS, który bierze np. wyraz wykonywanie i używa go dowolnie, mimo że w różnych ustawach miało ono inne znaczenie. Stąd takie skojarzenia.
    Pozdrawiam - gośka
  • Re: Truizmy a wykładnia Autor: ~kris [62.21.45.*]
    Czy ZUS sciga za skladki zdrowotne za okres zawieszenia (mam zbieg ubezpieczeń, ubezpieczenia spoleczne mam z tytulu umowy o pracę)?
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Zdezorientowany [83.7.28.*]
    Realiści lekcje pobierają w ZUS-ie, ciecie w wolnych od pracy chwilach za biurkami ZUS-owskimi zasiadają .....
    A w oddali snują się postaci w białych fartuchach ......
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.115.*]
    Ad. Realista.
    Jeśli czegoś nie rozumiesz i prosisz o wyjaśnienia - wytłumacz czego nie rozumiesz, a nie bądż złośliwy wobec tych którzy rozumieją.
    Mylisz okresowe zaprzestanie dg z jej likwidacją czyli wykreśleniem z ewidencji i jeszcze masz pretensje, że nie rozumiesz.
    Na forum wystepujesz od dawna i mogłeś sobie te terminy przyswoić.
    Prosisz o podanie podstaw prawnych, a one od dawna są na forum.
    Najpierw udowodnij, że rozumiesz, a potem nazywaj niektóre wypowiedzi truizmami i porównuj innych do sympatycznego jakby nie było - byłego prezydenta.

    Jeśli wyjaśnisz czego nie rozumiesz - otrzymasz odpowiedz ode mnie, jak i na pewno od innych uczynnych uczestników forum.
    Pozdrawiam. Pytajniki.

    Ps. Były już opinie, że dyskusja na forum jest na wysokim poziomie i według mnie - to prawda.
    Jednak czasami wychodzi, że mimo ogromu pracy - występuje zupełne niezrozumienie podstaw zagadnienia, bądź pogubienie się w nim. Może to jest przyczyną przegrywania spraw z ZUS. Należy wyjaśniać i powracać do tematu, bo tylko zrozumienie pomoże w użyciu właściwych argumentów w walce z ZUS.
  • Re: Truizmy i kontrowersje Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Pytajniki napisały:
    1) Jeśli czegoś nie rozumiesz i prosisz o wyjaśnienia - wytłumacz czego nie rozumiesz... Wytłumaczyłem bardzo dokładnie i zadałem konkretne pytania, na które nie odpowiedziałyście - na koniec postu więc je powtórzę.
    2) ...a nie bądż złośliwy wobec tych którzy rozumieją. Nie jestem złośliwy, lecz satyryczny (nawet prezydent Kaczyński o to się nie obraża:-), i nie wobec tych, którzy rozumieją, ale wobec tych, którym wydaje się, że rozumieją, i podają, z jednej strony, oczywiste (tylko według nich) przepisy prawne, których właśnie interpretacja jest podstawowym problemem tego wątku, a z drugiej strony, niepoparte żadną podstawą prawną własne twierdzenia.
    3) Mylisz okresowe zaprzestanie dg z jej likwidacją czyli wykreśleniem z ewidencji… Czy mogłybyście zacytować moją wypowiedź, na podstawie której wyciągnęłyście taki wniosek?
    4) …i jeszcze masz pretensje, że nie rozumiesz. Czy mogłybyście zacytować moją wypowiedź, na podstawie której wyciągnęłyście taki wniosek?
    5) Prosisz o podanie podstaw prawnych, a one od dawna są na forum. Bardzo przepraszam za moje gapiostwo. Byłbym niezmiernie wdzięczny, gdybyście zechciały jeszcze raz podać te podstawy (chodzi mi oczywiście o te podstawy, na których oparłyście swoje twierdzenia).
    6) Najpierw udowodnij, że rozumiesz, a potem nazywaj niektóre wypowiedzi truizmami… Jeśli nazywam coś truizmem, to znaczy, że to doskonale rozumiem (i że się z tym zgadzam) – co tu jest do udowadniania? Wybaczcie, ale zacytowane zdanie świadczy o tym, że albo nie rozumiecie własnych myśli, albo nie umiecie ich ubrać w słowa.
    7) Jeśli wyjaśnisz czego nie rozumiesz - otrzymasz odpowiedz ode mnie… Trzymam więc za słowo i powtarzam pytania z poprzedniego postu:

    26/05/2006 23:49 ??? napisały:
    4bis) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Czy możecie podać podstawę prawną lub choćby przykłady (orzecznictwa lub z życia wzięte) potwierdzające to?
    5bis) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Możesz założyć nową firmę. Sprzeczność tych dwóch zdań jest dla mnie oczywista - przecież jeśli założę nową firmę, to tym samym wznowię dg. Jeśli jednak się mylę, to spełnijcie swoją obietnicę i wyjaśnijcie to, cytując przy tym przepisy prawne, na których się opieracie.

    PS Ps. Były już opinie, że dyskusja na forum jest na wysokim poziomie i według mnie - to prawda. Utrzymajcie więc ten wysoki poziom, podając przepisy, o które proszę.

    Pozdrawiam
    Realista
  • Re: Truizmy i kontrowersje Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realista Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > 2) ...a nie bądż złośliwy wobec tych którzy rozumieją. Nie jestem
    > złośliwy, lecz satyryczny(...), i nie wobec tych, którzy
    > rozumieją, ale wobec tych, którym wydaje się, że rozumieją,
    > i podają, z jednej strony, oczywiste (tylko według nich)przepisy
    > prawne, których właśnie interpretacja jest podstawowym problemem
    > tego wątku, a z drugiej strony, niepoparte żadną podstawą
    > prawną własne twierdzenia.

    Realisto, czy zgadzasz się z tym,
    - że ustawa sus mówi, że obowiązkowym ubezpieczeniom podlegają prowadzacy dg w okresach wykonywania tej działalności?

    - że w rozporzadzeniu Minister podał kod tytułu dla prowadzących dg w brzmieniu: 05 10 osoba prowadząca pozarolniczą dg?

    - że ZUS w decyzjach napisał, że musimy zapłacić składki za okresy wyrejestrowania, ponieważ nie wyrejestrowaliśmy swojej działalności w ewidencji?

    - że w późniejszych decyzjach, ZUS twierdzi, że wpis do ewidencji nie jest podstawą do ubezpieczenia i liczy się faktyczne prowadzenie?

    - że każda czynność, a nawet bezczynność jest uważana za faktyczne prowadzenie, z wyjatkiem bezczynności trwającej od dokonania wpisu do podjęcia pierwszego działania?
    Chcę Tobie wyjaśnić na jakich przepisach opieram swoje zdanie, ale by to zrobić muszę ustalić, czy jednakowo spostrzegamy stan faktyczny zaistniałej sytuacji. Proszę więc, odpowidz mi najpierw na te pytania.

    > 26/05/2006 23:49 ??? napisały:
    > 4bis) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Czy
    > możecie podać podstawę prawną lub choćby przykłady (orzecznictwa
    > lub z życia wzięte) potwierdzające to?
    > 5bis) Jesli wykreślasz dg to nie możesz jej wznowić. Możesz
    > założyć nową firmę.
    > Sprzeczność tych dwóch zdań jest dla mnie oczywista - przecież
    > jeśli założę nową firmę, to tym samym wznowię dg.
    > Jeśli jednak się mylę, to spełnijcie swoją obietnicę i wyjaśnijcie
    > to, cytując przy tym przepisy prawne, na których się opieracie.

    Nie ma czegoś takiego jak wznowienie zlikwidowanej starej działalności, w odniesieniu do charakteru przedmiotowego działalności. Działalnośc po zamknięciu starej możesz prowadzić, ale musisz uruchomić od nowa procedurę i wszystkie dane okreslić na nowo, gdzie data rozpoczęcia będzie inna, inny też będzie numer zezwolenia.

    MGPiPS (Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej):
    " Kwestia dotycząca daty wykreślenia z ewidencji przedsiębiorcy zgłaszającego zmianę miejsca zamieszkania oraz daty wpisu do ewidencji przez nowy organ ewidencyjny. Data wykreślenia jest określona dniem, w którym upłynął termin odwołania. Natomiast datą wpisu do nowej ewidencji powinna być data faktycznego wpisu. Data ta nie ma znaczenia z punktu widzenia ciągłości prowadzonej działalności gospodarczej, bowiem nowy wpis powinien być traktowany jako kontynuacja starego, ze względu na fakt, iż wszystkie dane w nim zawarte odnoszące się do stanu faktycznego przedsiębiorcy nie ulegają zmianie, np. data podjęcia działalności gospodarczej."

    Jak więc widzisz, Realisto, musi być ciągłość wpisu działalności do ewidencji. Kiedy wyrejestrujesz z ewidencji, następnej działalności nie bedziesz mógł kontynuowac jako starej, lecz będziesz musiał założyc nową działalność, nowymi danymi i oznaczeniami. Nowa firma moze mieć ten sam przedmiot działalności, tego samego właściciela, czyli prowadzącego, ten sam adres, ale to będzie nowa działalność.

    > Utrzymajcie więc ten wysoki poziom, podając przepisy, o które proszę.

    Jeżeli udzielisz mi odpowiedzi na zadane pytania, to chętnie Tobie wszystko wyjaśnię.
    Pozdrawiam - gośka
  • Wyrok - co to jest działalność gospodarcza Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    W tym wyroku zakres przedmiotowy działalności jest określany mianem "prowadzenie", co zresztą wynika z kontekstu uzasadnienia, ponieważ w 2003 roku obowiązywała ustawa PDG.
    ***
    Wyrok z dnia 17 grudnia 2003 r., IV CK 288/02
    Roszczenie o zapłatę pierwszej opłaty rocznej, dochodzone przez gminę
    od spółdzielni na podstawie art. 2c ust. 6 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej.

    Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)
    Sędzia SN Maria Grzelka
    Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

    Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
    Zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w art. 118 k.c. nie zależy ani od charakteru podmiotu, któremu roszczenie przysługuje, ani od charakteru rozstrzygnięcia sprawy (cywilna czy gospodarcza), a wyłącznie od rodzaju roszczenia z punktu widzenia jego związku z określonym rodzajem działalności.
    Zawarte w art. 118 k.c. określenie „związane z prowadzeniem działalności gospodarczej” jest określeniem szerokim, budzi więc uzasadnione wątpliwości, zwłaszcza w odniesieniu do roszczeń, których związek z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest oczywisty.

    Pojęcie „działalność gospodarcza” zostało przeniesione do języka
    prawniczego z ekonomii, w której działalność tę określa się jako zaspokajanie potrzeb gospodarczych człowieka za pomocą użytecznych dóbr materialnych i usług, dokonywane w wymiarze społecznym, a nie jednostkowym. Ze względu na to, że w praktyce gospodarczej występuje wręcz nieograniczona liczba sytuacji faktycznych, nie sposób było wyczerpująco, w jednym akcie normatywnym, określić działalność gospodarczą. Prawdą jest zatem, że ustawodawca posługuje się pojęciem „działalność gospodarcza” w różnych aktach prawnych i w różnych kontekstach. Z tego też względu w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, że analiza definicji „działalność gospodarcza” musi uwzględniać przedmiot i cel danego unormowania. W konkretnym wypadku chodzi o to, czy będące przedmiotem procesu roszczenie ma swe źródło i wynika z prowadzonej przez gminę działalności gospodarczej.
    [...]
    jednostki samorządu terytorialnego wykonują zadania publiczne dla zaspokajania potrzeb mieszkańców (art. 71 ust. 2 Konstytucji). W art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym określono zadania własne gminy jako „zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty”.
    Zadania te, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspakajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych, są „zadaniami użyteczności publicznej” (art. 9 ust. 4).
    [...]
    W orzecznictwie Sądu Najwyższego udzielono odpowiedzi na pytania
    koncentrujące się wokół istoty działalności gospodarczej. Stwierdzono, że działalność tę wyróżnia kilka cech charakterystycznych, a mianowicie fachowość, podporządkowanie regułom opłacalności i zysku lub zasadzie racjonalnego gospodarowania, działanie na własny rachunek, powtarzalność działań oraz uczestnictwo w obrocie gospodarczym (por. np. uzasadnienia uchwał składów siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1991 r., III CZP 40/91,
    OSNCP 1992, nr 2, poz. 17 oraz z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91, OSNCP 1992, nr 5, poz. 65, a także uchwały z dnia 14 marca 1995 r., III CZP 6/95).
    Podkreślono jednak, że diagnoza co do tego, czy danej działalności można przypisać cechy działalności gospodarczej, zależy od konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, a także od kontekstu prawnego.
    [...]
    Przy takim rozumieniu komunalnej działalności gospodarczej o uznaniu za działalność gospodarczą określonych czynności faktycznych czy też prawnych, podejmowanych w ramach gospodarki nieruchomościami, decyduje będzie aktywny i dynamiczny charakter podejmowanych działań. Nie może być uznana za gospodarczą działalność o charakterze pasywnym
    [...]
    Wskazuje się, że o tym, czy gospodarowanie mieniem (m.in. wynajem lokali) stanowi działalność gospodarczą, decyduje aktywny charakter podejmowanych działań. Przesądzającym czynnikiem jest „zamierzony charakter wykonywanej działalności, jej rozmiar, organizacja przedsięwzięcia, a także sposób i stopień przygotowania przedmiotów i środków prowadzenia działalności”. Działalność ograniczająca się do np. pobierania pożytków z rzeczy nie może być uznana za gospodarczą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1996 r., III RN 4/96, OSNAPUS 1997, nr 10, poz. 160 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 1998 r., II SA 1226/97, nie publ.).
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.82.*]
    Ad.Gossi.
    Wyrazy uznania za cierpliwość i pracowitość.
    Pozdrawiam :-).
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.82.*]

