REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Coraz większe problemy chińskich banków

2014-05-28 12:57
publikacja
2014-05-28 12:57

Chiński sektor bankowy ma coraz większe problemy z nieterminowo spłacanymi kredytami. Ze względu na swą wielkość złe długi chińskich banków mogą stać się zapalnikiem kryzysu finansowego, który przyćmi ostatnie załamanie kredytowe w USA.

W 2013 roku 10 największych chińskich banków przyznało się do 588 mld juanów (94 mld USD) nieterminowo spłacanych pożyczek. To o 21% więcej niż rok wcześniej i najwięcej od 2009 roku. Szybko rosnący wolumen kredytów opóźnionych zapowiada nadchodzącą falę złych długów. W pierwszym kwartale tempo przyrastania opóźnionych pożyczek jeszcze przyspieszyło: ich wartość nominalna zwiększyła się o 54 mld juanów, osiągając 646,1 mld CNY. Był to największy kwartalny przyrost od 9 lat.

Oficjalnie w chińskich bankach tylko 1% udzielonych kredytów uznaje się za stracone – czyli niemożliwe do odzyskania. Taki status kredyt otrzymuje po przynajmniej 181 dniach opóźnienia w spłacie i gdy bank uzna, że należności nie uda się już odzyskać. Kredyt staje się „opóźniony”, gdy opóźnienie w spłacie przekracza 91 dni.

Tyle że mało kto wierzy w to, że chińskie banki mają problem z zaledwie 1% kredytów. Wśród 16 notowanych na giełdzie banków średnia relacja kapitalizacji do wartości księgowej wynosi 0,77. Oznacza to, że inwestorzy wliczają w ceny znaczącą utratę wartości udzielonych kredytów. Zdaniem analityków taka wycena implikuje oczekiwania na wzrost wskaźnika straconych kredytów do 5,8%.

Za tymi z pozoru niewinnymi procentami kryje się ogromne niebezpieczeństwo. Tylko przez ostatnie 5 lat chińskie banki udzieliły kredytów na łączną sumę 89 bilionów juanów, czyli równowartość 14,2 bilionów dolarów. To więcej niż suma aktywów wszystkich banków w Stanach Zjednoczonych. Mówiąc wprost: przez 5 lat Chiny wyhodowały sobie bańkę kredytową większą od całego systemu bankowego USA.

W warunkach istotnego spowolnienia wzrostu gospodarczego, bańki na rynku nieruchomości i coraz częstszych przypadków bankructw przedsiębiorstw wystarczy niewielka iskra, aby doprowadzić do lawinowego wzrostu złych długów w chińskich bankach. Przy takiej skali działalności nawet gigantyczne rezerwy walutowe Ludowego Banku Chin (3,95 bln USD) wcale nie wydają się takie duże.

Chinom grozi potężny kryzys bankowy, który może doprowadzić do zapaści w drugiej gospodarce świata i czołowym konsumentem surowców. Gdyby doszło do realizacji tego scenariusza, to kryzys będzie miał charakter globalny i może być jeszcze głębszy niż załamanie, które w 2009 roku nastąpiło po pęknięciu kredytowej bańki w Ameryce.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Wyjątkowa Wyprzedaż Forda. Hybrydowe SUVy już od 88 900 zł.
Wyjątkowa Wyprzedaż Forda. Hybrydowe SUVy już od 88 900 zł.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~nik
co się martwimy ???!!! pożyjemy zobaczymy . Oni dają pozyczki które idą w biliardach dolarów a nam za..... li 80 milionów i co nikt nic nie widział i nie słyszał . heheeh dobre co ??
~pkb
"Nabici" i inne grupy walczące z bankami mogli niechcący otworzyć puszkę pandory : mianowicie stworzyć nowy typ bank run - polegającym na masowym nie spłacaniu kredytów .
~woźny iwan groźny
W Chinach rządzą komuniści. Nawet gdyby mieli 100 bilionów rezerw to i tak to im nie pomoże. Gdyby komuniści rządzili na Saharze to z pewnością zabrakłoby piasku.
~lel
i zbliża się moment prawdy. Co faktycznie umieją Chińczycy ? Czy zaczną wszystko regulować wpadając w szambo podobne do UE czy może posypią się najwyższe kary ?
~DJCat
Nie byłbym pewien, że Chiny pozwolą na uwolnienie takiego dżina. Przyczyny są dwie: ingerencja państwa w procesy gospodarcze jest bardzo wysoka i powiązana z tym groźba rewolucji, która zmiotła by partię komunistyczną (sić....).
Nie utrzymanie w ryzach kryzysu mogłoby zniweczyć dziesiątki lat odbudowy gospodarki..
~Marta
nic nie musza drukowac, "Chinczyk" bedzie musial zaplacic / stracic i tyle
~Witamy kolejny raz !
Jakby co... to.. dodrukuje się, niezależnie czy w Azji czy w Stanach. W sytuacji naprawdę zmierzającej do ostateczności, to i USA włączy swe drukarki mocniej kolejny raz.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki