W Stanach PRAMERICA leży i kwiczy ,polscy agenci maja nabita do głowy teorie że oto jedyna firma oparła się kryzysowi bo już wiele lat temu kierownictwo, to przewidziało i inwestowało w złoto i nieruchomości, ble ble ble
Koniec roku 2008 dla PRAMERICA to totalne wykrwawienie finansowe z nowych składek w europie kleją amerykańska dziurę .
A najbardziej nie podoba mi się sekciarskie oparte na socjotechnikach i autosugestii traktowanie swoich pracowników , ludzie z PRAMERICA maja totalni wyprane mózgi , zmusza się ich do sporządzania list swoich znajomych i rodziny , potem maja obowiązek wszystkim z tej listy wpychać swoje ubezpieczenie efekt tego jest taki że ci ludzie nie maja już znajomych a rodzina się od nich odsuwa i w taki prosty sposób jedyne co im zostaje to PRAMERICA , a tam im się wmawia że są najlepsi.
Spróbujcie porozmawiać z agentem PRAMERICA o czymkolwiek co nie jest ubezpieczeniem,
Zero ,absolutne zero innych tematów dokładnie jak członkowie sekty MOON !!!!!