zanim do tego kryzysu doszło przez dwa lata bombardowano społeczeństwo z kazdej strony przez banki, internet, prasę informacjami ileż to można zarobić na gieldzie, na funduszach i innych szemranych polisolokatach, w 2007 roku to na tym forum dziennie powstawalo kilkadziesiat wątkow, przewijala się conajmniej setka ludzi a obroty dzienne na Wikanie bywaly 38 mln złotych (tak, naprawde byla kiedys taka sesja)