REKLAMA
TYLKO U NAS

Wall Street: wszelkie wsparcia zostały przełamane

2008-11-19 23:22
publikacja
2008-11-19 23:22
W środę nowojorskie indeksy giełdowe zanurkowały po przeszło 5% i bez trudu przełamały bariery wyznaczone przez październikowe minima. Ceny niektórych blue chipów zniżkowały w dwucyfrowym tempie. Równie szybko spadała inflacja oraz koniunktura w budownictwie.

Trzeba uczciwie przyznać, że informacje napływające dzisiaj na rynek praktycznie nie dawały szans obozowi byków, które po ostatnich dwóch sesjach stanęły pod ścianą. W środę giełdowe niedźwiedzie widząc niemrawe próby obrony indeksów w ostatniej godzinie handlu przypuściły decydujący atak, który chyba wymiótł z rynku ostatnich optymistów.

Ostatecznie Dow Jones spadł o 5,07%, kończąc dzień wynikiem 7.997,28 pkt. Indeks S&P500 zanurkował o 6,12%, zatrzymując się na poziomie 806,58 pkt. Nasdaq zniżkował o 6,53%, osiągając wartość 1.386,42 pkt. Dla indeksu DJIA jest to pierwszy od marca 2003 roku kurs zamknięcia poniżej 8 tys. punktów. S&P500 oraz Nasdaq przełamały nawet minima na wykresach intraday i znajdują się na najniższych poziomach od 5,5 lat. Wśród 500 największych spółek tylko siedem oparło się przecenie.

„Jesteśmy świadkami najgorszego krachu na rynku, jaki większość ludzi pamięta. Inwestorzy zdają się mieć zabawę w mówieniu innym, jak źle będzie. To już zaczęło być śmieszne” – powiedział agencji Reutersa David Bianco, główny strateg rynkowy w nowojorskim oddziale banku UBS.

Jeszcze przed sesją inwestorzy dowiedzieli się, że liczba wydanych w październiku zezwoleń na budowę domów spadła do najniższego poziomu od prawie 50 lat. Bez znaczenia okazał się największy w powojennej historii USA spadek cen towarów konsumpcyjnych. W końcu na niższe niż obecnie stopy procentowe i tak nie ma co liczyć, a polityka pieniężna Rezerwy Federalnej okazuje się całkowicie nieskuteczna. Poza tym na rynek dotarła nowa prognoza PKB autorstwa banku centralnego: Fed spodziewa się praktycznie zerowego wzrostu w tym roku (poprzednio zakładał wzrost w granicach 1% do 1,6%), a w przyszłym roku gospodarka USA może się skurczyć o 0,2%.

Równocześnie przedstawiciele koncernów motoryzacyjnych toczą na Kapitolu zażartą walkę o państwowe wsparcie dla swoich firm. Jednak wizja rządowych dotacji staje się coraz bardziej niepewna – w efekcie akcje General Motors przeceniono o 9,7%. Papiery tego giganta są najtańsze od 66 lat – cała firma jest wyceniana na zaledwie 1,7 mld $. Kurs Forda spadł o 25%, wyznaczając najniższy poziom od 26 lat.

Równie słabo wypadły walory największych banków: notowania Citigroup zanurkowały o 23,4%, kurs JP Morgan spadł o 11,4%, a wycena Bank of America obniżyła się o 14%.

K.K.
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~symbian
bez pitolenia panowie, wszystkie dołki na dziennych zostały pokonane, wykres liniowy i świecowy obrazuje to dokładnie. Intrady istotnie nie zostały przełamane ale to ma niewielkie znaczenie, może co najwyżej prowokować do lekkiego odbicia lub konsolidacji, nic ponadto. Kierunek jest obrany, do 40% indeksów zostanie jeszcze zjedzone bez pitolenia panowie, wszystkie dołki na dziennych zostały pokonane, wykres liniowy i świecowy obrazuje to dokładnie. Intrady istotnie nie zostały przełamane ale to ma niewielkie znaczenie, może co najwyżej prowokować do lekkiego odbicia lub konsolidacji, nic ponadto. Kierunek jest obrany, do 40% indeksów zostanie jeszcze zjedzone tak jak w latach 30 ub wieku
~spekulant
@ nikt ważny , Adam 222 gratuluję wiedzy.
~rop
jutro to zrobia wystarczy iskra
~kokos
a niech spadaja na pysk czym predzej i jak najwiecej...szkoda czasu, wieksze odbicie bedzie.....
~humidorek
Dopiero przełamanie 778 punktów na S&P to katastrofa. To będzie oznaczać zakończenie formacji podwójnego szczytu jaki kształtuje się na tym indeksie od maja 1997 i zjazd do podziemi chyba (bo dno to juz każdy widzi). Polecam obejrzeć wykres właśnie od tego dnia do dziś - choćby na http://www.money.Dopiero przełamanie 778 punktów na S&P to katastrofa. To będzie oznaczać zakończenie formacji podwójnego szczytu jaki kształtuje się na tym indeksie od maja 1997 i zjazd do podziemi chyba (bo dno to juz każdy widzi). Polecam obejrzeć wykres właśnie od tego dnia do dziś - choćby na http://www.money.pl/gielda/swiat/usa_sp/
~lola
Nałykałeś się L to Twój problem-oszołomie-humidorku.
~Adam222
No i po co tak kłamać. Dołek na Dow Jonesie z 10.10.08r na razie nie został przełamany. Natomiast na S&P500 silne wsparcie jest na 800 punktów, czyli się do niego dopiero zbliżamy. Tak więc technicznie nic znaczącego się nie stało. Skąd więc ten wrzask?
tf_pelek
Dnia 2008-11-20 o godz. 00:55 ~Adam222 napisał(a):

> Skąd więc ten wrzask?

Pewnie z przyzwyczajenia :)
gapa71
NIECH SIĘ MARTWIĄ CHIŃCZYCY ŻE AMERYKA U NICH NIC NIE KUPI !!!
SPRZEDADZĄ NAM TANIEJ !!!
CZAS NA ZAKUPY !!! I TO NIE TYLKO TRAMPEK I PODKOSZULKÓW :-)
~chinczyk
Chinczycy poczekają i kupią Stany do spólki z Arabami.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki