REKLAMA
TYLKO U NAS

Wielki protest w Bratysławie. Kilkadziesiąt tysięcy protestujących przeciw zbliżeniu Słowacji z Moskwą

2025-01-24 19:52, akt.2025-01-25 20:13
publikacja
2025-01-24 19:52
aktualizacja
2025-01-25 20:13

Nawet 60 tys. osób uczestniczących w proteście w Bratysławie żądało ustąpienia premiera Roberta Ficy. Zgromadzenia, które odbyły się w piątek w ponad 20 miastach, zorganizowano pod hasłem „Słowacja jest Europą”. Domagano się zachowania prozachodniego kursu w polityce zagranicznej. Fico odrzucił te apele.

Wielki protest w Bratysławie. Kilkadziesiąt tysięcy protestujących przeciw zbliżeniu Słowacji z Moskwą
Wielki protest w Bratysławie. Kilkadziesiąt tysięcy protestujących przeciw zbliżeniu Słowacji z Moskwą
fot. Robert Nemeti / /  Abaca Press

Premier Słowacji Robert Fico odrzucił apele dziesiątek tysięcy demonstrantów w całym kraju, którzy w piątek domagali się jego dymisji. W słowackiej telewizji powiedział w sobotę, że zmiana rządu może dokonać się poprzez wybory, a nie pod wpływem ulicznych protestów.

Według organizatorów w Bratysławie zebrało się 60 tys. osób. Nawet jeżeli te dane są zawyżone, to piątkowa demonstracja może być liczniejsza niż zgromadzenia, które w 2018 roku doprowadziły do rezygnacji Ficy ze stanowiska premiera. Wówczas protesty wybuchły po zamordowaniu dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej.

Obecną falę demonstracji wywołała wizyta słowackiego premiera 22 grudnia 2024 r. w Moskwie i jego rozmowy na Kremlu z Władimirem Putinem.

Na wiecu w Bratysławie po raz pierwszy organizatorzy wezwali premiera do rezygnacji. Domagano się także od władz transparentności, przestrzegania prawa i odrzucenia wszelkiej współpracy z Rosją, która prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie i niszczy prawa człowieka.

Piątkowym demonstracjom towarzyszyły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Premier już we wtorek mówił, że planowane protesty są częścią spisku mającego na celu obalenie jego koalicyjnego rządu. Organizatorzy odpowiedzieli apelami o spokojny przebieg demonstracji i zwracanie uwagi na możliwe prowokacje. Proszono o ewentualne informowanie policji i robienie dokumentacji fotograficznej. Protesty przebiegły spokojnie, chociaż w Bratysławie w pewnej chwili zgasły światła i na Placu Wolności w centrum miasta były problemy z nagłośnieniem. Organizatorzy od razu poinformowali uczestników, że nie był to sabotaż. Kolejne protesty mają się odbyć za dwa tygodnie.

Premier Fico odrzucił apele demonstrantów. W słowackiej telewizji powiedział w sobotę, że zmiana rządu może dokonać się poprzez wybory, a nie pod wpływem ulicznych protestów.

Zdaniem premiera na Słowacji realizowany jest scenariusz, w którym „finansowane z zagranicy” organizacje pozarządowe oraz opozycja chcą przez uliczne demonstracje doprowadzić do starć z siłami bezpieczeństwa i następnie wymusić ustąpienie rządu.

Uliczne protesty zostały, według Ficy, sprowokowane przez nieprawdziwe informacje o planowanym wyjściu Słowacji z UE, co jest, jak podkreślił, absolutnym kłamstwem. W sobotę powtórzył zarzuty, że w organizacji protestów uczestniczą zagraniczni eksperci z doświadczeniem z Gruzji oraz Ukrainy.

Fico powiedział, że słowackie służby wywiadowcze pracują nad listą osób, które pochodzą z zagranicy i których celem jest obalenie rządu. Dodał, że przygotowywane jest ich wydalenie z kraju, co powinno nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni.

Premier nie odpowiedział na pytanie dziennikarza, o ilu osobach może być mowa. Według Ficy, jedna trzecia uczestników demonstracji przeciwnych słowackiemu rządowi, to Ukraińcy. Według niego ukraińska telewizja maluje obraz upadku systemu władzy na Słowacji. Skrytykował także prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który w sieci X po słowacku napisał: „Bratysława to nie Moskwa. Słowacja to Europa”.

Fico zapowiedział, że poprze premiera Węgier Viktora Orbana, który zamierza zawetować przedłużenie unijnych sankcji nałożonych na Rosję za jej inwazję na Ukrainę. Według Ficy konsekwencją mogą być próby pozbawienia Węgier prawa głosu w Radzie UE. Nigdy się na to nie zgodzę - zadeklarował Fico.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (42)

dodaj komentarz
endes
Spokojnie… już niedługo będą wyścigi do Moskwy.
frank_deleos
Tak się dzieje,gdy jakieś państwo sprzeciwia się UE. Demokracja jest wtedy gdy myślisz tak jak my inaczej jesteś wrogiem ludu. Patrz przykład - Rumunia - nie może nikt inny wygrać niż z poza układu bo wtedy wybory są nieważne. Tak samo w Polsce druga tura ma być między kandydatem PiS a Po nie ma innego wyboru.
pilsener
Im gorsza polityka UE tym więcej ludzi będzie szukać swojego miejsca na wschodzie a nie zachodzie.
platfusoptymista
Fico jest patriotą. Obalenie go przez Brukselę będzie nieszczęściem dla Słowacji, bo pozbawi ją suwerenności.
_jasko
Prawda to?
"Koalicyjny rząd słowackiego premiera Roberta Ficy stracił dziś wieczorem większość w parlamencie."?
enthe
A gdzie tam, kłamliwa narracja farm trolli z Brukseli.
mesten
50 lat byli papier toaletowym dla ZSRR ale ich to niczego nie nauczyło, zagłosowali sobie z pro ruskimi partiami.
lapbusrz
nie czuć tu jednego centa nawet
a_niedomagalczyk
Za 2 tyg. da radę zorganizować gruzińskich snajperów?
energizerjohn51
Czym konkretnie jest ten "prozachodni kurs w polityce zagranicznej"?

Powiązane: Słowacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki