Dnia 2009-02-15 o godz. 02:37 ~Marcin napisał(a):
>
No cóż, to moja ostatnia "opluwająca"
> wiadomość pod adresem wyżej wspomnianego dyletanta.
Drodzy
> Państwo, pominę, fakt, że jest kompletnie nierzetelny i
> pisze o rzeczach o których wie mniej niż podstawowe minimum
> - zakładam, że wie więcej, ale dzięki anonimowości mija się
> w swoich wypowiedziach z prawdą.
Powiem jedno, jeśli ktoś
> pracujący w tej branży uważa Ogólne Warunki
> Ubezpieczenia(OWU) - za chwyt marketingowy, nie pozostaje
> mi nic innego jak podziękować mu za dalszą dyskusję.
Aż
> strach... :/
Pomysl zanim coś napiszesz. Umowy są konstruowane w oparciu o tabele smiertelnosci i statystyki.Zdarzenia najczęstsze sa najdrozsze.Mozna zaoferowac klientowi rózne umowy,opisać je w OWU rzetelnie i wyczerpująco.no i co z tego? Prawdopodobienstwo wypłaty z tyt.choroby smiertelnej jest na najnizszym mozliwym wskazniku(bo zdarza sie rzadziej niz sama smierc,gdzie jeszcze jest NW).Jesli tego nie rozumiesz to to produkuj sie dalej . W ubezp.grupowych są firmy które mają po kilkanascie umów dodat.albo i więcej,i co z tego i tak wypłaty są z uszczerbku,pobytu w szpitalu,urodz,dzieci.,cała reszta to marketing,ma zwabić klienta(bo prawdopodobieństwo zdarzenia jest min.,nawet są dorzucane za tzw.darmo-zart)U was jest podobnie z tą umową.W tym sensie uzyłem słowa marketing,i dobrze wiesz o czym piszę,i nie udawaj zbulwersowanego profesjonalistę,bo takie wypowiedzi jak twoje utrwalają mnie w opinii wielu z branzy o twojej firmie.To was wyróznia,moze i tak bo jest to cos innego,no i co nic,bo statystyki są ogólnie dostepne,a resztę sobie dopowiedz jak potrafisz.I nie udawaj kogos kim nie jestes, bo za mało wiesz zeby byc wiarygodnym.