Tańsza podróż i tańsze wyżywienie, a mimo to droższa wycieczka. To szara rzeczywistość osób wyjeżdżających na wczasy w pojedynkę w porównaniu z osobami wypoczywającymi w tym samym miejscu i terminie, ale w parze.
Siedem dni w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w lutym 2017 roku – 2276 zł pod warunkiem, że wyjeżdżasz w parze. Ta sama oferta, gdy jedziesz sam – 3319 zł. Dziewięć dni w Republice Południowej Afryki od 15 września z Warszawy – 8763 zł, jeśli lecisz z towarzyszem. Jeśli sam – zapłacisz 10 672 zł. Dziesięć dni w Chinach w sierpniu – 6129 zł za osobę, gdy wyjeżdża para, ale już 8346 zł, jeśli wycieczka dotyczy tylko jednej osoby.
Niesprawiedliwe? Dyskryminujące? Dla biur podróży ekonomicznie uzasadnione. Tylko niektóre decydują się na wyrównanie cen albo umożliwiają dokwaterowanie do innej podróżującej samotnie osoby po niższej stawce.
Śpisz – to znaczy, że musi być drożej
Jeżeli w uproszczeniu na cenę wycieczki składa się koszt transportu, wyżywienia i zakwaterowania, to mimo że transport i wyżywienie dla jednej osoby kosztuje mniej niż dla pary, najczęściej singiel i tak finalnie zapłaci więcej niż każda z osób podróżujących w parze. Powodem są oczywiście koszty noclegów.
– Podstawą kalkulacji jest miejsce w pokoju 2-osobowym. Od tej bazowej ceny wyliczane są zniżki (np. dla dziecka) lub dopłaty. Jedną z nich jest dopłata do pokoju 1-osobowego (single suplement) lub tzw. double single use, czyli dopłata za wykorzystanie pokoju 2-osobowego dla 1 osoby. Takie dopłaty są także stosowane na statkach wycieczkowych, promach, a nawet niektórych przedziałach sypialnych w pociągach. Uściślając: cena dla 1 osoby zakwaterowanej w „jedynce” jest zawsze niższa niż cena dla pary (czyli 2 osób), natomiast jest z reguły wyższa niż cena za 1 osobę zakwaterowaną w pokoju 2-osobowym tego samego standardu – tłumaczy Piotr Henicz, wiceprezes zarządu biura podróży Itaka.
– Osoba samotnie podróżująca płaci tyle samo za pokój hotelowy, co para, więc oczywistym jest, że będzie miała wyższą cenę, ale nie zawsze tak jest – dodaje Aleksandra Olechnowicz z Ecco Holiday. – Zasady rozliczania stawek za hotel ustalane są przez właścicieli obiektów. Być może osoba ta ma pokryć relatywnie utracone korzyści, gdyby z pokoju korzystało w tym samym czasie dwóch klientów.
Prezes Polskiej Izby Turystyki wyjaśnia, że często spotykane różnice w cenach wynikają z takich, a nie innych zasobów bazy hotelowej. – Większość hoteli dysponuje w większości pokojami dwuosobowymi. Pokoje pojedyncze występują na rynku w mniejszej liczbie i jest na nie spory popyt. W większości hoteli ich cena zbliżona jest do liczonej na jedną osobę ceny noclegu w pokoju dwuosobowym. Jednak ponieważ nie zawsze i nie wszędzie takie pokoje są dostępne, to gdy klient podróżuje samotnie, może ponieść nieco większe koszty podróży.
Nie ma reguły, która pozwoli przeliczyć, o ile więcej trzeba by zapłacić za tę samą wycieczkę, gdy podróżuje się w pojedynkę. Jarosław Kałucki z Travelplanet mówi o 20 do 30% podwyżki wobec stawek, jakie zapłaci każda z osób podróżujących w parze i zajmujących pokój dwuosobowy. Aleksandra Olechnowicz z Ecco Holiday wspomina, że rozstrzał kwot może być symboliczny, ale i znaczący: – Cena dla osoby w pokoju jednoosobowym od osoby w pokoju dwuosobowym różni się zwykle o od 150 do nawet 2000 zł, w zależności od standardu hotelu i terminu wyjazdu.
