REKLAMA
TYLKO U NAS

Polski PMI mocno poniżej oczekiwań

2014-06-02 09:01
publikacja
2014-06-02 09:01

Indeks PMI dla polskiego przemysłu spadł w maju do 50,8 pkt. wobec 52,0 pkt. odnotowanych w kwietniu. To także wynik zdecydowanie niższy od oczekiwanych przez analityków 52,4 pkt. Tak silny regres indeksu PMI rodzi pytania o trwałość giełdowej hossy.

To trzeci z rzędu silny spadek tego wskaźnika – w ciągu trzech miesięcy PMI dla polskiego sektora wytwórczego obniżył się w sumie o 5,1 pkt. Oznacza to, że obecnie można oczekiwać stagnacji produkcji przemysłowej zamiast szybkiej ekspansji obserwowanej jesienią i zimą.

Ostatni raz tak silny regres obserwowaliśmy na początku 2011 roku, co było pierwszym ostrzeżeniem przed gwałtownym hamowaniem gospodarki w drugiej połowie 2012 roku. Majowy odczyt PMI jest najniższy od 11 miesięcy. W lutym wskaźnik ten osiągnął 3-letnie maksimum.

Niepokojąco prezentuje się też jego struktura. Trzeci miesiąc z rzędu spowolniło tempo napływu nowych zamówień. Zamówienia eksportowe zmalały po raz pierwszy od roku, za co część przedsiębiorstw obwiniała sytuację na Rosji i Ukrainie. Dobrą wiadomością był tylko spadek zarówno kosztów działalności, jak i cen gotowej produkcji.

Wiosenne załamanie indeksu PMI jest pierwszym sygnałem wytracania impetu przez polską gospodarką. To swoisty kubeł zimnej wody chłodzący nastroje po niezłych danych dotyczących bezrobocia i PKB. Silnie zniżkujący PMI sugeruje, że pierwszy kwartał 2014 roku może się okazać szczytem możliwości polskiej gospodarki i że kolejne kwartały przyniosą już niższą dynamikę PKB.

Malejący PMI jest także sygnałem ostrzegającym przed nadchodzącym końcem hossy na GPW. W poprzednim cyklu maksimum PMI odnotowano w grudniu 2010 roku, czyli pół roku przed szczytem WIG-u.

K.K.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~stan
te ich piemaje to se mogą wsadzić w cztery litery. Kompletnie bez znaczenia
~słowiański patriota
PMI to tylko pochodna wzrostu. To tak jakby jeden z silników gospodarki (przemysł) coraz wolniej przyśpieszał - ale jeszcze nie zwalnia! Więc raczej powinniśmy co najmniej utrzymać w skali roku te tempo z pierwszego kwartału około 3.5% - a to zapewni nam najszybszy wzrost w całej UE.
~as
I to jest właśnie wyzwanie dla zaklinaczy rzeczywistości, trzeba stworzyć taką statystykę, żeby w II kw. wyszło +5% PKB. Nie mówiąc już o przyszłym (wyborczym) roku!
~vodeck
Tylko o jakim koncu hossy na gieldzie on mowi !!! Bo ja hossy nie widzialem juz od dawna!!
~Tomasz
No to znów w dawnych demoludach jesteśmy najsłabsi ( Czesi np. ponad 57 ), a nawet daliśmy się wyprzedzić niedawnym długo miesięcznym europejskim maruderom np. Hiszpanii ( prawie 53 ). Te nasze 50,8 ( czyli na pograniczu stagnacji ) w tym wskaźniku świadczy, że znów zaczynamy ledwie dyszeć. Wskaźnik u nas zresztą potwierdza się w No to znów w dawnych demoludach jesteśmy najsłabsi ( Czesi np. ponad 57 ), a nawet daliśmy się wyprzedzić niedawnym długo miesięcznym europejskim maruderom np. Hiszpanii ( prawie 53 ). Te nasze 50,8 ( czyli na pograniczu stagnacji ) w tym wskaźniku świadczy, że znów zaczynamy ledwie dyszeć. Wskaźnik u nas zresztą potwierdza się w pogarszających się danych tego wskaźnika w Niemczech, które nas znów zaczynają ostro ciągnąć w dół, a same ciągnięte przez ostro spowalniające Chiny oraz konflikt gazowy z Rosją pogarszający kompleksowe warunki handlowe z Rosją.
~Dąb
Na prowincji gdzie mieszkam (Dąbrowa Górnicza) bida z nędzą więc mnie te odczyty nie dziwią. Ludzie wegetują albo wyjeżdżają za granice. Ciekawe bo Dąbrowa ma jeden z najwyższych budżetów w kraju na mieszkańca i najwyższe zarobki ( 16 miejsce), pod tym względem wyprzedza nawet Kraków. W mieście jest sporo firm, większość zagraniczne,Na prowincji gdzie mieszkam (Dąbrowa Górnicza) bida z nędzą więc mnie te odczyty nie dziwią. Ludzie wegetują albo wyjeżdżają za granice. Ciekawe bo Dąbrowa ma jeden z najwyższych budżetów w kraju na mieszkańca i najwyższe zarobki ( 16 miejsce), pod tym względem wyprzedza nawet Kraków. W mieście jest sporo firm, większość zagraniczne, w tym sporo podwykonawców dla przemysłu motoryzacyjnego. Patrząc z perspektywy Dąbrowy kraj jest wyprzedany, a miejscowi wegetują. I zero szans na poprawę. To co dopiero mają mówić w biedniejszych polskich miastach, a takich jest większość?
~Dąb
PS o tych zarobkach i budżecie wspominam żeby pokazać ile warta jest statystyka...
~Rudolf
Wybory wygrane to można podać trochę prawdziwych danych.
~rt
I dane statystyczne i wybory były zmanipulowane i wcześniej i teraz.
~maxy5
koleś, jak nie rozumiesz o co chodzi, to zamilcz.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki