BCC sprzeciwia się praktyce surowego karania przedsiębiorców, którzy z własnej woli uregulowali wszystkie zobowiązania podatkowe wraz z naliczonymi odsetkami.
W czasie kryzysu gospodarczego, wielu przedsiębiorców znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Dlatego część z nich - która nie zrezygnowała z działalności, musiała liczyć się z rosnącym zobowiązaniem wobec fiskusa. Większości udało się przetrwać i ostatecznie zapłacić należny podatek wraz z odsetkami. Niestety Kodeks karny skarbowy, za uchylanie się od płacenia podatku przewiduje również inne, o wiele surowsze kary z pozbawieniem wolności włącznie. Teraz, nadgorliwi urzędnicy chcą je wyegzekwować.
Dura lex...
Zdaniem BCC prawo, które nie uwzględnia czynników zewnętrznych, takich jak kryzys, to złe prawo. Warto zaznaczyć, że większość przedsiębiorców ostatecznie uregulowało swoje zobowiązania wraz z odsetkami. Zatem narażanie ich na dodatkowe koszty lub straszenie więzieniem jest nie do pomyślenia. W związku z tym, BCC zaproponował, by wprowadzić do Kks poprawki mówiące o tym, że przedsiębiorca nie będzie podlegał karze, jeżeli zapłacił podatek przed wszczęciem postępowania skarbowego.
Zaproponowane rozwiązanie jest dobre. Naturalnie państwo musi być surowe wobec osób, które uchylają się przed płaceniem podatku. Niemniej powinno uwzględniać czynniki zewnętrzne oraz stosować strategię długookresową. Przedsiębiorstwa płacą podatki, zatrudniają ludzi – są odpowiedzialne za wzrost PKB. „Dobijanie” ich surowymi karami działa na szkodę państwa.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Dni wolne od pracy
» ZUS poprawi wizerunek
» Załóż sklep internetowy w zaledwie 30 sekund!




























































