Dnia 2008-08-19 o godz. 22:39 ~bahus napisał(a):
> i oczywiście jak najbardziej polecam firmę,bo jest to
> dzisiaj najlepsza oferta ochronna na polskim rynku
Nie przeczę ,opcja wypłaty z powodu choroby smiertelnej to cos czego inne firmy nie mają,cała reszta standard.Znajdziesz lepsze i tańsze.Zobacz Gwarancja dochodów Lwa ze swiadczeniem miesięcznym (ING)i oceń.pozdrawiam
Dnia 2008-08-20 o godz. 20:23 kaszele5 napisał(a):
> Dnia 2008-08-19 o godz. 22:39 ~bahus napisał(a):
> i
> oczywiście jak najbardziej polecam firmę,bo jest to
> > dzisiaj najlepsza oferta ochronna na polskim rynku
>
Nie przeczę ,opcja wypłaty z powodu choroby smiertelnej to
> cos czego inne firmy nie mają,cała reszta
> standard.Znajdziesz lepsze i tańsze.Zobacz Gwarancja
> dochodów Lwa ze swiadczeniem miesięcznym (ING)i
> oceń.pozdrawiam
Mylisz się,
otóż cała reszta nie jest standardem,ponieważ Pramerica gwarantuje cały ten zakres w podstawowej umowie a inne firmy (między innymi również ING) jako opcje dodatkowe,które trzeba dokupić,aby działały - w umowie podstawowej gwarancją wypłaty świadczenia w tych firmach jest tylko śmierć.Podobnie jest w Gwarancji dochodów Lwa,o którym piszesz . Zapoznałam się z tym produktem w internecie.W podstawowej umowie gwarantuje wypłatę regularnych miesięcznych sum tylko w przypadku śmierci.Cała reszta w standardzie tzn. że trzeba dokupić opcje dodatkowe aby działało.Co do szczegółów to nie chcę się wypowiadać,bo nie ma dostępu w internecie do OWU tego produktu więc trudno oceniać przed zapoznaniem sie z warunkami.
Nadal polecam firmę Pramerica,bo uważam,że to najlepsze dziś ubezpieczenie ochronne na rynku.
uczą się od firmy Pramerica, uczą się i uczą... etyki, analiz, standardów obsługi, poprawiają kwestie wykluczeń, umów dodatkowych, ale jeszcze baaardzo daleka droga...
zatem niektórym agentom pozostałych firm pozostaje jak na razie mijanie się z prawdą
Dnia 2008-09-27 o godz. 02:56 ~OCHRONA ŻYCIA i ZDR. napisał(a):
>
dziś, wczoraj i jutro...
uczą się od firmy Pramerica,
> uczą się i uczą... etyki, analiz, standardów obsługi,
> poprawiają kwestie wykluczeń, umów dodatkowych, ale jeszcze
> baaardzo daleka droga...
zatem niektórym agentom
> pozostałych firm pozostaje jak na razie mijanie się z
> prawdą
niech piszą :]
Zmień gamoniu chociaż komputer.Jesli jestes tak samo uzciwy wobec klientów to grattuluje Pramerice pracowników ,rozumiem ze to w ramach wysokich standardów jakie są w tej firmie.Rozbawiłes mnie,no prawie taki poeta jestes,ale poza tym te twoje opinie sa żałosne.
Do 6 miesięcy pobierasz zasiłek chorobowy z ZUS przy dużym dziś szczęściu, bo najpierw nawiedzą cię w domu, byś nie dostał od nich złamanego grosza.:P
Później, jak to się mówi - kiła i mogiła, renta inwalidzka. kufel piwa i mecz.
W Stanach PRAMERICA leży i kwiczy ,polscy agenci maja nabita do głowy teorie że oto jedyna firma oparła się kryzysowi bo już wiele lat temu kierownictwo, to przewidziało i inwestowało w złoto i nieruchomości, ble ble ble
Koniec roku 2008 dla PRAMERICA to totalne wykrwawienie finansowe z nowych składek w europie kleją amerykańska dziurę .
A najbardziej nie podoba mi się sekciarskie oparte na socjotechnikach i autosugestii traktowanie swoich pracowników , ludzie z PRAMERICA maja totalni wyprane mózgi , zmusza się ich do sporządzania list swoich znajomych i rodziny , potem maja obowiązek wszystkim z tej listy wpychać swoje ubezpieczenie efekt tego jest taki że ci ludzie nie maja już znajomych a rodzina się od nich odsuwa i w taki prosty sposób jedyne co im zostaje to PRAMERICA , a tam im się wmawia że są najlepsi.
Spróbujcie porozmawiać z agentem PRAMERICA o czymkolwiek co nie jest ubezpieczeniem,
Zero ,absolutne zero innych tematów dokładnie jak członkowie sekty MOON !!!!!
Dnia 2008-12-19 o godz. 13:22 ~adam napisał(a):
> W Stanach PRAMERICA leży i kwiczy ,polscy agenci maja
> nabita do głowy teorie że oto jedyna firma oparła się
> kryzysowi bo już wiele lat temu kierownictwo, to
> przewidziało i inwestowało w złoto i nieruchomości, ble ble
> ble
Koniec roku 2008 dla PRAMERICA to totalne
> wykrwawienie finansowe z nowych składek w europie kleją
> amerykańska dziurę .
A najbardziej nie podoba mi się
> sekciarskie oparte na socjotechnikach i autosugestii
> traktowanie swoich pracowników , ludzie z PRAMERICA maja
> totalni wyprane mózgi , zmusza się ich do sporządzania list
> swoich znajomych i rodziny , potem maja obowiązek wszystkim
> z tej listy wpychać swoje ubezpieczenie efekt tego jest
> taki że ci ludzie nie maja już znajomych a rodzina się od
> nich odsuwa i w taki prosty sposób jedyne co im zostaje to
> PRAMERICA , a tam im się wmawia że są najlepsi.
Spróbujcie
> porozmawiać z agentem PRAMERICA o czymkolwiek co nie jest
> ubezpieczeniem,
Zero ,absolutne zero innych tematów
> dokładnie jak członkowie sekty MOON !!!!!
Widać wyraźnie kompletny brak wiedzy co do specyfiki tej pracy. Od znajomych, rodziny zaczyna każdy agent , każdej firmy ubezpieczeniowej i nie tylko!!!
Ty oczywiście będąc mądrzejszy zacząłbyś pracę od " KSIĄŻKI TELEFONICZNEJ".
Powodzenia!!!!!
Cała reszta wypowiedzi to niemerytoryczne majaki i szkoda mi je komentować.
Adamie... czy widziałeś nasze wyniki finansowe za III kwartał tego roku?
NIE
Czy wiesz, że Prudential inwestuje właśnie m.in. w nieruchomości ?
NIE
Czy wiesz, że Prudential nie wywodzi się od banku w przeciwieństwie do np. ING, AIG itd. (a to banki mają teraz ogromne problemy) ?
NIE
Czy pracowałeś w tej firmie skoro piszesz, jak ja i moi współ pracownicy jesteśmy traktowani i jakie mamy szkolenia?
NIE, na pewno nie pracowałeś...
...bo wiedział byś np. czemu słóży lista osób ktre znasz (bo niekoniecznie rodziny, czy przyjaciół) !
A co do ostatniego zdania, ech... rzeczywiście brak mi słów.
Zawiść nieuczciwej konkrencji, będącej często naszymi klientami, jest przerażająca... :/
On pisze o tym, że jesteście tępi jak młotek. :)
Pojęcia nie macie najmniejszego o tej firmie - ZERO !
Polemika z Wami jest na tyle męcząca, że po prostu nie powinno się jej prowadzić.
Dyskusja z kimś zupełnie niekompetentnym, nieuczciwym i anonimowym w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Jeśli ktoś jest zainteresowany pracą / ubezpieczeniem w Pramerica, czy ogólnie chce poszerzyć wiedzę o ubezpieczeniach życia i zdrowia, to zapraszam na NIE-ANONIMOWY portal: goldeline.pl
Tam jest wielu agentów różnych firm, wiele interesujących grup i można uzyskać żetelne informacje czy nawet "porozmawiać" z normalnymi ludzmi.
Dnia 2009-01-11 o godz. 00:39 ~Marcin napisał(a):
> On pisze o tym, że jesteście tępi jak młotek. :)
Pojęcia
> nie macie najmniejszego o tej firmie - ZERO !
Polemika z
> Wami jest na tyle męcząca, że po prostu nie powinno się jej
> prowadzić.
Dyskusja z kimś zupełnie niekompetentnym,
> nieuczciwym i anonimowym w ogóle nie powinna mieć miejsca.
>
Jeśli ktoś jest zainteresowany pracą / ubezpieczeniem w
> Pramerica, czy ogólnie chce poszerzyć wiedzę o
> ubezpieczeniach życia i zdrowia, to zapraszam na
> NIE-ANONIMOWY portal: goldeline.pl
Tam jest wielu
> agentów różnych firm, wiele interesujących grup i można
> uzyskać żetelne informacje czy nawet
> "porozmawiać" z normalnymi ludzmi.
> Pozdrawiam: mrm@o2.pl
Żetelne pisze się przez rz ,gamoniu.Powinni zatrudniać ludzi którzy umieją pisać ,bo przecież to wstyd.Ale cóż jaka firma tacy agenci.Firma przeciętna,jak wszędzie ,wyścig szczurów trwa.Dla mnie firma Pramerika to grupa ludzi z przerośniętym ego.Umowy przeciętne,GSU droga w stosunku do innych firm.Wypłata za życia,,tym się chwalą.Chociaż jeden przykład wypłaty(to tylko marketing)..Znaczek profesjonalistów włóżcie sobie w d...Przestańcie oszukiwać ludzi,i sprzedawać im coś ,co gdzie indziej mogą kupić taniej,z komentarzem że tylko u NAS to jest prawdziwe ubezpieczenie.Jesteście jednymi z wielu a wasi menadzerowie są tacy jak wszędzie.Zacznijcie myśleć samodzielnie albo się wypalicie.Pracuje dla ING 10 lat.pozdrawiam.ingofe@wp.pl
Poświęciłeś cztery zdania na moją literówkę - brawo !
Jak bawimy się w przedszkole, to proszę bardzo.
Przecinki stawia się po wyrazie - nie przed, stylistyka też mocno u Ciebie kuleje, a "Pramerika" piszę się przez "c", młotku.
Zazdrość Cię zżera maksymalnie, zółć zalewa oczy, a kłamstwo to Twój chleb powszedni.
Z resztą uczciwość w Twojej firmie od zarania niebyła mocną stroną:
http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,6145020,Lew_ryczy_na_emerytow.html
Anonimowe fora dyskusyjne to nie miejsce, na poszukiwanie najlepszych rozwiązań !
Dnia 2009-01-14 o godz. 02:28 ~Marcin napisał(a):
> Poświęciłeś cztery zdania na moją literówkę - brawo !
Jak
> bawimy się w przedszkole, to proszę bardzo.
Przecinki
> stawia się po wyrazie - nie przed, stylistyka też mocno u
> Ciebie kuleje, a "Pramerika" piszę się
> przez "c", młotku.
Zazdrość Cię zżera
> maksymalnie, zółć zalewa oczy, a kłamstwo to Twój chleb
> powszedni.
Z resztą uczciwość w Twojej firmie od zarania
> niebyła mocną stroną:
> http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,6145020,Lew_r
> yczy_na_emerytow.html
Anonimowe fora dyskusyjne to nie
> miejsce, na poszukiwanie najlepszych rozwiązań !
Zapraszam
> na "GoldenLine.pl" oraz: mrm@o2.pl
Z tą żółcią to niezły tekst,trochę prymitywny ale cóż wiadomo z kim mamy do czynienia.Z profesjonalistą.Wasze ubezpieczenia są drogie,żadna rewelacja.Szpital ,namiastka,reszta jak wszędzie. Nie wiem jakich technik wasi menadzerowie na Was stosują,ale obiektywizm nie jest waszą mocną sroną.Trochę poczytaj,wyjdz ze swojej skorupki,poszerz horyzonty.Zapoznaj się z ofertą innych Towarzystw,bądz rzeczywiście profesjonalistą.Miłego dnia.Ps.Z tym kłamstwem to przesadziłeś.Nie znasz człowieka to go nie obrażaj.Takie wypowiedzi swiadczą tylko o Tobie.
Dnia 2009-01-23 o godz. 00:33 ~Marcin napisał(a):
>
Wasze też są drogie, a tamtych jeszcze droższe.
> "ble, ble, ble..."
Jałowa dyskusja (choć
> to za dużo słowo).
Tylko jedna uwaga, apropo's
> tego, że Cie nie znam i znać nie chcę.
Jestem bardzo
> obiektywnym człowiekiem i nie jest to tylko moja
> subiektywna opinia.
A co do kłamstw - klika niestety na
> tym forum wpisałeś i piszesz nadal.
Nie, nie będę Ci
> cytował.
Trafić na takiego obiektywnego "profesjonalistę'to dopiero trzeba mieć pecha. Nie mówię ,ze tamte są drogie a tamte jeszcze droższe,mówię tylko,że są różne firmy,każde mają swoją ofertę lepsza lub gorszą a wasza jest jedną z wielu,żadna rewelacja,tyle ,że jedna z najdroższych.Oprócz szaty graficznej analizy finansowej(b.porządna)niczym się specjalnym nie wyróżniacie,przyjmij to do wiadomości ,będzie ci łatwiej ocenić konkurencje.Kłamstwa ble,ble -jakiś przykład albo nie wypowiadaj takiej opinii ,bo świadczy bardziej o tobie niż o mnie. Dla każdego klienta przygotuje lepszą ofertę niż wasza. Wasze wyłączenia dot.smierci w czasie działań wojennych jest tym,oprocz wypłaty z tyt.smierci za zycia czego inne firmy nie mają,przyznaje ale co jeszcze,nic,reszta podobna,to gdzie ta wyjątkowosć,na marginesie ciekawe jak wygląda procedura takiej wypłaty za zycia,który lekarz wyda taką opinię,a co będzie jak klient jakimś cudem po wypłacie ozdrowieje,bardziej marketing niż rzeczywistość,przypadek jeden na .......,.Powtórzę,zdejmij klapki zrób to dla siebie a przede wszystkim dla klientów,wtedy spojrzą na ciebie jak na fachowca a nie przedstawiciela jednej z wielu firm ubezpieczeniowych.Bez znaczka poznają fachowca.Pozdrawiam.
pracuję w firmie Pramerica od 8 lat, osobiście uczestniczyłem w wypłacie świadczenia z tytułu choroby śmiertelnej w stosunku do mojego Klienta. Jeżeli jednak oczekujesz, że podam Ci adres jego rodziny, abyś mógł sobie sprawdzić, to jesteś w błędzie. ZUPEŁNIE JEDNAK NIE ROZUMIEM, CZEMU WĄTPISZ W JAKIKOLWIEK ZAPIS OWU? Może sądzisz po zachowaniu innych Firm? Nie rozumiem też czemu wszyscy uczestnicy obrzucają się błotem. Bądźcie trochę bardziej wyluzowani, dajcie sobie na wstrzymanie, świat jest duży, wszyscy się zmieścimy. A już całkiem merytorycznie: piszesz "a co jeśli klient ozdrowieje" otóż nic nie będzie, przecież moment realizacji wypłaty rozwiązuje umowę ubezpieczenia, Klient i my nie jesteśmy stronami umowy po wypłacie świadczenia.
I jeszcze raz na koniec: dajcie spokój z wzajemnym opluwaniem. Bardzo dużo wspaniałych ludzi pracowało w Pramerice, bardzo dużo z nich zasiliło naszą Konkurencję, doskonale sobie tam radzą, co ciekawe nadal są Klientami firmy Pramerica.
Pozdrawiam
No cóż, to moja ostatnia "opluwająca" wiadomość pod adresem wyżej wspomnianego dyletanta.
Drodzy Państwo, pominę, fakt, że jest kompletnie nierzetelny i pisze o rzeczach o których wie mniej niż podstawowe minimum - zakładam, że wie więcej, ale dzięki anonimowości mija się w swoich wypowiedziach z prawdą.
Powiem jedno, jeśli ktoś pracujący w tej branży uważa Ogólne Warunki Ubezpieczenia(OWU) - za chwyt marketingowy, nie pozostaje mi nic innego jak podziękować mu za dalszą dyskusję.
Aż strach... :/
Dnia 2009-02-15 o godz. 02:37 ~Marcin napisał(a):
>
No cóż, to moja ostatnia "opluwająca"
> wiadomość pod adresem wyżej wspomnianego dyletanta.
Drodzy
> Państwo, pominę, fakt, że jest kompletnie nierzetelny i
> pisze o rzeczach o których wie mniej niż podstawowe minimum
> - zakładam, że wie więcej, ale dzięki anonimowości mija się
> w swoich wypowiedziach z prawdą.
Powiem jedno, jeśli ktoś
> pracujący w tej branży uważa Ogólne Warunki
> Ubezpieczenia(OWU) - za chwyt marketingowy, nie pozostaje
> mi nic innego jak podziękować mu za dalszą dyskusję.
Aż
> strach... :/
Pomysl zanim coś napiszesz. Umowy są konstruowane w oparciu o tabele smiertelnosci i statystyki.Zdarzenia najczęstsze sa najdrozsze.Mozna zaoferowac klientowi rózne umowy,opisać je w OWU rzetelnie i wyczerpująco.no i co z tego? Prawdopodobienstwo wypłaty z tyt.choroby smiertelnej jest na najnizszym mozliwym wskazniku(bo zdarza sie rzadziej niz sama smierc,gdzie jeszcze jest NW).Jesli tego nie rozumiesz to to produkuj sie dalej . W ubezp.grupowych są firmy które mają po kilkanascie umów dodat.albo i więcej,i co z tego i tak wypłaty są z uszczerbku,pobytu w szpitalu,urodz,dzieci.,cała reszta to marketing,ma zwabić klienta(bo prawdopodobieństwo zdarzenia jest min.,nawet są dorzucane za tzw.darmo-zart)U was jest podobnie z tą umową.W tym sensie uzyłem słowa marketing,i dobrze wiesz o czym piszę,i nie udawaj zbulwersowanego profesjonalistę,bo takie wypowiedzi jak twoje utrwalają mnie w opinii wielu z branzy o twojej firmie.To was wyróznia,moze i tak bo jest to cos innego,no i co nic,bo statystyki są ogólnie dostepne,a resztę sobie dopowiedz jak potrafisz.I nie udawaj kogos kim nie jestes, bo za mało wiesz zeby byc wiarygodnym.
Z tego co wiem, to zakres jest najszerszy i wykluczeń najmniej.Nie mają spraw w sądzie(sprawdziłem na str. KNF). Nie są najdroższe za ten zakres. Wiem co mówię, bo porównałem w PZU ( ochrona tylko śmierć ) 25000 za 58 zł ( odpada w przedbiegach, bo tyle to moja rodzina wydaje w 3 miesiące, więc co to za ochrona!!!) w CU za 50 tys. 165 zł składka ( bo niby z funduszem), ale ja chcę chronić siebie i rodzinę!!! A jeszcze mam ofertę Alianz na biurku. Ci najbardziej się wysilili, bo za 100 tys. składka 175 zł, ale też tylko śmierć. Najbardziej podobało mi się ubezpieczenie kapitałowe za 50 tys. składka 100 zł a do tego ubezpieczenie ochronne na 200 tys. za 50 zł. Dałem OWU prawnikowi, przeczytał i był w szoku, że takie czytelne (prawnik zajmuje się odszkodowaniami z firm ubezp. na co dzień).WYBIERAM PRAMERICA
Nie dostaniesz za złamaną rękę bo dostałeś ubezpieczenie na życie, a nie wypadkowe. Mam ja, moje dzieci i żona 7 różnych polis w Pramerica. Zanim je kupiłem zweryfikowałem (tj porównałem z innymi na rynku). To co wóczas zobaczyłem przeraziło mnie. W sensie pozytywnym dla Prameriki. Różnica w kosztach i zakresie ubezpieczenia była jak Rolls-Royce do Trabanta. A przeraził mnie stan oferty polskiego rynku polisowego.
Równolegle mój pracodawca chciał wykupić mi indywidualne ubezpieczenie w PZU. Za 40% niższą składkę roczną otrzymałem kwotę polisy 90% niższą niż w Pramerica. Odpowiedz więc sobie sam. To samo daje Ci CU, ING i inne "firmy z tradycją".
Ponadto członek mojej rodziny zginał tragicznie. Był ubezpieczony w Pramerica. Kwotę polisy otrzymałem w ciągu niecałych 2 tygodni. Bez narzekań i po jednym telefonie o śmierci. Agent zajął się kompletnie wszystkim, łącznie z tym, że jeździł za mną po Warszawie i załątwiał całą sprawę praktycznie sam. Ja nie byłem w stanie wóczas zbyt wiele wymyślić.
Podsumowując od 2001 r. jestem ubezpieczony na życie. I po tylu latach i weryfikacji rynku nie zmieniłem ubezpieczyciela, a nawet po przygodach przyjaciół i własnej tragedii wiem że moja rodzina jest dobrze zabezpieczona (pamiętaj, że z polisy na twoje życie skorzystają twoi najbliżsi a nie ty).
pzdr
Dnia 2009-02-17 o godz. 09:47 ~johnns napisał(a):
> Nie dostaniesz za złamaną rękę bo dostałeś ubezpieczenie na
> życie, a nie wypadkowe. Mam ja, moje dzieci i żona 7
> różnych polis w Pramerica. Zanim je kupiłem zweryfikowałem
> (tj porównałem z innymi na rynku). To co wóczas zobaczyłem
> przeraziło mnie. W sensie pozytywnym dla Prameriki. Różnica
> w kosztach i zakresie ubezpieczenia była jak Rolls-Royce do
> Trabanta. A przeraził mnie stan oferty polskiego rynku
> polisowego.
Równolegle mój pracodawca chciał wykupić mi
> indywidualne ubezpieczenie w PZU. Za 40% niższą składkę
> roczną otrzymałem kwotę polisy 90% niższą niż w Pramerica.
> Odpowiedz więc sobie sam. To samo daje Ci CU, ING i inne
> "firmy z tradycją".
Ponadto członek
> mojej rodziny zginał tragicznie. Był ubezpieczony w
> Pramerica. Kwotę polisy otrzymałem w ciągu niecałych 2
> tygodni. Bez narzekań i po jednym telefonie o śmierci.
> Agent zajął się kompletnie wszystkim, łącznie z tym, że
> jeździł za mną po Warszawie i załątwiał całą sprawę
> praktycznie sam. Ja nie byłem w stanie wóczas zbyt wiele
> wymyślić.
Podsumowując od 2001 r. jestem ubezpieczony na
> życie. I po tylu latach i weryfikacji rynku nie zmieniłem
> ubezpieczyciela, a nawet po przygodach przyjaciół i własnej
> tragedii wiem że moja rodzina jest dobrze zabezpieczona
> (pamiętaj, że z polisy na twoje życie skorzystają twoi
> najbliżsi a nie ty).
pzd
Tekst z broszurki.Nie okłamuj .Nic nie porównałes.Etyka ponizej wszystkiego.Załosna firma i agenci,Tacy jak ty są zakałą branzy.Pramerica jest taka jak jej agenci,a jaka jest wniosek nasuwa sie sam.Do kazdego waszego ubezpieczenia dam lepszą ofertę,dlaczego ,bo mogę .Spróbujcie ,i zobaczycie gdzie pracujecie.A moze trzeba zacząc myslec,wiem ze boli ale moze się opłaci.Pozdrawiam profesjonalistów.tych prawdziwych,naprawdę,bo praca jest ciężka.
Ty chyba masz jakąś manię prześladowczą, niepotrafisz normalnie pisać? Prawdopodobnie żywisz osobisty uraz, a może coś innego? Czemu negujesz zdanie innych, jesteś wszechwiedzący czy po prostu ograniczony?
Trzy proste pytania :
- Ile wynosi składka, za główną umowę ubezpieczenia na 450.000zł dla kobiety lat 30 ?
- Czy są wymagane wtedy od klienta jakieś badania do tego ubezpieczenia (jakie) ?
- Jaki jest zakres głównej umowy i jakie ma ograniczenia odpowiedzialności ?
- Jak masz definiowane w swojej firmie "trwałe i całkowite inwalidztwo" ?
Oczywiście wiem, że nie odpiszesz rzetelnie...
Doskonale wiem, tez dlaczego. :)
Dnia 2009-03-12 o godz. 22:59 ~Eva napisał(a):
> Nie zawracaj sobie tym głowy. Kup gwarantowaną, dożywotnią
> i dziedziczoną rentę EVENTUS. Polecam wszystkim, mam 2
> polisy. Pozdrawiam
Zanim coś napiszesz to najpierw SPRAWDŹ swoje informacje. Pramerica w Polsce od 10 lat ( a Prudential od wielu, wielu lat na świecie ) sprzedaje Gwarantowane Emerytury na warunkach o jakich HMI nawet się nie śniło, więc to ICH chwalenie się na stronie int., że to pierwszy i jedyny produkt z gwarancjami jest po prostu kłamstwem. Nie jesteś pierwszą osobą, którą na to złapali!!!!
pzdr
Śmieszne są twoje komentarze nasiąknięte również złością i fanatyzmem. Dla obserwatora z boku, który już miał pranie mózgu w piramidzie finansowej tym bardziej.:)
Wyluzujcie, bo praca faktycznie jest ciężka i trzeba ją szanować, a przede wszystkim życie.:D
Proszę o opinię o Pramerica osoby, które wykupiły u nich polisę lub wiedzą coś na ten temat
odp.
Wszystkie ubezpieczenia na życie ( We wszystkich towarzystwach przy ubezpieczeniach indywidualnych) mają inną odpowiedzialność za uszkodzenia od ubezpieczeń NNW. Są to zwykle szkody poważne: typu: utrata palca, ręki, oka...
o co pytasz ? Autor: ~Artur rt454@o2.pl [84.10.138.*]
o jaką opinię Ci chodzi ?
ja mam polise tej firmy od grudnia
nie ma lepszych ubezpieczeń na naszym rynku
jeśli chcesz inwestować, też jest ciekawie, m.in. dlatego, że dają gwarancje, ale wszystko zalezy od tego jak chcesz inwestować, jak Ci pasuje...
Życie to sobie można ubezpieczyć w PZU, a co będzie kiedy będziesz miał 65 lat? Życiówka nie da Ci emerytury, zapomnij o tym. Przeczytaj OWU, tego nikt nie robi, a to wielki błąd. Poza tym PRAMERICA ma dopiero 10 lat, to żadna tradycja. Jeśli chcesz mieć emeryturę i zyć jak człowiek skorzystaj z niemieckiego doświadczenia. Akurat Niemcy znają się na tym wyjątkowo dobrze. Kup EVENTUSA i przestań szpanować znajomością instrumentów finansowych dostępnych na rynku, bo mówię Ci, że się nie znasz. Pozdrawiam
Dnia 2009-03-13 o godz. 18:49 ~ODP. napisał(a):
> Życie to sobie można ubezpieczyć w PZU, a co będzie kiedy
> będziesz miał 65 lat? Życiówka nie da Ci emerytury,
> zapomnij o tym. Przeczytaj OWU, tego nikt nie robi, a to
> wielki błąd. Poza tym PRAMERICA ma dopiero 10 lat, to żadna
> tradycja. Jeśli chcesz mieć emeryturę i zyć jak człowiek
> skorzystaj z niemieckiego doświadczenia. Akurat Niemcy
> znają się na tym wyjątkowo dobrze. Kup EVENTUSA i przestań
> szpanować znajomością instrumentów finansowych dostępnych
> na rynku, bo mówię Ci, że się nie znasz. Pozdrawiam
Dokształć się najpierw zanim coś napiszesz!!
Pramerica jest obecna w Polsce 10 lat, ale Prudential ma ponad 130 lat tradycji.
Pramerica sprzedaje gwarantowane emerytury już od wielu lat ( www.pramerica.pl - OWU - UBEZPIECZENIE Z EMERYTURĄ W WIEKU 60 LUB 65 LAT)
EVENTUS nie był pierwszy, nie jest jedyny, a warunki niestety dla EVENTUSA zdecydowanie odstają od propozycji Pramerica, więc skończ zaśmiecać ten wątek i zacznij MYŚLEĆ ( jeśli masz jeszcze czym) samodzielnie, bo większośćTwojej wypowiedzi powtarza się u INNYCH NAWIEDZONYCH.
pzdr
pamietaj! niemcy znaja sie na tym wyjatkowo dobrze, dlatego oferuja tobie produkt, ktory nie pokryje inflacji, dostaniesz wiec na starosc mniej, niz wplaciles. wydaje mi sie, iz to jest nie niemiecka mysl... eventus i s the best!
EVENTUS to jest propozycja odkładania na emeryturę uwzględniająca inflację. Każdego roku , kiedy inflacja przekracza 3% otrzymujesz propozycję indeksowania składki.
Wiesz co jest najgorsze? Ludzie nie chcą się spotykać i dowiedzieć dokładnie, jakie propozycje są na rynku. Są niedoinformwani i myślą,że III filar to emerytura. Nawet nie zdają sobie sprawy jak nabito ich w butelkę. Ja mam EVENTUSA od 4 lat i wiem, że dokonałem dobrego wyboru. Radzę spotkaj się z agentem i dowiedz się na czym to polega.
Nie pożałujesz, a przy okazji będzie nas trochę więcej niebiednych emerytów. Pozdrawiam
Dnia 2009-03-13 o godz. 23:14 ~do kllera napisał(a):
> EVENTUS to jest propozycja odkładania na emeryturę
> uwzględniająca inflację. Każdego roku , kiedy inflacja
> przekracza 3% otrzymujesz propozycję indeksowania składki.
> Wiesz co jest najgorsze? Ludzie nie chcą się spotykać i
> dowiedzieć dokładnie, jakie propozycje są na rynku. Są
> niedoinformwani i myślą,że III filar to emerytura. Nawet
> nie zdają sobie sprawy jak nabito ich w butelkę. Ja mam
> EVENTUSA od 4 lat i wiem, że dokonałem dobrego wyboru.
> Radzę spotkaj się z agentem i dowiedz się na czym to
> polega.
Nie pożałujesz, a przy okazji będzie nas trochę
> więcej niebiednych emerytów. Pozdrawiam
Jakby świeżo po szkoleniu wyszła grupa NAIWNIAKÓW!
Jak po praniu mózgu!!!
No i jak ładnie NAGANIAJĄ !!!
Człowieku gdybyś sam sprawdził jakie są propozycje na rynku może zastanowiłbyś
się najpierw zanim byś kupił to COŚ!
Czy dokonałeś właściwego wyboru to przekonasz się za parę ładnych lat, teraz możesz
jedynie spekulować!
pzdr
przepraszam bardzo, ale jestem po studiach ekonomicznych (nie jest to wyznacznik, ale duzo czytalem o roznych rozwiazaniach, zreszta za cos w koncu placilem tam to i czegos mnie nauczyli) i potrafie rozroznic pewne rzeczy. uwazam, i ze Eventus nie jest dla mnie. jakbym mial zdecydowac sie na taka strukture oszczedzania (wole akcje jednak i oszczedzam w IKE akcyjnym), to wolalbym kupowac obligacje, pewniejsze to i bardziej oplacalne. jestem mlodym gowniarzem, rodziny nie mam jeszcze, wiec ubezpieczenia mnie nie interesuja. stad jestem przeciwnikiem polis inwestycyjnych. bo kazdy agent, czy posiadasz rodzine czy nie, wali farmazony, ze ubezpieczenie bo to bo tamto.. duzo juz o tym tutaj napisali ci, co sie lepiej znaja, ja nie musze tego drazyc. moja kuzynka ostatnio zalozyla sobie taki produkt w ING, policzylem, ze za frajer oddaje im 12,5% wplacanej skladki. reszta oczywiscie tez na nia nie pracuje, bo to ubezpieczenie i struktura podzialu skladki jest oczywiscie dosc niejasna. ale to jej sprawa. po 20 latach porownamy wyniki z inwestycji. jak bedzie miala wiecej ode mnie, to sie poklonie i stwierdze, iz to bylo dobre rozwiazanie. teraz nie sposob to stwierdzic.
To bardzo rozsądnie, że już w młodym wieku interesujesz się przyszłością. Nie wielu młodych ludzi to robi. Wiedza nic nie kosztuje, a warto bliżej poznać instrumenty finansowe rynku, dlatego radzę również bliżej zapoznać się z EVENTUSEM. Tak po prostu dla siebie, ale rozmawiać należy z doświadczonym przedstawicielem HMI. Jak będziesz miał pełny obraz produktu, wówczas zastanowisz się czy warto. Widzę, że jesteś mądrym młodym człowiekiem, więc na pewno podejmiesz mądrą decyzję. Pozdrawiam
Zapomniałam jeszcze dodać, że każdy chciałby mieć z czego żyć na tej emeryturze, ale nie każdy umie sam poradzić sobie np ze stówą, którą chce odłożyć. To nie są pieniądze, z którymi idzie się po obligacje lub gra na giełdzie, dlatego musi być ktoś kto zrobi to za Ciebie.
Witam
Chciałbym najpierw powiedzieć ze przeczytałem ten temat od deski do deski.
wnioski nasuwają się same (walka o klienta).
A nikt z was nie potrafi odpowiedzieć w prost na pytanie, w czym lepsza jest Pramerica a w czym lepsze ING. te dwie firmy biorę pod uwagę, i chciałbym gwarancji ze pieniądze dostane. na emeryturę zbierać mogę sobie sam trochę samozaparcia. a ubezp. na życie to szczerze nie zakładam kalectwa a nawet jeśli by takie było, to czy przy pierwszej probie samobójczej skutecznej moja rodzina dostanie pieniądze?
prosze o jasna i konkretna odpowiedz