Chłopcy patrzę na Was i Wasze zaślepienie. Nie, nie jestem na farm51 i nigdzie nie hejtuję. Nie, nie chce wsiąść do pociągu tu. Wysiadłam z niego przy 175 jeszcze w kwietniu. I jakoś nie żałuje. Okazuje się że się nie pomyliłam wtedy i kurs od tamtego czasu osuwa się systematycznie. W ostatnich 2 dniach skorygował w górę przy niskim (śmiesznie niskim) wolumenie ale to Wam Chłopcy wystarcza żeby się podniecać.
Obserwuje tu na forum Waszą zbiorową hipnozę. Nikt z Was nie widzi podstawowych ryzyk tu. A jak ktoś widzi to go obśmiewanie i nazywacie trollem. Opowiadacie sobie wzajemnie bajki ile tu będzie na jesień i ile za rok. 1000? 1500? 4000? Kto da więcej.
Nie dalej jak wczoraj na forum tu jeden hipnotyzer napisał, że zna jakieś plotki tylko nie może powiedzieć. No ok, każdy może sobie napisać co chce. I nie to jest najgorsze. Najgorsze że wszyscy tu to łykają. No brawo, Chłopcy. Dojrzali z Was inwestorzy.
Tymczasem do rzeczy, Chłopcy. Dziś kurs 157. Za miesiąc przedział 130-135. I nie, nie są to żadne plotki. Prosta logika, Chłopcy. I zwykle spojrzenie na wykres i predykcja faktów (rynek odjeżdża a tu kompletnie brak jakichkolwiek newsow). Podkreślam - mówię o najbliższym miesiącu. Wiem że zaraz powiecie że trolluje, hejtuje i że mi pociag odjechał i inne takie. Możecie sobie mówić co chcecie. W tym jesteście naprawdę dobrzy. Ale za miesiąc kurs 130. I zobaczymy kto będzie miał racje, Chłopcy. I się w lipcu przypomnę. I wtedy się okaże czy warto było zostać od dziś w pociągu czy lepiej poza pociągiem. Ja od końca kwietnia poza pociągiem kontra Wy w pociągu. Pozdrawiam Was wszystkich, Chłopcy.