REKLAMA
TYLKO U NAS

KNF do kredytobiorców: wkład własny wyjdzie wam na dobre

Zuzanna Brud2013-12-05 10:22
publikacja
2013-12-05 10:22

Żeby zaciągnąć kredyt hipoteczny po 1 stycznia 2014, trzeba będzie posiadać co najmniej 5 proc. wkładu własnego. To dla wielu gospodarstw domowych kontrowersyjna zmiana. Komisja Nadzoru Finansowego wystosowała więc do kredytobiorców pismo, w którym przekonuje, że wyjdzie im to na dobre.

KNF przekonuje, że jego rekomendacje nie stanowią bariery w dostępie do kredytów i nieruchomości. Mają za to wywoływać u potencjalnych kredytobiorców dobre nawyki.

Z czego sfinansować wkład własny

W 2014 roku od kredytobiorców hipotecznych będzie wymagane wniesienie 5-procentowego wkładu własnego. W kolejnych latach wymagany kapitał własny będzie zwiększany o 5 punktów procentowych, by w 2017 roku wynieść obowiązkowe 20%.

KNF jest zdania, że gromadzenie środków na wkład własny wspiera tworzenie oszczędności oraz odpowiedzialne zarządzanie finansami, a więc kształtuje cechy niezbędne do późniejszej regularnej spłaty kredytu.

Dla wielu osób nowe obostrzenia mogą jednak oznaczać odsunięcie decyzji o zakupie własnego M o kilka miesięcy lub lat. W lepszej sytuacji będą ci, którzy skorzystają z rządowego programu „Mieszkanie dla młodych” – mogą bowiem liczyć na to, że banki zaakceptują wkład własny pochodzący właśnie z tego dofinansowania.

Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl – listopad 2013» Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl – listopad 2013

Wkład własny obniża koszty

Wniesienie wkładu własnego istotnie zmniejsza ryzyko i koszty kredytobiorcy – przekonuje KNF. Już dzisiaj klienci, którzy posiadają swój kapitał, niejednokrotnie mogą liczyć na niższą marżę kredytu, co przekłada się na niższą ratę i mniejszy całkowity koszt kredytu do spłacenia. Dodatkowo klienci wnoszący własne środki nie ponoszą kosztów związanych z ubezpieczeniem niskiego wkładu.

Komisja Nadzoru Finansowego powołuje się też na kwestię bezpieczeństwa kredytobiorcy. Podkreśla, że wniesienie kapitału daje kredytobiorcy margines bezpieczeństwa na wypadek niekorzystnego rozwoju jego sytuacji finansowej lub rodzinnej. Wówczas znacząco zwiększa się prawdopodobieństwo, że klient zmuszony do rozwiązania umowy kredytowej byłby w stanie sprzedać nieruchomość po cenie, która wystarczyłaby na spłatę całości zobowiązań wobec banku.

KNF podkreśla, że nadmierne poluzowanie standardów kredytowych mogłoby doprowadzić do wzrostu ryzyka w systemie bankowym, zubożenia gospodarstw domowych i wzrostu cen nieruchomości nieuzasadnionego wzrostem kosztów budowy. W efekcie pogorszyłoby to sytuację osób planujących zakup mieszkania lub domu, które zmuszone byłyby do zaciągnięcia wyższych zobowiązań finansowych w celu zakupu tej samej nieruchomości.

zb, bankier.pl/knf

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Patrycja
Ostatnio korzystalam z uslug Pozyczka-24h.pl, zaproponowano mi bardzo korzystne raty :)
~oro
to nic innego jak wzrost obaw banku, że mieszkania nadal i to w ujęciu długoterminowym będą tanieć. Wobec tego zabezpieczają się przed utratą wartości mieszkań.
Kiedy frank szwajcarski był na historycznym dnie to banki na potęgę udzielały kredytów w CHF wiedząc że prawdopodobieństwo zarobieniu na wzrostach kursu franka jest olbrzymie.
to nic innego jak wzrost obaw banku, że mieszkania nadal i to w ujęciu długoterminowym będą tanieć. Wobec tego zabezpieczają się przed utratą wartości mieszkań.
Kiedy frank szwajcarski był na historycznym dnie to banki na potęgę udzielały kredytów w CHF wiedząc że prawdopodobieństwo zarobieniu na wzrostach kursu franka jest olbrzymie.
Kiedy frank znacznie podrożał do historycznych maksimó - owe banki przestały udzielać kredtów w CHF, gdyż ryzyko spadku cen znacznie wzrosło.
~wierzchu
Dziwnym trafem wszystkie dotychczasowe rekomendacje są dobre. Tylko dla banków. A robi się to w imię dobra ciemnego luda. Lobby bankowe rządzi.
~asdfg
mi to najbardziej podoba się wzrost po 5% co roku wymaganego wkładu.
czy knf prognozuje, że każdy będzie mógł tak sprawnie odkładać? jeśli taki jest zamysł to ja poszedłbym dalej do 95% wkładu.
~2m
proponuje 100% udzial wlasny, wtedy bedzie dla KNFu i bankow bezpiecznie...
~jarecki
Ktoś kto kupuje mieszkanie bez wkładu własnego to albo jest głupcem albo gołodupcem. Innych opcji brak.
~Warszawa
Bardzo dobrze moim zdaniem te proporcje powinny rosnąć aż do 50 % wkladu własnego wtedy można by mówić o zdrowym wzroście gospodarczym a nie tak jak teraz po prostu pompowanym przez pieniądz i dług i w zasadzie oderwanym od rzeczywistej wartości.
~ja
Jak bankier daje kredyt na 110% to przewiduje wzrost cen, jak chce wklad wlasny to znaczy ze bedzie spadalo...

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki