• Olga w panelu na żywo Autor: ~mr [91.237.171.*]
    https://www.eecpoland.eu/2021/pl/live/sesja/4486.html
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [37.47.230.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Xyz [188.147.1.*]
    I coś o czym niewiemy ?
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    Kopia cytatu z LinkedIn Salue:
    "#Perovskite technology is complementary to traditional silicon technology. To compare their performance straightforwardly, we still need few years of R&D, but we can already implement our lightweight modules in new, different applications, not available for heavy and rigid silicon panels."

    A więc to jeszcze parę lat usprawnień zanim to będzie tak wydajne jak inne panele? A tu taka kapitalizacja się już szykuje po deal'u...

  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Derk64 [94.246.130.*]
    Jałówka po coś tu przyszedł cienki trollu z medico ,tu też chcesz zbić kurs - zapomnij. Spadaj stąd:)!
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    Tak, dokładnie :) później zabieram się za BBI :P tam to płacz jest dopiero na forum :D
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.217.*]
    Źle interpretujesz ten mały sklepek danych. To że perowskity są mniej wydajnie od paneli krzemowych to wiemy od dawna. Wiemy też że potrwa kilka lat zanim je dościgną lub prześcigną. Ale to nie zmienia faktu że panele krzemowe mają bardzo ograniczone zastosowanie, a perowskity zastosowania niemalże nieograniczone.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    No dobra, dziękuję za opdowiedź. Dla mnie to w takim razie marketingowa kampania medialna (bo wszędzie teraz Saule widzę). Stary numer. Ktoś zyska, ktoś straci.
    Inaczej nie wchodziliby na giełdę tylnymi drzwiami. Z taką innowacyjnością i przełomowością to inwestorów jak psów by znaleźli. A i na prospekt by starczyło zapewne. Ale widocznie nie ma jednak co pokazać fundom, które niestety jednak patrzą i na cyfry.
    Pozdro i oby Wam za dużo nie dodrukowali kwitu, bo miliard to chyba jeszcze nie warte!
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [31.0.66.*]
    Pewnie, mają tylko marketing, slogany, a zero innowacyjnych towarów i konkretów. I jeszcze tylnymi drzwiami wchodzą jak dziady zamiast głównym wejściem przez czerwony dywan. W dodatku mają problem z pozyskaniem inwestorów bo kto by chciał taki bubel. Takich spółek to było już pełno na GPW, tak średni raz na kwartał się jedna taka pojawia, nic nadzwyczajnego, stary numer...a nie, czekaj, Suale ma bardzo innowacyjny produkt który już produkuje i jak sięgnę pamięcią do lat 90 to jeszcze TAKIEJ spółki na naszej giełdzie nie było, żadna blisko nawet nie stała.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    No były i są. Szczególnie te wprowadzane przy wsparciu pewnego holdingu. O dziwo w większości przypadków taki sam scenariusz: z 10-50 groszy na parę / paręnaście lub nawet parędziesiąt złotych, rajd, euforia, najlepszy biznes, takiego jeszcze nie było. Tylko później sukcesywny zjazd na dno. I nie ma co się dziwić, że później wszyscy "bananowa, bananowa" mówią. Ale w sumie to i tak wina chciwości "inwestorów", także może i dobrze im tak.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.159.*]
    Hehehe którą spółkę ze stajni JC chcesz do Saule przyrównać? Medicofarma? Ekipa? GameDust? Icecodegames? Inną? Najbliżej mają do Columbusa bo ta sama branża ale tu podobieństwo się kończy bo Saule>>>Columbus. W wiele z wyżej wymienionych spółek(jak nie wszystkie) inwestorzy zainwestowali i teraz czekają na nie wiadomo co, bo firmy które mają wejsc przez odwrotnie przejęcie dają jakieś szczątkowe info raz na pół roku. Suale pokazuje nad czym pracuje na bieżąco, częściej niż raz w tygodniu, i pewnie mają jakiegoś asa w rękawie którego wyciągną w odpowiednim momencie. Dla porównania INWESTORZY ICG chyba jeszcze nie wiedzą po 9 miesiacach czy najnowsza gra będzie strzelanką, symulatorem czy RPG. A i żadna z ww. spółek nie jest innowacyjna, chyba że uznać Ekipę za coś nowego, ale to raczej w ramach ciekawostki. Spółek medycznych czy tym bardziej gamingowych mamy na pęczki, żadna rewelacja. Firm zajmujących się perowskitaki jest kilka na świecie, firm produkujących na tą chwilę nadal jest tylko jedna - Saule. Nie mieliśmy dotąd spółki takiego kalibru na GPW, a jak twierdzisz że jest inaczej to zapodaj konkretne przykłady, zamiast pisać że były i co chwila pojawiają się nowe.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    A tak dokładniej to jakie konkrety znasz?
    Jak będzie wyglądało dokładnie to odwrotne przejęcie?
    Co w ogóle ma wchodzić do transakcji? Jakiś park maszynowy? Jakieś cyfry są pod to? Jaka jest wartość tych wszystkich środków trwałych? Ile osób zatrudnia firma? Jakieś sprawozdanie finansowe za 2020 rok jest może dostępne???
    Ile akcji będzie dodrukowanych jeśli deal się wydarzy? I jak to wpłynie na kapitalizację?
    Ile Saule będzie potrzebowało z rynku zgarnąć kasy żeby kontynuować przez kilka lat badania B+R i ulepszać technologię?

    Bardzo dużo pytań. Bardzo mało odpowiedzi. To jest właśnie to podobieństwo, które widzę do innych spółek jak to nazwałeś ze stajni JC :) Jeśli odpowiesz mi konkretnie na połowę z powyższych pytań to zwracam honor i zabieram mój trolowski tyłek gdzie indziej :)
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.159.*]
    Dodruk od 0 do 90 mln akcji, to już oszacowaliśmy dawno temu tu na forum, oczywiście możemy się mylić, ale pewnie nie. Kapitalizacja pójdzie ostro w górę bo i nowa wycena Suale będzie zupełnie inna niż ostatnie 250 mln. Co do kasy na badania i rozwój to nasz wspaniały rząd ma już projekt na dofinansowanie startupów, i jest on sformułowany tak jakby był pisany specjalnie pod Saule - tak tak, rząd już się o Suale dowiedział i mamy na przykład polski budynek na Expo w Dubaju obłożony naszymi perowskitami. Są też dotacje unijne na które też myślę się bez problemu załapią. Więc o kasę na badania i rozwój bym się nie martwił za bardzo, znajdzie się. Firma zatrudniała ostatnio około 70+ osób, dane z przed kilku miesięcy więc teraz pewnie jest ciut więcej. Ale to nie są ludzie składający długopisy na taśmie tylko wysoce wykwalifikowani naukowcy z całego świata. Myślę że odpowiedziałem na większość pytań, ty tymczasem odpowiadałeś mi pytaniami na pytanie i w efekcie nie dostałem odpowiedzi. Które firmy są tak innowacyjne i co ważne mają już swój super produkt, a nie "być może" zrobią lekarstwo na covid, raka i wszystkie inne choroby lub "być może" zrobią grę która okaże się hitem na miarę Cyberpunka lub... Symulatora stacji benzynowej...?
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [87.239.222.*]
    Tak na prawdę to odpowiedziałeś na jedno pytanie o liczbę pracowników. I też ciekaw jestem źródła tej informacji, bo nie jest to na pewno info z żadnego oficjalnego raportu czy sprawozdania. Na LinkedIn'ie jest podpiętych jako pracownicy 49 osób - w tym Członkowie Rady Nadzroczej, którzy się jako tacy oznaczyli. "Wysoce wykwalifikowani naukowcy z całego świata" raczej mają konto na LinkedIn i chwalą się gdzie i nad czym teraz pracują. Ale przyjmijmy, że jednak nie.
    Odpowiedź typu "dodruk od zera do 90 milionów, ale mogę się mylić" to żadna odopowiedź. Ale i tak dzięki, bo jeśli by to było 90 baniek, to kapitalizacja wg obecnego kursu już wynosi 1.2 miliarda złotych. Za kota w worku. Ciągle nie wiemy co tak na prawdę wchodzi w skład spółki. Jakie aktywa, patenty, know-how? Cokolwiek? Swoją droga spółka Saule S.A. o numerze KRS 0000811142 (zakładka kontakt, na stronie spółki) została zarejestrowana 31.10.2019 (info z KRS) - czy masz 100% pewność, że to jest to samo Saule, które pracuje od lat nad swoimi innowacjami?
    Z dofinansowaniami z UE czy NCBR to zazwyczaj jest tak, że trzeba mieć kapitał na pokrycie swojej części projektu. Mają tę kasę? Banki nie pomogą dopóki nie będziesz mocno zyskowny. Są już? Zreszta po co Saule idzie na giełdę, jeśli nie właśnie po to, żeby od inwestorów brać hajs na swoją działalność / projekty (czytaj: kolejne dodruki akcji). No chyba żeby się sprzedać?
    Nie jestem naukowcem czy inżynierem, nie potrafię ocenić faktycznie innowacyjności ich projektów i porównać do innowacyjności innych spółek na GPW. To musiało jakieś nieporozumienie w konwersjacji wyjść, że powiedziałem, że niby są. Chodziło mi o to, że są spółki wprowadzane tyłem na giełdę, które okazały się mniejszym lub większym przewałem czy spekulacyjną bańką.
    Zgadzam się natomiast w 100% z końcówką Twojej wypowiedzi, że wiele spółek obiecuje bardzo dużo ale jest to jedno wielkie "być może". Jeżeli Saule wchodzi na giełdę tak, a nie inaczej, to czy "być może" nie jest to ten sam przypadek?
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.159.*]
    Wysoce wykwalifikowani naukowcy z całego świata" raczej mają konto na LinkedIn i chwalą się gdzie i nad czym teraz pracują.

    Naprawdę, nie sądzilem że to jakiś obowiązek.

    Odpowiedź typu "dodruk od zera do 90 milionów, ale mogę się mylić" to żadna odopowiedź. Ale i tak dzięki, bo jeśli by to było 90 baniek, to kapitalizacja wg obecnego kursu już wynosi 1.2 miliarda złotych. Za kota w worku.

    Nie wiem czy kota w worku bo ciężko znaleźć firmę która tak często i gęsto chwali się swoimi, niewymuszonymi i nie papierowymi, sukcesami. Wystarczy wejść na ich FB lub TR i poczytać. Widzisz, wchodzisz na forum i siejesz zamęt i niepewność, albo kupujesz akcje i się cieszysz że je masz albo nie jesteś zainteresowany i nie kupujesz ale skoro nie byłbyś zainteresowany to po co byś tu siedział? Odwiecznie pytania zadawane trolom, już pewnie masz gotową regułkę crtlccrtv w odpowiedzi.

    Ciągle nie wiemy co tak na prawdę wchodzi w skład spółki. Jakie aktywa, patenty, know-how? Cokolwiek? Swoją droga spółka Saule S.A. o numerze KRS 0000811142 (zakładka kontakt, na stronie spółki) została zarejestrowana 31.10.2019 (info z KRS) - czy masz 100% pewność, że to jest to samo Saule, które pracuje od lat nad swoimi innowacjami?Z dofinansowaniami z UE czy NCBR to zazwyczaj jest tak, że trzeba mieć kapitał na pokrycie swojej części projektu. Mają tę kasę? Banki nie pomogą dopóki nie będziesz mocno zyskowny. Są już? Zreszta po co Saule idzie na giełdę, jeśli nie właśnie po to, żeby od inwestorów brać hajs na swoją działalność / projekty (czytaj: kolejne dodruki akcji). No chyba żeby się sprzedać?

    Tak, to ta sama firma, jakim cudem wpadłeś na pomysł że to może być jakaś inna firma??
    W skład spółki na pewno wchodzi potężne know-how, jakby to wszystko było takie proste to już perowskity byłyby produkowane w każdym kraju, tymczasem słyszałem o przymierzaniu się do produkcji w Chinach, Niemczech, Anglia, Francji i USA. Z tymże Anglia chce chyba produkcję zacząć w Niemczech, tu nie jestem pewien bo już dawno nie czytałem materiału źródłowego i mogło mi się coś pomieszać, ale mniejsza o to. Najważniejsze jest know-how, cała reszta, np. Kolejne fabryki, przyjdą z czasem, ale stosunkowo niedługo. I tak, będzie na nie przygotowany dodruk akcji, po to wchodzą na giełdę. Co w tym strasznego dla mnie jako inwestora? Uważasz że lepiej wejść później, już po tych wszystkich dodrukach? To śmiało, do zobaczenia za 2-3 lata, czy ktoś cie zmusza by dobierać teraz? Przyjdz tu za kilka lat, kup akcje Suale po 8 czy 10 ziko za sztukę i napisz "ha, mówiłem, nie opłacało się tego przez ostatnie lata trzymać bo teraz kupiłem taniej niż wy kilka lat temu" . Powodzenia z tym.

    Chodziło mi o to, że są spółki wprowadzane tyłem na giełdę, które okazały się mniejszym lub większym przewałem czy spekulacyjną bańką.Zgadzam się natomiast w 100% z końcówką Twojej wypowiedzi, że wiele spółek obiecuje bardzo dużo ale jest to jedno wielkie "być może". Jeżeli Saule wchodzi na giełdę tak, a nie inaczej, to czy "być może" nie jest to ten sam przypadek?

    Też się zgodzę z tym że się zgadzasz, wiele spółek które weszło przez odwrotne przejęcia okazały się spekulacyjnymi bańkami, ale tam w zasadzie ludzie nie wiedzieli w co inwestują i przepłacali paru krotnie za akcję spółek które kiedyś może będą stały kapitalizacyjnie sporo wyżej, a może nie. Wiem bo sam w te tematy inwestowałem, i to prawie wszystkie, tylko ja na każdej zarobiłem, wychodząc w praktycznie najlepszych momentach. Tu jestem na dłużej bo jestem na 100% przekonany, że Saule będzie w najbliższych latach rosło jak na drożdżach. O żadnej innej spółce zagraniczna prasa, krajowa z resztą też, nie pisze tak często i to w samych superlatywach. I nie, to nie opłacone, sprzedajne pismaki, tylko poważne, poczytne magazyny i dzienniki.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [87.239.222.*]
    1) To nie obowiązek oczywiście mieć konto na LinkedIn'ie. Piłem do tego, że nie wiem skąd Ci się wzięło 70+ osób.
    2) Kot w worku, czy nie - wycena na 1.2 miliarda robi wrażenie. A powtarzam kolejny raz - nie wiesz nawet co jest w bilansie.
    2a) Jestem zainteresowany, dlatego zadaję pytania. Uważam, że dosyć konkrente. Jeżeli wolisz czytać tylko posty typu "do końca roku będzie 50 zeta" to już Twój wybór. Jeżeli nikt nie jest mi w stanie odpowiedzieć na pytanie to zważę sobie ryzyko i podejmę odpowiednią decyzję. Nie pierwsza spółka, którą odpuszę. Lub nie.
    3) Firma zarejestrowana 31.10.2019 - czyli niecałe dwa lata temu. Stąd mi to przyszło do głowy. Jak długo działa Saule i założyciele? Nie masz pewności, że to wszystko co "wytworzyli" na własny rachunek lub pod innymi firmami (nazwami firm) trafia do tej właśnie spółki zarejestrowanej niespełna dwa lata temu. To wygląda jakby ta konkretna Saule SA była założona pod to co się właśnie dzieje.
    3a) "...na pewno wchodzi potężne know-how" - dla mnie kluczowe jest to Twoje "na pewno". Czy aby "na pewno" to będzie aktywem spółki. Tu się trochę czepiam, bo zapewne tak, ale rzecz w tym, że nie wiesz do końca co będzie.
    3b) Jeszcze nie uważam czy lepiej wejść teraz, później czy w ogóle. Zastanawiam się czy po dodruku, w sytuacji gdy "na pewno" wielu "inwestorów" nie zdaje sobie sprawy jaka jest faktyczna docelowa wycena przy obecnej cenie akcji, nie wystraszy się, puknie w czoło i sprzeda. No i po raz kolejny - nie wiadomo w sumie ile dodrukują. Może nic, może na pół miliarda, a może na 1.2, a może na więcej?
    3c) Czyli przyznajesz rację, że zapewne będą kolejne emisje pod projekty i badania. Nie mamy zatem odpowiedzi ile szacunkowo spółka potrzebuje kasy z rynku wciągnąć. Tak więc kolejne moje pytanie niezaadresowane.
    4) Wiele prasy o Tobie napisze jak tylko zapłacisz. I to jest normalna część PR / IR spółek giełdowych. Nic złego. A jak masz odpowiednie znajomości to i w BBC na śniadanie wystąpisz. Spoko, ale dla mnie gładka mowa i dziesiątki artykułów to zbyt mało. Za mało konkretów.

    Najlepszy na świecie pomysł jest warty dolara, to umiejętność jego wdrożenia i skomercjalizowania daje prawdziwy hajs, a do przekroczenia progu rentowności Saule zapewne brakuje. Ale przecież nie wiemy tego, bo nie znamy żadnych liczb, wyników :)
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~aw [89.64.58.*]
    Ja tutaj króciutko -jeżeli do RN nie wejdzie nikt z SAULE -to trzeba sobie darować BLU .
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.155.*]
    Raz się mogę z tobą zgodzić, paskudny trolu. Jak nie wejdzie nikt z Saule to rzeczywiście coś będzie nie tak, ale nie obstawiałbym takiego scenariusza. Tu chciałbym uczulić że nazwiska osób wchodzących do RN mogą być dla nas nieznane, a jednocześnie mogą to jednak być osoby z Saule. Więc nie panikujcie jak zobaczycie obce nazwiska w RN bo raczej pani Olgi, Pana Piotra, Pana Dawida, Pana Hideo ani Pana Januarego tam nie zobaczymy. Ale espi będzie pewnie po sesji, więc będziemy mieli czas by przeanalizować skład nowej RN, na spokojnie.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~aw [89.64.58.*]
    tobą -Chłopcze z małej litery do kogoś piszesz.Coś za pewny jesteś blumera żeby Cię JC przypadkiem nie rozczarował.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.155.*]
    Akurat mnie JC jeszcze ani razu nie rozczarował, choć wiem że są tam dziesiątki, setki lub może i tysiące osób co się rozczarowały. Kwestia timingu, na prawie każdej spółce do się zarobić tylko trzeba wiedzieć kiedy. Na szczescie 30.09 już w przyszłym tygodniu, długo nie będziemy musieli czekać by zobaczyć kto ma rację.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Mati [46.174.3.*]
    A nawet jakby cie rozczarowal to i tak na szefa nie wypada sie negatywnie rozpisywać, co nie Olo?
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.155.*]
    Jeżeli wolisz czytać tylko posty typu "do końca roku będzie 50 zeta" to już Twój wybór.

    Nie, na posty typu jutro 50 zł nie odpisuje, na te o ponownym testowaniu 5 zł też staram się nie odpisywać.

    Firma zarejestrowana 31.10.2019 - czyli niecałe dwa lata temu. Stąd mi to przyszło do głowy. Jak długo działa Saule i założyciele? Nie masz pewności, że to wszystko co "wytworzyli" na własny rachunek lub pod innymi firmami (nazwami firm) trafia do tej właśnie spółki zarejestrowanej niespełna dwa lata temu. To wygląda jakby ta konkretna Saule SA była założona pod to co się właśnie dzieje.

    Zgadza się, założyli firmę w celu wejścia na giełdę. Ale nad perowskitami działają już dłużej, wcześniej jako laboratorium/zespół badawczy. Na bank będą mogli produkować wszystko co już zaprezentowali, gdyby ktoś inny miał na to patent to pewnie o tym innym podmiocie byśmy czytali, a nie o Saule. Tak więc perowskity "z metra", lamele(w współpracy z innymi firmami), IOT, częściowo satelity, ładowarki, i wiele innych pomysłów, wszystko będzie w rękach Saule. Dziś ktoś wkleił ciekawy artykuł, z godzinkę temu, jest tam mowa o niszy jaką ma dla siebie Saule, bo konkurencja w większości celuje w panele tradycyjne z domieszką perowskitu, nazwijmy je hybrydowymi, a Saule jako jedyna skupia się na ww, w 100% perowskitach. To jest bardzo istotna kwestia, niby jest konkurencja, a jednak jej nie ma.

    Zastanawiam się czy po dodruku, w sytuacji gdy "na pewno" wielu "inwestorów" nie zdaje sobie sprawy jaka jest faktyczna docelowa wycena przy obecnej cenie akcji, nie wystraszy się, puknie w czoło i sprzeda.

    Tak może być na każdej spółce, już tu mieliśmy przykład paniki z półtora miesiąca temu jak ktoś wkleił nieistotną i przeterminowaną informację a kurs spadł z 12 na 9.5, ale takie coś to tylko okazja do dobrania i nic więcej.

    No i po raz kolejny - nie wiadomo w sumie ile dodrukują. Może nic, może na pół miliarda, a może na 1.2, a może na więcej?3c) Czyli przyznajesz rację, że zapewne będą kolejne emisje pod projekty i badania. Nie mamy zatem odpowiedzi ile szacunkowo spółka potrzebuje kasy z rynku wciągnąć. Tak więc kolejne moje pytanie niezaadresowane.

    Na pewno będą emisje pod kolejne fabryki, co do rozwoju i badań to nic nie mówili o tym, nie można tego w 100% wykluczyć ale podejrzewam że znajdą się instytucje co sypna groszem, jednak to co produkuje Saule to zielona energia, coś co jest z pożytkiem dla wszystkich i bardzo ostatnio na topie, a będzie jeszcze bardziej. Unia Europejska bardzo ciśnie w tym kierunku, Chiny też już intensywnie przechodzą na zielona energię, nie wiem jak Rosja czy Indie, ale ogólnie widać zielony trend. Im szybciej perowskity będą ogólnodostępne, tym lepiej dla naszej planety, więc raczej kasy nikt żałować nie będzie.

    Wiele prasy o Tobie napisze jak tylko zapłacisz. I to jest normalna część PR / IR spółek giełdowych. Nic złego. A jak masz odpowiednie znajomości to i w BBC na śniadanie wystąpisz. Spoko, ale dla mnie gładka mowa i dziesiątki artykułów to zbyt mało. Za mało konkretów.

    Ale w tych wiadomościsch i artykułach są konkrety a ponadto wątpię by było one sponsorowane przez Saule lub któregoś z udziałowców. Być moze, ale mi to na sponsorowane treści nie wygląda. To jest po prostu bardzo ciekawy temat o którym warto pisać i mówić, naprawdę nie każdy musi zapłacić TVP by pojawić się w teleekspresie...

    Najlepszy na świecie pomysł jest warty dolara, to umiejętność jego wdrożenia i skomercjalizowania daje prawdziwy hajs, a do przekroczenia progu rentowności Saule zapewne brakuje.

