To kto tworzył te trudne warunki??
Kto dawał przyzwolenie swoim zaniechaniem?...
Uczciwi, którzy nie chcieli firmować swoimi nazwiskami tego czym była ta firma ewakułowali się 2008-2010
Reszta czerpała korzyści, póki mogła, a teraz to ogon pod siebie.
A tam El Prezesso rżnął wszystkich: kontrahentów, własnych pracowników, akcjonariuszy....
Dopóki kasa płynęła, to się na to przymykało oko?