REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Rosja ma poważny problem. Ropa tanieje

    2014-08-20 10:58
    publikacja
    2014-08-20 10:58

    Znalezienie alternatywy dla produktów pochodzących z krajów objętych sankcjami to nie jedyny problem, jaki czeka rządzących Rosją. Spadające ceny ropy mogą mocno uderzyć w kraj uzależniony od wpływów z jej eksportu.

    Rosja ma poważny problem. Ropa tanieje
    Rosja ma poważny problem. Ropa tanieje
    fot. iStock / Thinkstock / / Thinkstock

    Źródło: TwitterWładimir Putin
    Jak poinformował Reuters, w poniedziałek cena baryłki ropy Urals spadła poniżej 100 dolarów i po raz pierwszy od 15 miesięcy trzeba było za nią zapłacić niewiele poniżej 97 dolarów. Notowania cen ropy Brent spadły w Londynie do najniższego poziomu od 14 miesięcy (101,5 dolara).

    Słaby globalny popyt oraz pojawianie się kolejnych dostawców – w tym głównie USA - może sprowadzić ceny surowca jeszcze niżej. Dla próbującego odbudowywać potęgę Kremla byłby to scenariusz fatalny.

    Wpływy ze sprzedaży ropy i gazu stanowią dwie trzecie rosyjskiego eksportu oraz odpowiadają za połowę budżetu państwa. Na przestrzeni lat każdy spadek cen ropy o 1 dolara oznaczał 1,4 mld dolarów mniej wpływów podatkowych.

    Jak wynika z medialnych doniesień, tegoroczny budżet Rosji bilansuje się przy cenach ropy na poziomie 100-105 dolarów. Zdaniem analityków, Moskwa jest w stanie „przetrzymać” krótkookresowy spadek cen poniżej założonego poziomu, jednak im dłużej ceny pozostaną niskie, tym większy problem będzie miał Kreml.

    Inwestorze, daj się poznać i wygraj iPada Mini

    Dodatkowo modernizację krajowego sektora naftowego utrudniają zachodnie sankcje, co może przyczyniać się do dalszego spadku wydobycia. Sankcje nałożone na banki ograniczają natomiast możliwości finansowania kolejnych inwestycji.

    Chcąc ograniczyć wpływ wahań cen na światowych rynkach na kondycję finansów państwa, dwa lata temu władze Rosji przyjęły regułę nakazującą opieranie budżetowych kalkulacji o długoterminowe prognozy cen. Założony ostatnio cel kształtował się na poziomie 93 dolarów za baryłkę, natomiast nadwyżki miały być przekazywane do specjalnego funduszu rezerwowego „na czarną godzinę”.

    W rozmowie z agencją Bloomberg główny ekonomista banku VTB Władimir Kołyczew stwierdził, że w razie potrzeby Kreml może zawiesić transfer środków do funduszu, który w tym roku miał wynieść 300 mld rubli (8,3 mld dolarów). Obecnie w funduszu zgromadzono 87 mld dolarów – środki te są inwestowane głównie w "bezpieczne" obligacje państw zachodnich.

    Neail Shearing z brytyjskiej firmy analitycznej Capital Economics uważa, że w przypadku spadku ceny ropy Urals do 85 dolarów za baryłkę, deficyt budżetowy Rosji wyniesie 3%. W takim wariancie wszystkie środki zgromadzone obecnie w funduszu wystarczyłyby zaledwie na jeden rok.

    Z ewentualnego ryzyka zdają sobie sprawę władze Rosji - docelowo fundusz ma sięgnąć poziomu 7% PKB, co według oficjalnych prognoz możliwe jest już w 2019 r. Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, dopóki to się nie stanie, Rosja wciąż będzie narażona na negatywne skutki znaczącego spadku cen ropy.

    /mz

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Urzędnicy fiskusa kontrolowali firmę, nie informując jej o tym. Nawet izba skarbowa jest w szoku
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (8)

    dodaj komentarz
    ~Piłsudski
    europa gaz i ropę kupi gdzie indziej, rosja tak dobrze nie sprzeda gdzie indziej bo głównym konsumentem jest właśnie europa (niezależne USA i mocno odległe Chiny)= europa sobie poradzi bez rosji/ rosja ma przekapane bez europy
    (usunięty)
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
    ~ewa
    sam jesteś kacapskim śmieciem na tym forum, spadaj stad
    ~Dżejms
    Nie do końca prawda - WALDEK (OD NOCNEJ ZMIANY - a jakże inaczej) wynegocjował dla Rosjan (bo chyba nie dla nas) wysokie ceny za gaz - jeśli odetną to (chyba????) przestaniemy płacić....ale pewności nie mam. Oddali już czarne skrzynki? Donek tak się zachwycał tow. Putinem po "katastrofie". Czy coś przeoczyłem - jakieś zmiany Nie do końca prawda - WALDEK (OD NOCNEJ ZMIANY - a jakże inaczej) wynegocjował dla Rosjan (bo chyba nie dla nas) wysokie ceny za gaz - jeśli odetną to (chyba????) przestaniemy płacić....ale pewności nie mam. Oddali już czarne skrzynki? Donek tak się zachwycał tow. Putinem po "katastrofie". Czy coś przeoczyłem - jakieś zmiany zaszły? Gdzie ten przełomowy moment w którym "car" stał się niedobry?
    ~Piłsudski
    ach ta 5-ta kolumna... wiesz co ci w co...
    ~Don
    ZSRR upadł przez tanią ropę i gaz i teraz może być tak samo z Putlerem i jego bandą - sprawdzone rozwiązania są najlepsze.
    ~Sitwa
    Sam leżysz i kwiczysz jak świnia, pociągnie się od innych źródeł i Europa sobie poradzi, a jeść będzie normalnie. Kacapów bez surowców nawet na kapustę nie będzie stać.
    (usunięty)
    (wiadomość usunięta przez moderatora)

    Powiązane: Rosja

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki