Agencja Fitch obniżyła rating śródziemnomorskiego państwa z A- do BBB+ - jest to najgorszy rating kredytowy w całej strefie euro. Dług publiczny kraju na koniec obecnego roku ma sięgnąć 12,7%. Już wczoraj podobne zamiary zdradziła inna agencja, Standard & Poor’s. Znane są problemy greckiego sektora bankowego. Na fali obaw o przyszłość kraju o 0,8% zniżkował dzisiaj między innymi Bank of America.
Nie tylko europejskie państwo ma kłopoty. Podobna jest sytuacja krajów nadbałtyckich. Trudno też oczekiwać poprawy sytuacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dubajski deweloper, Nakheel PJSC, ogłosił wyniki finansowe za pierwsze półrocze roku rozrachunkowego. Strata wyniosła aż 3,65 miliarda dolarów. Takie liczby robią wrażenie i nie pozwalają przejść obojętnym obok nich.
Co więcej, według Morgan Stanley dług restrukturyzowany w państwowych przedsiębiorstwach emiratu może ulec podwojeniu do 46,7 miliardów dolarów. Minorowe nastroje inwestorów potęguje jeszcze pozostające w pamięci wczorajsze wystąpienie Bena Bernankego. Nie zadeklarował on podwyżki stóp procentowych, podkreślając, że śladowe ożywienie gospodarcze to skutek gromadzenia przez firmy zapasów, tym samym gospodarka wymaga dalszej pomocy rządowej.
„Obawy o to, że kondycja finansowa Dubaju może nadszarpnąć stan amerykańskich instytucji finansowych, nawet jeśli nie mają uzasadnienia w rzeczywistości, to wpływają na psychikę inwestorów”, uważa Stanley Nabi z Silvercrest Asset Management Group. Po godzinie 16.20 o 3,4% zniżkowały akcje Kimco Realty. Ten operator centrów handlowych planuje emisję akcji zwykłych w ilości 25 milionów sztuk. Za akcje firmy płacono dzisiaj 12,63 dolarów.
Najlepiej ocenie holistycznej sytuacji na parkietach służy wykorzystanie najpopularniejszych indeksów giełdowych. Standard & Poor’s 500 zniżkował o 0,8% do 1094,2 punktów, Nasadaq Composite o 0,7% do 2174,1 punktów, a Dow Jones Industrial Average o 0,9% do 10299,4 punktów.
TW


























































