O co ten dym ?. Każdy ma swoje oczekiwania, a kurs będzie się rysował w taki sposób na jaki ma ochotę. Pod względem fundamentalnym te 40 zł to wcale nie jest bóg wie jaka cena, bo przy tym kursie C/Z by wynosił w granicach 9 więc ciągle tanio. Jedyne co można teraz robić to czekać na satysfakcjonujący kurs i zgarniać po drodze dywidendy.
Nie chodzilo mi o konkretne wartosci, 40 tez nie jest IMHO wysoka cena za akcje Eurotelu. Chodzi mi o poziom wypowiedzi ograniczajacy sie do 3 slow. W dodatku bylo juz kilka podobnych wpisow w ostatnich dniach. Dla osob ainteresowanych Eurotelem niewiele to wnosi i zazwyczaj na tym forum byly wypowiedzi zwiazane raczej z fundamentami niz spekulacjami odnosnie docelowej ceny akcji.
Ja na wszelki wypadek doszedłem do 8k akcji. Na razie akcje stoją prawie w miejscu, ale jak 3kw będzie dobry(a liczę na to + nie będzie złych wiadomości odnośnie zamknięcia galerii ze względu na koronę) to czym szybciej będzie końca roku, to kurs powinien wzrosnąć ze względu na dywidendę.
W poprzednich latach bylo dobrze, zazwyczaj 4ty kwartal byl najlepszy i tak tez zapowiadal ktos z zarzadu na ten rok w niedawnym wywiadzie. Z rzeczy ktorych sie mozna obawiac to podobno w ostatniej aktualizacji umowy z Apple pogorzyly sie marze (za to polepszyly sie mozliwosci obslugi klientow korporacyjnych) i grozi kolejne ograniczenie ruchu w galeriach... Jesli to nie wplynie negatywnie to mozna sie spodziewac pewnie wynikow porownywalnych do zeszlego roku, bo podobno mocno ograniczane sa wlasnie koszty w firmie. gdzie zawedruje kurs trudno powiedziec ale Eurotel ma juz w bilansie gore gotowki i jak kurs nie ruszy do gory to predzej czy pozniej bedzie solidna dywidenda wyplacona... pewnie juz nie w tym roku a nie przed latem nastepnego dlatego trzeba jeszcze troche poczekac.
Zamknięcia galerii handlowych bym się szczególnie nie obawiał, choć oczywiście wszystkiego wykluczyć nie można. Bardziej martwią mnie pogarszające się nastroje na rynku, wynikające oczywiście ze wzrostu ilości zachorowań, co pociąga za sobą spadki, choć Eurotel trzyma się dzielnie, trzeba przyznać.
Zastanawiam się dopiero nad zakupem. Z jednej strony mam Asbisa, więc spółkę o dość podobnym profilu działalności, więc kłania się zasada dywersyfikacji sektorowej, z drugiej czytam i analizuję Eurotel i podoba mi się obecna cena, jako sensowny poziom do wejścia w inwestycję (uwzględniając projekcję przyszłych wyników). Wydrukowałem ostatnie raporty, żeby sobie dokładnie popatrzeć, co było przyczyną słabszych wyników za 1Q (raczej wiadomo na pierwszy rzut oka, ale chcę się upewnić). Do spółki zasadniczo zniechęca mnie słaba płynność, co może być problemem przy potrzebie szybkiego zamknięcia pozycji.
Brak płynności działa też in plus, trudniej kupić, więc warto kupić wcześniej przed ewentualnymi dobrymi wynikami, dywidendą, etc. Pozdrawiam. Dywidendowy
Poczytałem sobie trochę, dokonałem pewnie mocno ułomnej analizy spółki i wydaje mi się, że cena na wejście jest w porządku. Chyba jednak na jakiś czas wstrzymam decyzję, po pierwsze sytuacja epidemiczna robi się nieciekawa, trudno przewidywać, jak bardzo się jeszcze pogorszy, a to może mieć wpływ na zyski spółki. Po wtóre, negatywny sentyment na całym rynku wpłynie z pewnością na cenę akcji i Eurotelu (generalnie trzeba się mocno zastanowić, czy jest obecnie czas na otwieranie nowych pozycji, czy raczej na myślenie o zamykaniu dotychczasowych). Nie można wykluczyć, że przebije 20 zł.