Trudno powiedzieć, czy wygrana jest już cała wojna, ale wszystko wskazuje na to, że przynajmniej tą jedną bitwę zakończyliśmy
sukcesem. Brak decyzji po przeglądzie opcji strategicznych, a co za tym idzie oddalenie ryzyka jakiejś emisji, zaprzestanie
dołowania i kurs który w końcu się wyrwał w górę świadczą, że chyba odpuścili. Rachunek najwyraźniej przestał się kalkulować i
koszty były większe niż zyski. Tak, jak pisałem, moim zdaniem najważniejsze w tym wszystkim było obronienie 50gr. Cieszę się,
że się nam to udało bo trwały zjazd poniżej 50gr i ryzyko alertów otwierał im zupełnie nowe możliwości.
Przepraszam, że namawiałem Was do zakupów, nie czułem się z tym w pełni komfortowo i nie robiłbym tego gdybym nie wierzył, że
to ma sens i jest to jedyna droga do zabezpieczenia naszych interesów. Wbrew temu co usiłowali Wam wmówić lolopop, zaxy czy paru innych pokroju Pedro byłem w tym wszystkim szczery. Sam nie sprzedałem w tym czasie ani jednej sztuki, naprawdę wiele dokupiłem.
Mało kto mnie posłuchał, ale kto spróbował to skorzystał. Myślę, że druga taka okazja do uśrednienia juz się nigdy nie
powtórzy, bo tylko TFI i OFE mogły sobie pozwolić na to by sprzedwać tak zupełnie nieracjonalnie, na tak zwaną przyslowiową
pałę po takich cenach i spuścić kurs w te okolice. Dziś już ich nie ma i pewnie prędko nie bedzie. Być może wrócą na kolejnej
górce. Taka już ich rola. Po tych kilku sesjach można złapać głębszy oddech i z większym spokojem spojrzeć w przyszłość, ale
warto być czujnym, bo tak naprawdę niewadomo kto jest kołem zamachowym tych wzrostów. Nie jestem w stanie zidentyfikować źródła wiekszości tego obrotu i trudno powiedziec kto to zbiera. Zwłaszcza ze na Sanwilu podobna sytuacja i wiele sie dzieje. Dlatego warto być powściągliwym ze sprzedażą, przynajmniej na tych poziomach. Przypominam, że to ciągle jedynie około 0,35 wartości ksiegowej (na chwilę obecną 2,33zł i będzie rosła).
W piątek wyniki. To prawdopodobnie jedne z ostatnich w najbliższym czasie (a może ostatnie) wyniki, w których można się będzie zastanawiac czy są w porządku czy niekoniecznie, potem czkają nas conajmniej dwa dobre lata. Jak byśmy się mieli zabawić w typowanie to po tym pierwszym półroczu tego roku obstawiam 30,1mln przychodu, 3,5mln zysku operacyjnego i od -1,5mln straty do 0,1mln zysku netto w zależnosci od tego ile spłacą zadluzenia i czy będą chcieli wyciagnąć wyniki na plus czy nie. Chyba ze naprawdę zaskoczą pozytywnie skoro kurs tak wyskoczył, ale nie sadzę. Nie widzę podstaw. Zobaczymy.