Pamiętam jak w 2007r. w marcu kurs akcji MIESZKA poszybował na 4.6 zł przy zysku za 2007 niecałe 3200 mln zł co nietrudno sprawdzić a w tej chwili zysk netto za 2010 przekroczył 12mln zł.Pragnę zaznaczyć że nie tylko zysk netto z kwartału na kwartał jest zyskiem historycznym,ale to samo dotyczy się przychodów ze sprzedaży czy zysku z działalności operacyjnej,a cena na 18.03.2010 3.62!!!Biorąc pod uwagę tylko te fakty uważam spółkę za skrajnie niedowartościowaną.Następnie moim skromnym zdaniem krokiem milowym w rozwoju spółki jest przejęcie Firmy Vilniaus Pergale,która to zacytuje"jest wiodącym producentem słodyczy na Litwie i jednym z czołowych, na rynkach bałtyckich. Około 70 proc. produkcji firmy trafia na rynek litewski, pozostałe 30 proc. na rynki ościenne. Vilniaus Pergale jest na rynku litewskim liderem w wielu kategoriach, między innymi w tabliczkach czekoladowych"a jak wiemy MIESZKO nie produkuje czekolady co świetnie uzupełnia game produktów i dodatkowo rozszerza rynki zbytu.A dodatkowo wartość spółki podwaja się.Dotyczy to także wskaników finansowych ,że nie wspomnę o dalszym rozwoju.Przed spółką widzę świetlaną przyszłość i przez analogię pozwolę sobie porównać MIESZKO do WAWLA które to debiutowały w podobnym czasie i WAWEL od najniższego kursu około14 zł wzrósł do 466 zł co daje nam ponad 3000 %!!!Jeżeli chodzi o MIESZKO to od najniższego kursu 0.9 gr jest to marne 400% także wszystko przed nami.Pozdrawiam wytrwałych akcjonariuszy.