REKLAMA

Trump grozi WHO

2020-05-19 12:11, akt.2020-05-19 12:31
publikacja
2020-05-19 12:11
aktualizacja
2020-05-19 12:31

W liście do dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wstrzyma na stałe zamrożone czasowo płatności USA na rzecz WHO, jeśli nie przestanie ona działać w myśl interesów Chin.

fot. / / Reuters

W liście wysłanym w poniedziałek Trump dał WHO na realizację swego żądania miesiąc. Zadeklarował, że w razie odmowy rozważy również kwestię dalszego członkostwa Stanów Zjednoczonych w tej organizacji.

Amerykański prezydent już od dawna głosi, że WHO nie stara się zbadać okoliczności wybuchu pandemii koronawirusa i rozpowszechnia dezinformujące oficjalne chińskie materiały na ten temat. WHO uważa te zarzuty za bezpodstawne.

Fotokopię obszernego listu do szefa WHO Trump zamieścił we wtorek na swym koncie na Twitterze. Zaczyna się on od przypomnienia, że wydana 14 kwietnia prezydencka decyzja o wstrzymaniu płatności USA na rzecz WHO miała obowiązywać do czasu zakończenia prowadzonego przez amerykańskie władze dochodzenia w sprawie domniemanego niepodjęcia przez WHO stosownych działań w obliczu zagrożenia koronawirusowego. Dochodzenie "potwierdziło słuszność wielu z wysuniętych przeze mnie w ubiegłym miesiącu poważnych zastrzeżeń i sprecyzowało jeszcze inne problemy, którymi WHO powinna się zająć, w szczególności chodzi tu o jej alarmujący brak niezależności od Chińskiej Republiki Ludowej" - napisał prezydent USA.

Przytoczył następnie szereg faktów, mających udowodnić zasadność zarzutów wobec WHO. Wymienił w tym kontekście między innymi zignorowanie wiarygodnych doniesień o pojawieniu się koronawirusa w Wuhanie już na początku grudnia 2019 roku lub nawet wcześniej oraz rezygnację, "prawdopodobnie z powodów politycznych", z rozpowszechnienia oficjalnej informacji o rosnącym zagrożeniu epidemicznym, jaką pekińskie biuro WHO uzyskało 30 grudnia. Wskazał, że kierowana przez Tedrosa organizacja zlekceważyła postulat własnego komitetu do spraw nadzwyczajnych, by publicznie wezwano Chiny do udzielenia zgody na niezależne śledztwo w celu ustalenia źródła pandemii.

"Jasne jest, że powtarzające się błędy Pana i Pańskiej organizacji w reagowaniu na pandemię były dla świata nadzwyczaj kosztowne. Jedyną możliwą drogą wyjścia jest dla WHO pokazanie teraz swej niezależności od Chin" - zaznaczył Trump. Ostrzegł jednocześnie, że jeśli w ciągu 30 dni nie zajdą odpowiednie zmiany, "uczyni trwałym zamrożenie płatności USA na rzecz WHO i rozważy kwestię dalszego członkostwa USA w tej organizacji".

W 2019 roku USA przekazały WHO ponad 400 mln dolarów, finansując w ten sposób 15 proc. jej budżetu.

Komentując list na rutynowym briefingu w Pekinie, rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian ocenił, że USA starają się oczernić Chiny. Amerykańskie władze próbują odsunąć od siebie odpowiedzialność za własne błędy w odpowiedzi na pandemię i chcą uniknąć swoich zobowiązań wobec WHO – dodał.

dmi/ akl/ anb/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (16)

dodaj komentarz
iwonka50
Od czasu jak WHO zaczęły finansować korporację, wiarygodność owej szlag trafił. Co pokazał najdobitniej przykład świńskiej grypy i szczepionek na nią.
iwonka50
Korporacje, nie korporację. Pardon ;-)
stefanw
Czas najwyższy!! Po co USA ma finansować instytucję, którą rządzą Chiny i Gates?
kondor_plus
Z jednej strony ma rację i who jest bez szans na wybronienie się z własnych decyzji.
Z drugiej strony - każdy wie że WHO zostało "przejęte" przez Chiny i obecna obsada jest pro-chińska, tak jak niektóre instytucje w Polsce zostały przejęte przez pis. Dopóki nie było wojny handlowej i niesnasek to Trump miał to w nosie,
Z jednej strony ma rację i who jest bez szans na wybronienie się z własnych decyzji.
Z drugiej strony - każdy wie że WHO zostało "przejęte" przez Chiny i obecna obsada jest pro-chińska, tak jak niektóre instytucje w Polsce zostały przejęte przez pis. Dopóki nie było wojny handlowej i niesnasek to Trump miał to w nosie, bo WHO oprócz ściemy i biurokracji ma też dużą wartość w świecie biedy. Teraz rozgrywka Trumpa to rozgrywka polityczna - chce utrzeć nosa chińczykom i "odzyskać" władzę w who.
Pamiętajmy że WHO ma duży budżet, pomaga wielu afrykańskim krajom, dostarcza jakieś tam ilości leków, pomaga w sychronizacji różnych działań. Dużo czy mało - czasem ważne że taka instytucja w ogóle jest, choćby nawet przejadała połowę środków na siebie. Trumpowi nie chodzi więc o zniszczenie who - Trumpowi chodzi o wyrwanie władzy z rąk pro-chińskich zarządzających. A tu już można zadać sobie pytanie czy warto popierać taką walkę o wpływy czy lepiej wstrzymać się od klaskania i reakcji w stylu tej z Huawei ;)
ajwaj
Prez. Trump ma racje i tu z WHO
wysmiewany za "Chlordioxid" dozylnie (dawno znany) na k.-wira ma znowu potwierdzenie (nie od FARMA). Kosztuje w wysylce 17 €, PHARMA chce miliardy. Znany dawno, ale nie da sie opatentowac dla mld. $$$

Nie ma potrzeby szczepienia koronowego: według doniesień środek dezynfekujący
Prez. Trump ma racje i tu z WHO
wysmiewany za "Chlordioxid" dozylnie (dawno znany) na k.-wira ma znowu potwierdzenie (nie od FARMA). Kosztuje w wysylce 17 €, PHARMA chce miliardy. Znany dawno, ale nie da sie opatentowac dla mld. $$$

Nie ma potrzeby szczepienia koronowego: według doniesień środek dezynfekujący wyleczył 100 pacjentów w ciągu zaledwie 4 dni
19 maja 2020 r Eva Maria Griese contra point , contra special

Naukowcy prowadzeni przez ekspertów ds. Dwutlenku chloru Dr. Andreas Kalcker twierdzi, że w badaniu ponad 100 pacjentów przeprowadzonym w Ekwadorze przy użyciu dożylnego dwutlenku chloru, wskaźnik Covid-19 wyniósł 100 procent.

Ponadto Covid-19 prawdopodobnie nie jest ostrą chorobą układu oddechowego, ale stanem zapalnym i krzepnięciem krwi, co oznacza, że ​​krew nie może już transportować tlenu i że pomimo wentylacji pacjenci ponoszą śmierć w wyniku uduszenia.

""Dwutlenek chloru jest silnym środkiem dezynfekującym, który niszczy wirusy i bakterie. Substancja jest stosowana od dłuższego czasu w procesach uzdatniania wody i została zatwierdzona przez różne agencje rządowe USA jako środek do uzdatniania wody i czyszczenia. Kiedy prezydent USA Donald Trump zapytał na jednej z konferencji prasowych w Coronie, czy nie należy próbować podawać środków dezynfekujących dożylnie, światową kolosę poruszył.""

https://www.contra-magazin.com/2020/05/corona-zwangsimpfung-ueberfluessig-desinfektionsmittel-heilte-angeblich-100-patienten-in-nur-4-tagen/
ajwaj
Kiedy dyletanci, malkontenci kupuja buble z aptek,
natura tu 0,3 % leczy i to za grosze
iwonka50
...Ponadto Covid-19 prawdopodobnie nie jest ostrą chorobą układu oddechowego, ale stanem zapalnym i krzepnięciem krwi, co oznacza, że ​​krew nie może już transportować tlenu i że pomimo wentylacji pacjenci ponoszą śmierć w wyniku uduszenia....
Dokładnie! Stąd respiratory nie za bardzo pomagają, co drugi podłączony umiera. A nie
...Ponadto Covid-19 prawdopodobnie nie jest ostrą chorobą układu oddechowego, ale stanem zapalnym i krzepnięciem krwi, co oznacza, że ​​krew nie może już transportować tlenu i że pomimo wentylacji pacjenci ponoszą śmierć w wyniku uduszenia....
Dokładnie! Stąd respiratory nie za bardzo pomagają, co drugi podłączony umiera. A nie wiadomo ile umarłoby w ogóle bez? Może tyle samo? Stąd też skojarzenia z 5G bo dziwnym trafem najgorszy przebieg mają epidemie w krajach o dużym natężeniu PEM, również z tej nowej technologii, na czele z samym Wuhan. PEM wysokich częstotliwości nie od dziś kojarzony jest ze stresem oksydacyjnym i stanem zapalnym. Ale ignoranci oczywiście to wyśmiewają.
rimet1
Tramp nie grozi tylko mówi jak jest.
raficus
A kiedy RP zawiesi płacenia swojej daniny? A tak w ogóle, czy ktoś tu z szanownych czytelników wie, ile Polska wpłaca na rzecz morderców z WHO?
rimet1
Nie mówi się mordercy tylko pozbawiacze życia.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki