REKLAMA

Prof. Flisiak: Niewiele nam brakuje do odporności populacyjnej

2021-05-07 20:22
publikacja
2021-05-07 20:22
Prof. Flisiak: Niewiele nam brakuje do odporności populacyjnej
Prof. Flisiak: Niewiele nam brakuje do odporności populacyjnej
/ PTEILHZ

Niewiele nam brakuje do odporności populacyjnej - mówił w piątek prof. Robert Flisiak. Podkreślił jednocześnie, że nadal musimy być ostrożni, ale według jego szacunków Polska ma już ponad 50-procentowe uodpornienie populacyjne.

Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych prof. Robert Flisiak był w piątek gościem TVN24. "Według moich szacunków w tej chwili Polska ma ponad 50-proctentowe uodpornienie populacyjne. Słyszałem, że pan minister dziś powiedział o 50 proc., ja te szacunki przedstawiałem już od dłuższego czasu publicznie" – mówił na antenie telewizji prof. Flisiak.

Zwrócił przy tym uwagę, że trzeba do tego dodać osoby, które są uodpornione za pomocą szczepionek, dlatego też można szacować, że mamy około 60 proc. uodpornionej populacji. "Pamiętamy, że część z tych osób, które nabyły odporność w sposób naturalny również się zaszczepiła, więc te dwie populacje się nakładają" – wskazał. "Niewiele nam brakuje do odporności populacyjnej, ale jeszcze musimy czekać i być ostrożni" – podkreślił.

W Polsce wykonano dotąd 13 034 348 szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca, a także jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest 3 451 651 osób.

Od czasu wykrycia pierwszego koronawirusa w Polsce, czyli od 4 marca 2020 r., potwierdzono go u ponad 2,8 mln osób, z których blisko 69,5 tys. zmarło. (PAP)

Autorka: Natalia Kamińska

nmk/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (19)

dodaj komentarz
carlito1
Na katar nie da się uodpornić...
jas2
Może choć na Covid się da.
zenonn odpowiada jas2
Za choroby grypopodobne odpowiada kilkadziesiąt wirusów.
SARS-CoV-2 jest tylko jednym z nich. Masowe szczepienie ludzkości na ten jeden wirus.
Każda owca i baran będzie szczepiona co kwartał na kowid? Do 2023 będą dostarczone szczepionki.
Oporne osły nie będą szczepione?
Kiedy globalne szczepienia na kolejne
Za choroby grypopodobne odpowiada kilkadziesiąt wirusów.
SARS-CoV-2 jest tylko jednym z nich. Masowe szczepienie ludzkości na ten jeden wirus.
Każda owca i baran będzie szczepiona co kwartał na kowid? Do 2023 będą dostarczone szczepionki.
Oporne osły nie będą szczepione?
Kiedy globalne szczepienia na kolejne wirusy grypy?
W 2022 na już być Pandemia2 na nowy zarazek.

