Człowieku po co te twoje wypociny, każdy jest dorsły i wie co robi. Jaki masz interes, żeby martwić się o nasze decyzje i wybory. Nasz szmal, nasze ryzyko. Zastanawia mnie jak już wysiadłeś z pociągu to dlaczego ciągle tu wracasz. Zapomnij i idź swoją drogą. Widzę, że jednak coś Cię boli. Proponuję lekarza.