    Realisto!.
    Nie można wznowić tego, co zostało zlikwidowane.
    Spróbuj to zrobić, a opiszesz nam sytuację z życia wziętą.
    Odnośnie mojej wypowiedzi: "Wpis do ewidencji jak i jego wykreślenie nie maja znaczenia prawnego dla bytu przedsiębiorcy":
    Jest to z przepisów i orzecznictwa SN [np.SN II UKN 692/99 OSNAP 2002/5/124] .
    Oznacza, że dla bytu prawnego przedsiębiorcy znaczenie ma wykonywanie dg, a nie sam wpis, który tym samym nie jest samoistna przesłanką dla ustalenia podlegania ubezpieczeniom [ podstawa; art 13 pkt 4 ustawy o sus].
    Idąc dalej - w przypadku okresowego zaprzestania dg, zgłaszanego kodem zaprzestania prowadzenia dg, dg pozostaje we wpisie do ewidencji i nie wykonując w tym czasie dg następuje wyłączenie z ubezpieczeń i nie opłacanie składek.
    Po okresie przerwy następuje zgłoszenie do ubezpieczeń [wznowienie dg]i kontynuacja ubezpieczeń.
    W okresie wyłączenia z ubezpieczeń ustają ubezpieczenia i ryzyko Zakładu jako ubezpieczyciela. Dlatego ubieganie się ZUS o składki w okresach wyłączeń z ubezpieczeń, jeśli dg nie była wykonywana jest nieuprawnione.
    Wykreślenie z ewidencji jest inną instytucja niż czasowe zaprzestanie wykonywania dg, bo chociazby w rozporządzeniach [ wczesniejszym i obowiazującym] ustawodawca przewiduje odmienne kody dla wykreślenia dg z ewidencji [ likwidacja dg ] i zaprzestania prowadzenia dg.
    Nieważne jest okreslenie zaprzestanie prowadzenia dg, bo cyt. wyżej art. ustawy o sus okresla dla osób prowadzacych dg obowiązek ubezpieczen w okresach od dnia rozpoczęcia wykonywania dg do dnia zaprzestania wykonywania dg.
    Jesli dalej dla Ciebie są niejasności, napisz jakie, a otrzymasz odpowiedź. Nie zabawiaj się w sąd i nie oceniaj, bo możesz zapędzić się w kozi róg.
    Idąc dalej, jeśli wpis do ewidencji nie ma znaczenia prawnego dla bytu przedsiębiorcy, to w przypadku wykreslenia dg z ewidencji, a wykonywania dg - istnieje obowiązek ubezpieczen i w przypadku gdy ZUS o tym posiądzie informacje, obejmie ubezpieczeniami [ ma do tego prawo].
    Dlatego twierdzenie ZUS w wiadomych decyzjach, że jeśli dg nie została wykreślona z ewidencji to oznacza, że istnieje obowiązek ubezpieczeń - jest całkowicie bezpodstawne, ponieważ potwierdzałoby nieuprawnione twierdzenie ZUS, że wpis jest samoistną przesłanką dla obowiązku ubezpieczeń.
    W przypadku braku wpisu, wykonywania dg, objęcia ubezpieczeniami przez ZUS - czy na podstawie braku wpisu dg do ewidencji, ZUS odstąpiłby od objęcia ubezpieczeniami?
    Idąc takim tropem można byłoby wykreślić dg z ewidencji i nie opłacać składek wykonując dg.
    ZUS obejmując ubezpieczeniami musi powołać się na wykonywanie dg, a nie na powyższe bzdury.
    Praktyka ZUS jest inna i dlatego konieczna jest walka o przestrzeganie porządku prawnego. Wykładnia prawa może być tylko jedna - zgodna z intencją ustawodawcy.
    Bezsprzecznym faktem jest więc faktyczne wykonywanie dg dla rozstrzygania istnienia obowiązku ubezpieczeń, a nie posiadanie uprawnień do prowadzenia dg [ wpis do ewidencji].
    Czy masz jeszcze pytania?

  • Odpowiedzi i pytania Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Gossi napisała:
    1) Realisto, czy zgadzasz się z tym, - że… Oczywiście, zgadzam się z tymi 5 stwierdzeniami. Muszę jednak wyjaśnić, że w kodzie 05 10 minister użył sformułowania „osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą” w znaczeniu „osoba wykonująca pozarolniczą działalność gospodarczą”. Rzecz jasna, że byłoby lepiej, gdyby użył tego drugiego sformułowania, ale w praktyce nie ma to większego znaczenia, gdyż po pierwsze, terminy te nie są w Ustawie o sus. zdefiniowane (a definicji nie można przenosić między ustawami), a po drugie, z chwilą wyrejestrowania przestajemy być „osobą prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą”. Po zamianie sformułowań przestalibyśmy być „osobą wykonująca pozarolniczą działalność gospodarczą” – jaka to różnica, skoro nie wiadomo, czym jest wykonywanie? Wyroki sądów, w których nie zawarto uzasadnienia (choćby sfalandyzowanego), że dg. była wykonywana, nie były zbyt częste, a od pewnego czasu nie zdarzają się chyba w ogóle.

    2) Nie ma czegoś takiego jak wznowienie zlikwidowanej starej działalności, w odniesieniu do charakteru przedmiotowego działalności. (…) Nowa firma może mieć ten sam przedmiot działalności… Nie rozumiem – chyba spieramy się o słowa. Jeśli tak (a słowa są czasem ważne), to wyjaśnij na gruncie przepisów prawnych różnicę między „działalnością nową” a „działalnością wznowioną” i jakie konsekwencje prawne może mieć mylenie tych terminów.

    3) Nowa firma moze mieć ten sam przedmiot działalności, tego samego właściciela, czyli prowadzącego, ten sam adres, ale to będzie nowa działalność. Jeśli do tego będzie mieć tę samą nazwę, ten sam REGON (nie ulega on zmianie) tę samą kpir. (przepisy podatkowe nie wymagają założenia nowej), tych samych klientów, to według mnie będzie to działalność wznowiona. Ale oczywiście, jeśli istnieje definicja prawna potwierdzająca Twój punkt widzenia, to natychmiast zmienię zdanie.

    Pozdrawiam
    Realista

    Pytajniki napisały tym razem bardzo wiele oczywistych rzeczy, lecz niestety nie na temat. Co gorsza, napisały Nie można wznowić tego, co zostało zlikwidowane., znów nie podając żadnej podstawy prawnej. Pytajniki napisały też: Czy masz jeszcze pytania? A po co mam je zadawać, skoro na nie nie odpowiadacie (w zasadzie to jest pytanie:-)?
    Pozdrawiam
    Realista
    PS Albo jednak spytam:-)
    1) Spróbuj to zrobić, a opiszesz nam sytuację z życia wziętą. Czy chodzi Wam o to, że będę miał problemy? Z czyjej strony i z jakiego powodu?
    2) Nie zabawiaj się w sąd i nie oceniaj, bo możesz zapędzić się w kozi róg. Do czego nawiązujecie?
    PPS
    Wasze (Pytajników) ciągłe podkreślanie, że ZUS ma prawo do objęcia ubezpieczeniami, gdy działalność jest wykonywana (a wiadomo z wielu rozpraw, jak łatwo o takie dowody), jest dla mnie trochę podejrzane. Czy ja coś wspominałem o wykonywaniu dg. po likwidacji firmy?
  • Re: Odpowiedzi i pytania Autor: ~gossi [87.239.27.*]
    Realista Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > Muszę jednak wyjaśnić, że w kodzie 05 10 minister użył
    > sformułowania „osoba prowadząca pozarolniczą działalność
    > gospodarczą” w znaczeniu „osoba wykonująca pozarolniczą
    > działalność gospodarczą”. Rzecz jasna, że byłoby lepiej,
    > gdyby użył tego drugiego sformułowania,

    Pozwól, że dzisiaj ze względu na brak czasu, odniosę się tylko do Twojej pierwszej części wypowiedzi Wysłano: 29/05/2006 02:29.

    Skąd wiesz Realisto, że Minister użył sformułowania "osoba prowadząca dg" w znaczeniu "osoba wykonująca dg"?
    Byłeś w tym czasie rzecznikiem Ministra? Rozmawiałeś z nim. Skąd Ty to wiesz Realisto, skąd wiesz? Na jakiej podstawie prawnej sądzisz, że Minister użył pojęcia osoba prowadząca w znaczeniu osoba wykonująca?

    Zastanowiłeś się, czy minister miałby podstawę prawną, aby użyć tego proponowanego przez Ciebie pojęcia.
    Ustawa SUS, nie mówiła przecież, że obowiązkowym ubezpieczeniom podlegają "osoby wykonujące".
    Wręcz przeciwnie ustanowiła: prowadzący w okresach wykonywania tej działalności

    Uważasz zatem Realisto, że: prowadzący dg = wykonujący dg i Minister mógł użyć albo jednego, albo drugiego.
    Ja uważam, że tak nie jest choćby z tego powodu, że prowadzący dg może być wykonującym dg, tylko wtedy, gdy ma przewidziane prawem kwalifikacje.

    Np. Apteka. Prowadzącym dg polegającą na sprzedaży leków może zostać każdy. W przypadku jednak, kiedy prowadzący dg nie ma stosownych kwalifikacji, musi zatrudnić ludzi z odpowiednim wykształceniem i to ci zatrudnieni są wykonującymi tę działalność.
    On tę działalność tylko prowadzi.
    I dlatego ustawodawca SUS napisał, że prowadzący dg podlega ubezpieczeniom w okresach wykonywania tej działalności. I dopóki taką osobę wykonującą tę działalność ma, to jest okres wykonywania tej działalności. Jeżeli ta osoba, która była wykonującym dg zerwie umowę, a on na jej miejsce nie znajdzie następnej osoby, to jego działalność nie jest wykonywana.
    Gdyby Minister uległ Twojej podpowiedzi i nazwał kod "05 10 - wykonujący dg", to kogo objął by tym tytułem?

    Pozdrawiam - gośka
    PS. do pozostałej części odniosę się wkrótce. Gośka
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~N [83.17.226.*]
    Gosia napisała:
    Art. 6.
    1. Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są:
    1) pracownikami,
    5) osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność,
    Art. 8
    1. Za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy,
    6. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się:
    1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych,
    Art. 13.
    Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu
    podlegają osoby fizyczne w następujących okresach:
    1) pracownicy - od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku,
    4) osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności,

    Kod tytułu ubezpieczenia podany przez Ministra w rozporządzeniu
    01 10 pracownik podlegający ubezpieczeniu
    05 10 osoba prowadząca pozarolniczą dg

    =======================================================================
    Dodam
    1) Pracownik np. umowa o pracę na czas nieokreślony:

    stosunek pracy - ubezpieczenie, kod:01 10
    *urlop bezpłatny na wniosek pracownika - pracownik nie podlegajacy ubezpieczeniu ( składki nie odprowadzane bo brak przychodu),
    *urlop bezpłatny na wniosek pracodawcy(np.trudności finansowe) - jak wyżej
    Wnioski:
    a) Ciągłość umowy - brak okresów rozwiązywnia i powtórnego zawierania umowy - jedno świadectwo pracy jakie otrzyma pracownik po rozwiązaniu umowy z wpisanym okresem
    b) Okresy podlegania ubezpieczeniom
    c) Okresy nie podlegania ubezpieczeniom


    2) "Ofiary ZUS" - wpis do ewidencji

    wykonywanie działalności - ubezpieczenie , kod:05 10

    *urlop "ofiary" - nie podlegająca ubezpieczeniu (zaprzestanie wykonywania działalości)
    *zaprzestanie wykonyw.działalności z dowolnie innych względów ("wolność")- nie podlegająca ubezpieczeniu
    Wnioski:
    a)Ciągłość działaln.gospod.( ciągłość wpisu) - brak okresów wpisywania i wykreślania z ewidencji- w przypadku likwidacji jeden świstek potwierdzający istnienie naszej działalności od dnia wpisu do dnia likwidacji
    b) Okresy podlegania ubezpieczenia
    c) Okresy nie podlegania ubezpieczeniom

    Co jest jeszcze wspólne dla tych dwóch w/w form?:
    * brak zgłoszenia w urzędzie skarbowym?
    * zgłoszenia rejestrujące i wyrejestrowywujące w ZUS?

    Czy te analogie są czy też ich nie ma? Czy tylko ZUS ich nie widzi, bo przecież ich ustawa SUS ma zapewnić równość podleg.ubezpiecz.



  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~N [83.17.226.*]
    N Napisał(a):
    -------------------------------------------------------
    > Gosia napisała:
    > Art. 6.
    > 1. Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i
    > rentowym podlegają, osoby fizyczne, które na
    > obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są:
    > 1) pracownikami,
    > 5) osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność,
    >
    > Art. 8
    > 1. Za pracownika uważa się osobę pozostającą w
    > stosunku pracy,
    > 6. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność
    > uważa się:
    > 1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalność
    > gospodarczą na podstawie przepisów o działalności
    > gospodarczej lub innych przepisów szczególnych,
    > Art. 13.
    > Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym,
    > chorobowemu i wypadkowemu
    > podlegają osoby fizyczne w następujących okresach:
    >
    > 1) pracownicy - od dnia nawiązania stosunku pracy
    > do dnia ustania tego stosunku,
    > 4) osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od
    > dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia
    > zaprzestania wykonywania tej działalności,
    >
    > Kod tytułu ubezpieczenia podany przez Ministra w
    > rozporządzeniu
    > 01 10 pracownik podlegający ubezpieczeniu
    > 05 10 osoba prowadząca pozarolniczą dg
    >
    > ==================================================
    > =====================
    > Dodam
    > 1) Pracownik np. umowa o pracę na czas
    > nieokreślony:
    >
    > stosunek pracy - ubezpieczenie, kod:01
    > 10
    > *urlop bezpłatny na wniosek pracownika - pracownik
    > nie podlegajacy ubezpieczeniu ( składki nie
    > odprowadzane bo brak przychodu),
    > *urlop bezpłatny na wniosek
    > pracodawcy(np.trudności finansowe) - jak wyżej
    > Wnioski:
    > a) Ciągłość umowy - brak okresów rozwiązywnia i
    > powtórnego zawierania umowy - jedno świadectwo
    > pracy jakie otrzyma pracownik po rozwiązaniu umowy
    > z wpisanym okresem
    > b) Okresy podlegania ubezpieczeniom
    > c) Okresy nie podlegania ubezpieczeniom
    >
    >
    > 2) "Ofiary ZUS" - wpis do ewidencji
    >
    > wykonywanie działalności - ubezpieczenie ,
    > kod:05 10
    >
    > *urlop "ofiary" - nie podlegająca ubezpieczeniu
    > (zaprzestanie wykonywania działalości)
    > *zaprzestanie wykonyw.działalności z dowolnie
    > innych względów ("wolność")- nie podlegająca
    > ubezpieczeniu
    > Wnioski:
    > a)Ciągłość działaln.gospod.( ciągłość wpisu) -
    > brak okresów wpisywania i wykreślania z ewidencji-
    > w przypadku likwidacji jeden świstek
    > potwierdzający istnienie naszej działalności od
    > dnia wpisu do dnia likwidacji
    > b) Okresy podlegania ubezpieczenia
    > c) Okresy nie podlegania ubezpieczeniom
    >
    > Co jest jeszcze wspólne dla tych dwóch w/w
    > form?:
    > * brak zgłoszenia w urzędzie skarbowym?
    > * zgłoszenia rejestrujące i wyrejestrowywujące w
    > ZUS?
    >
    > Czy te analogie są czy też ich nie ma? Czy tylko
    > ZUS ich nie widzi, bo przecież ich ustawa SUS ma
    > zapewnić równość podleg.ubezpiecz.
    >
    > Powyżej zgubiłam wyraz; miało być " Brak obowiązku zgłoszenia przerw w Urzędzie Skarbowym"
    >
    >


  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~N [83.17.226.*]
    I jeszcze jedno - nie bądźcie uszczypliwi wobec siebie!!!!!!!
    Odwalacie kawał porządnej roboty i to wszyscy!!!Żałuję tylko,że czytam to forum z "doskoku" i nie mogę ze względu na brak czasu przekopywać się przez różne materiały, ale składam ukłon w stronę tych, co to robią!!!
  • Do N (i innych cytujących) Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    N, wkleiłaś post na prawie trzy ekrany, identyczny z poprzednim. Przecież ten wątek to nie tylko bieżąca dyskusja, ale także bardzo ważne strony "historyczne", w których znalezienie czegokolwiek już teraz jest niezwykle trudne. Wystarczyło napisać: W moim poście z 29/05/2006 11:19 zgubiłam wyraz; miało być " Brak obowiązku zgłoszenia przerw w Urzędzie Skarbowym" (lub, lepiej, wpisać odpowiedni, poprawiony akapit). Pozdrawiam