qaq_
W zasadzie nie powiedział nic odkrywczego, ale jakże to inne od codziennej propagandy, która z sobie tylko wiadomych powodów zupełnie zapomina o naturalnie nabytej (przez przechorowanie) odporności.
czelsi_01
Naturalnie nabyta (ozdrowieńcy) jest na 5-7 miesięcy, zależy od organizmu. Osobiście znam 3 osoby, które przechodzą drugi raz covid - jedni lepiej drudzy gorzej.
1984 odpowiada czelsi_01
Kilka lat temu w jednym sezonie 3x złapałem grypę więc to nic zaskakującego. Wirusy mutują, układ odpornościowy czasami za tym nie nadąża i jest chroba. Kilka lat temu uważano to za coś normalnego, obecnie odkrycie na miarę rewolucji kopernikańskiej.
Ważna jest ogólna sytuacja, cała Polska jest o krok od "strefy
Kilka lat temu w jednym sezonie 3x złapałem grypę więc to nic zaskakującego. Wirusy mutują, układ odpornościowy czasami za tym nie nadąża i jest chroba. Kilka lat temu uważano to za coś normalnego, obecnie odkrycie na miarę rewolucji kopernikańskiej.
Ważna jest ogólna sytuacja, cała Polska jest o krok od "strefy zielonej" czyli mniej niż 10 zakażeń na 100 tys. W kontekście odpornosci stadnej referencyjne może być Warmińsko-Mazurskie z Olsztynem na czele. 2 miesiące temu mieli ponad 70 zakażeń czyli "strefa fioletowa", obecnie znacznie mniej niż 10 zakażeń. Jak to nie jest wynik odpornosci po przechorowaniu to podasz inne wytłumaczenie tak gwałtownegho spadku?
qaq_ odpowiada czelsi_01
Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób Zakaźnych ankietowało zrzeszone kraje i otrzymało odpowiedź, że w 12 z nich w całym 2020 roku stwierdzono 1887 "możliwych przypadków ponownej infekcji" u ozdrowieńców. https://www.ecdc.europa.eu/en/publications-data/reinfection-sars-cov-2-implementation-surveillance-Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób Zakaźnych ankietowało zrzeszone kraje i otrzymało odpowiedź, że w 12 z nich w całym 2020 roku stwierdzono 1887 "możliwych przypadków ponownej infekcji" u ozdrowieńców. https://www.ecdc.europa.eu/en/publications-data/reinfection-sars-cov-2-implementation-surveillance-case-definition-within-eueea . Tymczasem na 11 kwietnia tego roku w samej tylko Polsce było 51 000 przypadków u osób zaszczepionych. https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ilu-polakow-zachorowalo-na-covid-19-po-zaszczepieniu-,artykul,19850093.html. Gwoli ścisłości trzeba dodać, że osoby, które przyjęły jedną z dwóch dawek zaszczepione nie są, ale władze chcą ich tak nazywać.
Do rzeczy: Najłatwiej sprawdzić immunizację społeczeństwa wykonując testy przesiewowe na obecność przeciwciał reprezentatywnej grupie mieszkańców. Nie było by to specjalnie drogie, ale z jakichś powodów nikt się nie do tego nie kwapi. Badanie takie dałoby odpowiedź nie tylko na pytanie: ilu jest odpornych, ale też na pytanie o ilość przeciwciał, czyli potencjalny czas utrzymywania się odporności.
jas2
Jedni mówią, że Covid nie istnieje. Inni, że chorowali już 3 razy. Nic nie kapuję. :(
wtomek
" ale według jego szacunków Polska ma już ponad 50-procentowe uodpornienie populacyjne."- opowiadają bzdury. Zapętlą wszystko na nowo. szacowanie ilości ozdrowieńców jest pisane palcem na wodzie. Nie każdy , kto był na kwarantannie przeszedł chorobą i wytworzył przeciwciała. Znam przypadek rodziny 5 osobowej," ale według jego szacunków Polska ma już ponad 50-procentowe uodpornienie populacyjne."- opowiadają bzdury. Zapętlą wszystko na nowo. szacowanie ilości ozdrowieńców jest pisane palcem na wodzie. Nie każdy , kto był na kwarantannie przeszedł chorobą i wytworzył przeciwciała. Znam przypadek rodziny 5 osobowej, jedna chorowała z bardzo widocznymi objawami, test pozytywny. Reszta poddała się kwarantannie, objawów 0. Po kwarantannie wykonane testy na przeciwciała dały wynik ujemny. Czyli z 5 osób tylko jedna ma ewentualnie przeciwciała. Naprawdę nikt do końca tego zjawiska nie rozszyfrował i pewnie sporo czasu upłynie zanim to się stanie. Jedno jest pewne, problem nie dotyczy już tylko ludzi w podeszłym wieku.
grab
3,500,000 zaszczepionych to 9% społeczeństwa, które liczy 39,000 000 ludzi.
Chyba prof. Flisiak i nasz rząd, ma problemy z prostą matematyką!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki