Drogie pytajniki, pogubiłem się:-( Napisałyście: Nie ma likwidacji okresowej! Rozumiem to tak, że jeśli chcę ponownie rozpocząć dg. po wakacjach, to przed wakacjami nie mogę jej zlikwidować, a mogę jedynie zgłosić zaprzestanie wykonywania (pomińmy kwestię, że jest to formalnie niemożliwe, gdyż na druku zusowskim można zgłosić (oprócz likwidacji) jedynie zaprzestanie prowadzenia - jesteście tak głęboko w temacie???:-) Co miałyście więc na myśli, pisząc: Gosiu, widzę, że straciłaś zupełnie zaufanie do porządku prawnego w tym państwie. Wykreślenie z ewidencji powoduje likwidację dg i brak tytułu do ubezpieczeń [jeśli dg nie jest wykonywana]. Czyżby likwidację dożywotnią i pracę w szarej strefie? Owszem, jest to jakaś opcja, ale po pierwsze, w tej chwili dla piszących w tym wątku to musztarda po obiedzie, a po drugie to rozwiązanie ma bardzo wiele wad (wybaczcie, że nie będę bliżej wyjaśniał, gdyż wydaje mi się to oczywiste) i jest nierealne na dłuższą metę dla większości prowadzących dg.
Proszę więc o podanie kontekstu, skorygowanie mojego rozumowania i rozwiązanie tego* problemu.
Również pozdrawiam
Realista
*problemu, który miałyście na uwadze, pisząc: Chyba ten problem jest do rozwiązania :-).