  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~gośc2 [85.193.218.*]
    Historyczne to juz jest to, że obiecano nam naprawienie tego forum i przywrócenie normalnego dostepu do stron.Chyba na obiecankach sprawa sie skończy, a dalsze uzytkowanie w taki sposób skutecznie utrudnia dostęp do stron "historycznych".
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~Pi [83.8.25.*]
    add gość 2
    Myslę że osoba obiecująca nam naprawę tej strony przekroczyła nieświadomie swoje kompetencje .Zawarte tu teści są bardzo niewygodne dla tworzących te łajdactwa-mn.dlatego że pozwalają wielu z nas zrozumieć ich pokrętny prawniczy bełkot.
  • Początek listy 'agentów' :))) Autor: ~marek428 [80.53.9.*]
    Dla celów statystycznych. Albo może ktoś kiedyś będzie chciał to w jakiś inny sposób wykorzystać, np. do zbudowania jakiejś bazy danych :)

    Osoby podpisujące decyzję w imieniu ZUS Oddział Kraków Inspektorat Krowodrza:
    Anna Betlej
    Joanna Kwinta
    Elżbieta Młotkowska

    Osoby podpisujące wyrok sądu I instancji (Okręgowy w Krakowie) oddalający odwołanie:
    sędzia Ewa Ścibor-Gołąbek
    ławnik Maria Kłósek
    ławnik Krzysztof Hoffmann

    Osoby podpisujące wyrok sądu II instancji (Apelacyjny w Krakowie) oddalający apelację:
    sędzia Ewa Drzymała (sprawozdawca)
    sędzia Feliksa Wilk
    sędzia Agata Pyjas-Luty (delegowana z sądu okręgowego)

    Do 20 czerwca powinienem złozyć kasację i prawdopodobnie złożę jakąś tam byle jaką. Traktuję to jedynie jako nie zamykanie sobie ewentualnej drogi do ETS, więc skrobnę jakieś byle-co. Jeśli natomiast macie pomysły, jakie idee powinny być w niej zawarte (bo gdyby przez przypadek została przyjęta do rozpoznania, to SN nawet oddalając kasację być może w uzasadnieniu odniesie sie do jakichś merytorycznych zarzutów) to poproszę o sugestie - bardzo chętnie skorzystam. Jestem otwarty na wszelkie eksperymenty, niestety nie mam czasu przejrzeć dokładnie tego forum, bo urosło do monstrualnych rozmiarów, a będąc na zewnątrz tych zagadnień mam wrażenie, że dyskutuje się w kółko o tym samym, be jakiejś ewolucji. :-)

    Gdyby komuś się chciało zasugerować zawartośc kasacji, zeskanowane uzasadnienia mogę przesłać (względnie nawet wklepać bo sa dośc lakoniczne).

    Przykładowo uzasadnienie decyzji ZUS:
    "Jak wynika z dokumentów posiadanych przez tut. Inspektorat ZUS w ww. okresach zgłaszał Pan przerwy w prowadzeniu działalności.
    Działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 1999 (Dz.U...) jest działalnośc zarobkowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.
    Zgłaszanie częstych przerw w prowadzeniu działalności gospodarczej oznacza, iz jest prowadzona w zmniejszonym wymiarze czasu pracy, ale w sposób ciągły.
    W związku z czym mają do Pana zastosowanie postanowienia art.6 ust.1 pkt5, art. 12 ust. 1 art. 13 pkt 4 ww. ustawy z dnia 13 października 1998 roku."

    Poważnie, tak wygląda uzasadnienie decyzji ZUS :-)))) Decyzja dotyczy okresu 1999-2003.

    pozdrawiam, marek428
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~marsh [83.7.215.*]
    Ad. Realista

    Proszę wyjaśnij mi coś. Likwidujesz ( wykreślasz ) działalność.
    1)Nie masz obowiązku zgłosić w US, że KPiR przestaje być prowadzona ?
    2)Rozpoczynasz nową działalność, uzyskując nowe zezwolenie ( wpis ) i nadal zachowujesz regon z okresu wcześniejszego ?
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~marsh [83.7.215.*]
    Ad. Marek 438

    Widzę, że uzasadnienia mamy identyczne. Łącznie z przecinkami.

    Ciekawi mnie, gdzie ZUS znalazł przepisy określające konieczny wymiar czasu do prowadzenia działalności. Prowadzącym się jest. Zatem, jaki to wymiar czasu powoduje, że przestaje się nim być. Co określa ów wymiar czasu. Czy można w zmniejszonym wymiarze czasu istnieć w ewidencji ? Np. tylko 4 godziny dziennie lub osiem dni w miesiącu ?

    Trzeba to przesłać do Mumio, p. Pietrzaka lub ZSYP-u

    Pozdrawiam
  • Likwidacja działalności Autor: ~Realista [85.198.245.*]
    Do Marsha
    1) Musisz poinformować us. o zakończeniu działalności gospodarczej na druku NIP-3 - jest to równoznaczne ze zgłoszeniem, że kpir. przestaje być prowadzona. Musisz też złożyć Załącznik do druku NIP-3 i PIT-5/X (informacja o remanencie likwidacyjnym).
    2) REGON przypisany jest osobie fizycznej prowadzącej dg. (jako podmiotowi gospodarki narodowej) na stałe (z tego, co wiem).
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~marsh [83.7.215.*]
    Ad. Realista

    Ale z tego co napisałeś wynika, że przestałeś istnieć jako osoba fizyczna prowadząca dg.
    Zakładając, że w pewnym okresie czasowym, rozpocząłeś i zakończyłeś X działalności. Oznacza to, że obojętne jaki rodzaj działalności będziesz prowadził otrzymasz ten sam numer ? A jeżeli po jakimś czasie powrócisz do pierwszej jaką prowadziłeś, nadal bedziesz miał ten sam numer ?

    Co do KPiR. Czyli jednak nie jest tak jak piszesz, że możesz zakończyć działalność ( wykreślić ), a KPiR może sobie istnieć bez zgłoszenia.

    "Jeśli do tego będzie mieć tę samą nazwę, ten sam REGON (nie ulega on zmianie) tę samą kpir. (przepisy podatkowe nie wymagają założenia nowej), tych samych klientów, to według mnie będzie to działalność wznowiona."

    Nawet wznawiając działalność, musisz dokonać kolejnego zgłoszenia w US, że rozpoczynasz prowadzenie KPiR. Czy to będzie ta sama książka ?

    Uważam. Zlikwidowanie działalności pociąga za sobą konieczność ROZPOCZĘCIA a nie wznowienia. Nie można wznowić czegoś co nie istnieje.

    Pozdrawiam
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.111.*]
    Ad. Realista
    Jesli czasowe zaprzestanie dg nie jest tym samym co wykreślenie z ewidencji [ wspomniane rozporządzenia] to wznowienie po przerwie dg nie jest tym samym co rozpoczęcie dg.
    Odpowiedz mi na pytanie: Jak można wznowić coś, co nie istnieje?
    Chociaż twierdzisz, że rozumiesz i wszystko jest dla Ciebie oczywiste - zadajesz dużo pytań.
    I gdzie tu logika?
    Pozdrawiam.
  • Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności Autor: ~??? [83.27.111.*]
    Ad./Gossi 27.05.2006,02:06
    Odpowiadam z opóźnieniem na Twoje pytania z braku czasu :-).

    Tytułem do ubezpieczeń jest prowadzenie dg - podstawa prawna art.6, ust.1, pkt 5 ustawy o sus.
    Okresy obowiązku ubezpieczeń- to jak wiadomo art.13 pkt 4 ustawy o sus.
    Trzeba pamiętać, że ustawa jest nadrzędna nad rozporządzeniami.
    ARt.8 ustawy o DG nakazuje rejestrację w organie rejestrowym i jak napisałaś wpis jest dowodem, że można podjąć dg, a więc również ją wykonywać. Osoba posiadająca zaświadczenie o wpisie jest uprawniona według przepisów do podjęcia dg. Tym samym wpis potwierdza uprawnienia do prowadzenia dg, a nie potwierdza wykonywania. Obowiązek ubezpieczeń istnieje w okresach wykonywania dg.
    Miałam na myśli pracę w szarej strefie bez dopełnienia obowiązku rejestracji.
    Napisałaś: "Wpis jest warunkiem aby pracować zarobkowo", a więc jest warunkiem aby legalnie wykonywać dg [ uprawnienie do prowadzenia dg]. Masz racje - wpis nie jest tytułem - tytułem jest prowadzenie dg.
    Wpis nie jest samoistną przesłanką dla ustalenia obowiązku ubezpieczeń, ponieważ według u. o sus tylko w okresach wykonywania istnieje ten obowiązek, a sam wpis nie potwierdza wykonywania.
    Słusznie napisałaś, że nie można wykonywać bez wpisu lecz w sytuacji gdy to się zdarzy, nadrzędne znaczenie dla ustalenia podlegania ubezpieczeniom ma wykonywanie dg, a nie fakt dopełnienia obowiązku rejestracji w organie ewidencyjnym [ orzecznictwo SN to potwierdza] i to jest zgodne z cyt. wyżej art. u. o sus. Wobec tego ZUS nie ma racji jeśli twiedzi, że jeśli dg nie została wykreślona z ewidencji to znaczy, że była prowadzona [wykonywana].
    Minister nie określił tytułów do ubezpieczeń, bo nie ma takich uprawnień. Tytuły określiła ustawa o sus, a Minister wprowadził kody tytułów do ubezpieczeń. Dlaczego nie podpisał kodu dla prowadzących dg - w okresach wykonywania, nie ma istotnego znaczenia, bo określa to ustawa.
    Pozdrawiam Cię również.