Po pierwsze: Jednak kontrola US w Dacie trwa ( jak się skończy i kiedy to chyba tylko najstarsi Indianie wiedzą) Po drugie: 1mld kapitalizacji możliwe tylko poprzez przejęcia ( choć osobiście nie wierzę w takie cuda) Po trzecie: Zwiększenie udziałów w rynku do 23% kosztem Actionu ( tak jak podejrzewałem że i AB i Data skorzystają na kłopotach konkurencji) http://www.parkiet.com/artykul/7,1489449-ABC-Data-chce-dalej-przejmowac.html
Wszyscy giełdowi dystrybutorzy IT są wyceniani niżej niż na początku roku. Zdecydowanie najgorzej prezentuje się Action, którego kapitalizacja stopniała o ponad 80 proc., co jest pokłosiem problemów z fiskusem. Analitycy zwracają uwagę, że urząd prowadzi też postępowania m.in. w ABC Dacie. Jej zarząd uspokaja, że grupa ma restrykcyjne procedury prowadzenia działalności handlowej i że nie ma powodów do niepokoju. Wskaźniki zadłużenia w I połowie 2016 r. pogorszyły się w stosunku do roku poprzedniego, ale kształtują się na stabilnym i bezpiecznym – w ocenie zarządu – poziomie.
skoro po lewej wciąż pustki, a jakiś cwaniaczek nadal usiłuje swymi manipulacyjkowymi podbiteczkami na open (i close też) pompować kurs i zwabiać naiwnych poczynając znów od TKO - tak długo to będzie znaczyło, ze popytu nie ma, a ktoś tylko usiłuje wywalić makulaturę kazdemu chetnemu na kupnie...
bo tylko na spółkach, gdzie nie ma chętnych na kupnie, sa takie gierki z podbijaniem kursu na kupnie...
nawet najbardziej niekumaty leszcz dostrzeże, ze ktoś tu robi drobnych w puzon dając na kupnie malutkie paczuszki (od kilku do kilkuset sztuk) i ceny wciąż nielogicznie wyższe od ofert sprzedaży...
poniżej zeta niby pojawił słaby popyt - chyba dla hecy ktos wystawił wolumen 70 K
powyzej 2,15 zeta to wciąż przepłacanie i filantropia dla sypaczy...
na dziś /wk = 1,14 ale rating jest już najniższy w historii spółki - tylko już BB+
zaś kasa 500+ jakoś znacząco nie wpływa do abcdaty... http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/gdzie-sa-pieniadze-z-rzadowych-swiadczen-na-dzieci-tak,2380186,4141
Heh, kurczę, kontrola nie równa się, że coś się dzieje. Kontrola jest po to, żeby sprawdzić czy wszystko okej. A JEŚLI (w co szczerze wątpie) wyjdzie coś, że nie jest okej, to wtedy powinniśmy się martwić. Kontrole są rutynowe i chyba zawsze w każdej firmie się co jakiś czas pojawiają, więc nie wiem o co tyle szumu. Wyniki pokontrolne dopiero mają znaczenie, a nie sam fakt prowadzenia kontroli. Nie ogarniam tego stresu :)
Dnia 2016-08-30 o godz. 15:23 ~kat napisał(a): > A JEŚLI (w co szczerze wątpie) wyjdzie coś, że nie jest okej, to wtedy powinniśmy się martwić...... Wyniki pokontrolne dopiero mają znaczenie, a nie sam fakt prowadzenia kontroli.
wtedy będzie za późno na ewakuację
ostatnie wywalanie przed słabym raportem (najsłabszym w historii spółki) też pokazało, ze wielu wolało byc madrymi przed raportem...
teraz do 2,15 niewiele stoi po lewej - jakiś cwaniak wystawia małe paczki z - prawdopodobnie - dwóch rachunków (często mozna było zauważyć nagłe zmiany zleceń równoczesnych)
http://gragieldowa.pl/spolka_arkusz_zl/spolka/abc
pytanie na teraz brzmi, czy 2,15 bedzie poziomem ubijania dna (w co na razie watpię), czy tylko kolejnym etapem w locie na południe (co wydaje sie bardziej prawdopodobne z powodu słabych wyników, niepewnosci co do prowadzonych kontroli oraz ogólnej wstrzemięźliwosci rynku do branży)
ciekawe, czy i kiedy pojawi się jakies info o ostatnim megawolumenie?... IMO - nie będzie takowego, bo było tylko dmuchanie wolumenu pod zwabianie ka[itałodawców przed raportem... BARDZO SŁABYM RAPORTEM.
piękne robienie w puzon... najpierw wywalenie ponad 1K po 2,36 i zaraz podbiteczka trzydziestką akcji na 2,40 pod dalsze skarmianie... a potem po sesji bedzie pisanie o wzrostach 3%...
grafomar, to twoja robótka? jeśli tak - brawo mar! tak trzymaj! ubieraj naiwnych, ile sie da...
Czy warto kupować akcje tylko dla dywidendy? Raczej nie, gdyż dywidenda to wypłata jednorazowa i nie powinna być głównym czynnikiem wyboru akcji. Warto pamiętać, że dywidenda jest wypłacana za rok poprzedni, a kurs akcji reaguje na bieżącą sytuację w firmie. Może się okazać, że rok za który jest wypłacana był dobry finansowo, ale sytuacja rynkowa uległa pogorszeniu i obecnie zyski spadają, a wraz z nimi kurs akcji. W praktyce może to oznaczać dla inwestującego poniesienie straty, jeśli trzyma on akcje głównie w oczekiwaniu na dywidendę. Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się trzymanie akcji ze względu na dobre perspektywy firmy i oczekiwany stabilny wzrost kursu akcji. Otrzymanie dywidendy to dla inwestora dodatkowy dochód. Wprawdzie obciążony 19% podatkiem, ale zawsze.