Gdyby background naukowy i zawodowy naukowców przekładał się automatycznie na sukces firmy to chyba nie byłoby dyskusji a wycena nie byłaby na poziomie 200 mln a 2 mld bo przecież nazwiska dają nadzieje :-)
Poza tym Sołowow chyba nie wypuściłby takiej spółki na rynek ;-)
Nie umniejszam dokonań ani potencjału ONC ale wybór zero jedynkowy tylko dlatego że ktoś coś kiedy zrobił to trochę mało
Bo jak mówią ulotki maklerów wyniki historyczne nie są gwarancją uzyskania podobnych wyników w przyszłości :-)