Przeglądając oferty wycieczek w popularnych biurach podróży o krajowym zasięgu, można napotkać oferty zarówno droższe dla singli o kilka tysięcy złotych, jak i o kilkaset złotych. Niektórzy przedstawiciele rynku twierdzą, że różnica w cenie jest uzależniona m.in. od kierunku podróży. – Im wyższe ceny hoteli, tym wyższe będą ceny za pokój do pojedynczego wykorzystania. Z pewnością klient za singla zapłaci mniej w Bułgarii niż w Indonezji, choć od każdej reguły mogą zdarzyć się wyjątki – twierdzi Olechnowicz. – Ceny hoteli na przykład na Sardynii są wyższe niż w Grecji, oczywiście porównując ten sam standard – dodaje wiceprezes Itaki, który zwraca też uwagę na zależność stawek względem terminu wyjazdu: – Najdroższe miesiące to tradycyjnie lipiec i sierpień, w destynacjach całorocznych także terminy sylwestrowe.
|
Przykładowe różnice w cenach tej samej wycieczki dla 1 osoby w ofercie dla singli i w ofercie dla dwóch osób |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Wycieczka z Warszawy |
Biuro podróży |
Cena za wycieczkę dla 1 osoby |
Cena za 1 os., gdy wycieczka dla 2 osób |
Różnica w cenie [%] |
|
Chiny, 08.08.2016, 10 dni |
Ecco Holiday |
8346 zł |
6129 zł |
26% |
|
Portugalia, 21.07.2016, 5 dni |
Itaka |
1872 zł |
2693 zł |
30% |
|
Republika Południowej Afryki, 15.09.2016, 10 dni |
Neckermann Polska |
10 672 zł |
8763 zł |
18% |
|
Turcja, 22.07.2016, 7 dni |
Coral Travel Wezyr Holidays |
1656 zł |
1196 zł |
27% |
|
Zjednoczone Emiraty Arabskie, 26.02.2017, 7 dni |
TUI Polska |
3319 zł |
2276 zł |
31% |
|
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie przykładowych ofert biur podróży |
||||
Wnikliwa analiza ofert biur podróży pozwoli jednak znaleźć i takie wycieczki, których cena dla singla i osoby podróżującej w parze jest taka sama. – W niektórych terminach i hotelach można znaleźć oferty dla singli w cenach jak dla pary, jednakże takich ofert jest niewiele i to najczęściej w terminach w niskim sezonie – mówi Aleksandra Olechnowicz z Ecco Holiday. Piotr Henicz z Itaki dodaje, że czasami hotelarze odstępują od dopłat, na przykład w niskim sezonie, traktując to jako rodzaj promocji. Według Magdaleny Pluteckiej z Neckermann Polska zdarzają się hotele, gdzie cena przez cały sezon jest taka sama.
Z obcym w parze będzie taniej
Sposobem na obniżenie ceny wycieczki, gdy wyjeżdża się samemu, może być dokwaterowanie do innej osoby podróżującej w pojedynkę i wspólne zajmowanie pokoju dwuosobowego. Obie zapłacą wówczas w przeliczeniu na osobę nieco mniej lub nawet taką cenę, jak gdyby kupowały wycieczkę dla dwóch osób. Niestety nie będzie to możliwe przy każdej ofercie i nie w każdym biurze.
– Na wczasach typu wypoczynek w hotelu nie ma takiej możliwości. Klienci mogą zarezerwować określony typ pokoju (np. 2-osobowy, 3-osobowy lub 1-osobowy). Na wycieczkach objazdowych osoby, które nie dokonały dopłaty do pokoju 1-osobowego, są dokwaterowane do osoby tej samej płci w pokoju „twin”, czyli z 2 łóżkami – tłumaczy Piotr Henicz z Itaki.
Podobną zasadę wyznaje Ecco Holiday: – Tego typu praktyki stosujemy tylko przy imprezach zorganizowanych, objazdowych - wtedy zawsze staramy się o zakwaterowanie w pokoju z 2 osobnymi łóżkami).
Taniej już było. Czy te czasy wrócą?
Jarosław Kałucki z Travelplanet wspomina, że lepsze czasy dla samotnie podróżujących już za nami – z brakiem dopłat często można się było spotkać w 2014 roku. Nie pamięta jednak sezonów, kiedy singiel płaciłby za wakacje mniej niż osoba, która wyjeżdża na wakacje w parze.
Magdalena Plutecka z Neckermann Polska przewiduje, że rynek dopiero zaczyna doceniać wartość turystów podróżujących w pojedynkę, a oferta dla tych osób z czasem przestanie być krzywdząca w coraz większej liczbie obiektów. – Liczba Polaków wyjeżdżających na wakacje jako single wzrasta, tworząc tym samym oddzielny segment rynku wymagający specjalnej oferty. Większość hoteli, z którymi współpracujemy, dostrzega tę tendencję i uwzględnia preferencje tej grupy: począwszy od możliwości zakwaterowania w pokojach jednoosobowych, przez brak dopłat za te pokoje po bogate programy animacyjne czy rekreacyjno-sportowe. Myślę, że w Polsce dopiero dostrzega się ogromny potencjał tej grupy odbiorców i rynek ofert dla nich dopiero się komercjalizuje. Moim zdaniem takich ofert będzie coraz więcej – podsumowuje.
























