    Zgadza się że sam pomysł to za mało, ale na tym etapie to jest właśnie teraz większa część potencjalnej konkurencji. Saule już zaczęła komercjalizację a jak postawią kolejne fabryki, których projekty są już pewnie ukończone albo bliskie ukończenia, to i rentowność będzie i to duża, bo oni nie wypiekają bułek czy produkują mebli ogrodowych, tylko zmieniają świat na lepszy. Co chcę napisać a co pisałem już tu z 50 razy, to jest spółka na 2 lata minimum, przez ten czas mamy okazję by dobierać po trochu, kurs odpali na dobre za rok, dwa góra trzy, ale uważam że w między czasie też biedy nie będzie, tylko powoli acz sukcesywnie w górę, z przystankami takimi jak dziś czy wczoraj. Ale to może być spowodowane sytuacją z tym chińskim, zadłużonym molochem, bo generalnie ja nie widzę żadnych powodów do spadku kursu w dniu dzisiejszym i nadchodzących, wręcz przeciwnie, 30.09 zapowiada się bardzo interesująco.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [87.206.35.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Mati [46.174.3.*]
    Olek znów odleciał
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Mojżesz [31.60.22.*]
    Ja jestem ciekaw jak w skali całej doby będzie wyglądać wydajność instalacji od Saule w stosunku do tradycjnych paneli krzemowych. Ok, wydajność jest mniejsza, ale jeśli dobrze zrozumiałem to w przypadku zachmurzenia czy częściowego zachmurzenia Saule w odróżnieniu do krzemu będzie pracować ? W przypadku wielu pochmurnych dni strata może być dużo mniejsza niż porównując samą maksymalną wydajność...
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~OdlotowyOlek [37.248.159.*]
    Zgadza się, w pochmurne dni w które panele krzemowe praktycznie nic nie produkują bo są bardzo wrażliwe na każdą chmurkę, perowskity będą generować prąd. Pewnie nie tyle co w dni słoneczne ale lepsze mało niż nic, jak w przypadku krzemu.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~krolkier [188.147.32.*]
    Kiedy wchodziła technologia LCD i zastępowała wyświetlacze kineskopowe crt było podobnie. Słabe kąty widzenia, niski kontrast mała głębia czerni. Na forach roiło się od komentarzty o wyższości crt nad LCD. Technologia potrzebowała czasu by znacząco przegoni jakość wyświetlania starych monitorów co
    ie przeszkodziło lcd w szybkim zdominowaniu rynku. Jak czas pokazał raczej nie tesknicie dziś za ekranami kineskopowymi...
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~jałówka [80.82.31.*]
    Świetny przykład. Ale są też w drugą stronę. Jak media rozwodziły się nad "polskim grafenem" i otwierając lodówkę widziałeś kolejny artykuł jaki to przełom i gdzie to Polski nie wyniesie to serce szybciej biło wielu osobom na pewno. No i masz. Wyniosło... Oby to nie było takie samo story, że "firma z Polski" podbije świat.
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~nogi [83.2.50.*]
    Ktoś gdzieś miał gotową fabrykę grafenu w PL i chciał je budować za granicą?
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Budgie [188.147.177.*]
    Tak było... Rząd się zainteresował.. Czego to niby nie miało być... Tylko rząd się wypiął i temat został zamknięty... To samo bylo z błękitym laserem....W tamtych wypadkach wszystko miało sponsorować państwo... A wszyscy wiemy jacy oni są... Tu mamy prywatny kapitał i inicjatywę... I ze 30 lat kapitalizmu.. Nie ryzykujesz nie pijesz szampana... Fabryka stoi... Druga budowana w Japonii...miedzynarodowa kadra specjalistów... I faceta który upuszczając taka perłę jaka jest Saule.. Poczułby się tak jakby upuścił własne malenkie dziecko... Nie ma co się sprzeczać panowie... Ja jestem i czekam - Pozdrawiam
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~trololo [83.15.80.*]
    Oooo, już nie "Pani Olga". Sentyment się chyba zaczyna odwracać...
  • Re: Olga w panelu na żywo Autor: ~Xxx [31.0.86.*]
    Ktoś miał grafen no tak ale nie miał produktu końcowego do sprzedaży.
    Tu jest perowskit jest panel są laminaty zwijane do ładowania w podróży i wiele innych.Saule będzie miało 100-tki badań bo do różnych zastosowań muszą zastosować różne technologie.Np.satelity ,dachy ,samochodów ,a jeszcze inna elektronika przenośna.Jesli w początkowej fazie Saule skorzysta ze środków z giełdy to w następnych będzie się żywić dotacjami i sprzedażą technologi .
[x]
SAULETECH 0,00% 1,35 2025-06-03 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.