Wakacje kredytowe funkcjonowały w 2022 i 2023 roku. Pozwalały one na przesunięcie płatności jednej lub dwóch rat kapitałowo-odsetkowych złotówkowych kredytów hipotecznych w każdym z 8 minionych kwartałów. Co prawda ruch ten powodował wydłużenie okresu kredytowania, ale w danej chwili znacznie odciążał domowy budżet. Pomysł wakacji kredytowych zrodził się w odpowiedzi na trudną sytuację kredytobiorców, których raty kredytu drastycznie wzrosły na skutek gwałtownych podwyżek stóp procentowych. Ostatnia możliwość skorzystania z programu wsparcia miała miejsce w grudniu ubiegłego roku. Obecnie rząd planuje przywrócić wakacje kredytowe, ale na innych warunkach, niż miało to miejsce dotychczas. Przede wszystkim już nie będą z nich mogli skorzystać wszyscy kredytobiorcy.

Czym są wakacje kredytowe?

Wakacje kredytowe to forma wsparcia rządowego dla kredytobiorców posiadających złotówkowe kredyty hipoteczne. Dzięki wakacjom kredytowym możliwe było zawieszenie spłaty rat kredytowych w momencie bardzo wysokich stóp procentowych spowodowanych popandemicznymi i politycznymi zawirowaniami.

Ostatnie wakacje kredytowe zakończyły się w grudniu ubiegłego roku. Wnioski o nie można było składać od 29 lipca 2022 roku.

Na czym w praktyce polegały wakacje kredytowe?

Kredytobiorcy posiadający kredyty hipoteczne zaciągnięte na własne potrzeby mieszkaniowe w złotych polskich przed lipcem 2022 roku i kończące się do najmniej po upływie 6 miesięcy od tej daty mieli możliwość ośmiokrotnego zawieszenia spłaty raty kapitałowo-odsetkowej:

  • po 2 miesiące w III i IV kwartale roku 2022;

  • po 1 miesiącu w każdym kwartale roku 2023.

Oznacza to, że nie płacili oni raty w ogóle lub płacili wyłącznie koszt związany z ubezpieczeniem. Skorzystanie z wakacji oznaczało wydłużenie okresu kredytowania. Wniosek o wakacje kredytowe adresowane się do banku, który udzielił finansowania. Można go było złożyć pisemnie, mailowo oraz przez bankowość elektroniczną (jeśli konkretna instytucja udostępniła taką funkcjonalność).

Wakacje kredytowe – w czym tkwił problem?

Słowem wstępu przypomnę, że pod koniec listopada 2023 roku zgłoszony został poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom. Został on jednak wycofany, ale pomysł wakacji nie umarł całkowicie. Pod sam koniec roku 2023 w Rządowym Centrum Legislacji pojawił się nowy projekt ustawy o zmianie ustawy o wsparciu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy i znajdują się w trudnej sytuacji finansowej oraz ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom. Nowy projekt miał zmodyfikować reguły funkcjonowania Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i zmienić zasady udzielania wakacji kredytowych. Skąd takie ruchy?

Z wakacji kredytowych udostępnionych kredytobiorcom hipotecznym w 2022 i 2023 roku skorzystało aż 1,1 miliona kredytobiorców, co kosztowało kredytodawców aż 14 miliardów złotych. Program był ogólnodostępny, a jedynymi warunkami przystąpienia do niego było posiadanie kredytu hipotecznego zaciągniętego w złotych polskich na własne potrzeby mieszkaniowe, w określonych, ale bardzo szerokich, ramach czasowych.

Ogromne zainteresowanie tą formą wsparcia zaczęło wzbudzać wątpliwości, czy oby nie była ona zbyt dostępna. Miała przecież pomóc jedynie najbardziej potrzebującym, a stała się sposobem na gromadzenie oszczędności i w pewnym sensie “przechytrzanie systemu” – kredytobiorcy zawieszali spłaty rat kredytów, a środki przeznaczone na te raty lokowali na wysoko oprocentowanych lokatach. W ten sposób zyskiwali podwójnie. A im wyższe były raty (wartości nieruchomości), tym zysk był wyższy…

Jak wyglądają najświeższe plany na wakacje kredytowe?

Wakacje kredytowe w najświeższej odsłonie mają przysługiwać jedynie osobom, które są najsilniej obciążone ratami. W jaki sposób rządzący chcą wyłonić tę grupę?

Pierwszym krokiem będzie wprowadzenie limitu wartości kredytu objętego pomocą. Planowany pułap ma zostać ustalony na poziomie 2 milionów złotych. Nie jest to kryterium pozwalające “odsiać” wielu kredytobiorców – kredyty na wyższe kwoty zdarzają się stosunkowo rzadko.

Nieco bardziej restrykcyjnym będzie drugi warunek – ustanowienie minimalnego stosunku raty kredytu hipotecznego do dochodu (wskaźnik RdR – rata do dochodu). W praktyce ma to oznaczać, że z pomocy będą mogli skorzystać wyłącznie ci kredytobiorcy, których rata kredytu obejmuje minimum 35% dochodu ustalonego według przepisów ustawy o pomocy społecznej. Nie jest to mocno ograniczający warunek, ponieważ sporo banków cały czas udziela finansowania na wskaźniku w okolicach 40%, ale wydaje się on znajdować mocne umotywowanie w obecnej sytuacji politycznej (ustalenie tak wysokiego wskaźnika mogłoby się spotkać ze sprzeciwem ze strony opozycji).

Start wakacji kredytowych w 2024 roku zaplanowano na początek marca. Kredytobiorcy będą mogli odsunąć w czasie płatności raty marcowej (tytułem wakacji w I kwartale 2024 r.) oraz jednej raty z każdego kolejnego kwartału.

Szukasz kredytu lub pożyczki?
  • Jesteś zmęczony szukaniem?
  • Masz dość porównywania i analizowania?
  • Zależy Ci na czasie?

Podsumowując, należy zaznaczyć, że w założeniu wakacje kredytowe miały wspierać kredytobiorców znajdujących się w najcięższej sytuacji. W rezultacie jednak najwięcej zyskali na nich najbogatsi. Dlatego też obecnie planuje się wprowadzenie modyfikacji w ustawie, która ma znacznie ograniczyć dostęp do programu.