Spoko. Jak dla mnie mogą na razie handlować wacikami do wycierania mechanikom potu. Tylko w trójmieście i warszawie. Jeśli te 20 mln obrócą 10 razy w ciągu roku to i tak spółka będzie warta znacznie więcej niż obecne śmieszne 20 mln. Niech będzie, że są krasnoludkiem przy Inter Cars. Wyceniając się na 60 mln dalej będą krasnoludkiem. Ale dla nas to już 200% wzrostu. A mówimy o czymś całkiem osiągalnym, nie o powrocie do poprzedniej pozycji.
Twoje kilka procent rocznie to pesymistycznie mało. Nawet według konserwatywnej analizy PIMOT wartość koszyka rośnia ponad 10%. A wzrost liczby samochodów cały czas utrzymuje wysoką, wręcz rosnącą dynamikę. Rynek części powinien z naturalnych względów utrzymywać jeszcze większą.
Żeby nie było, że wyssałem to z palca: https://piu.org.pl/public/upload/ibrowser/Opracowanie%20PIMOT.pdf