Czekam w takim razie na cytat zachęcający do iwnestowania w jedną spółkę, co nazwałeś najlepszym pomysłem na świecie.
Owszem, nie masz pojęcia o biotechu, bo obserwuję twoją aktywność już od dawna. Oprócz skrajnie nieracjonalnej postawy emocjnalnej, którą wykazujesz przy inwestowaniu, powtarzasz w kółko banały i podniecasz się zapowiedziami prezesa, nie zwracając najmniejszej uwagi na to KTO w tej spółce zajmuje się rzeczami najważniejszymi, a więc prowadzeniem badań naukowych.
Znasz żcyiorysy tych ludzi? Wiesz, co już osiągnęli? Znasz ich dorobek naukowy? Umiesz to porównać do dorobku ludzi pracujących choćby w Selvicie, czy OncoArendi?
No właśnie.
Zakończmy już tę rozmowę.