Nie uczepiłem się Sanwilu. Wziąłem pierwszą lepszą spółkę akcjonariusza BOMI, która upublicznia swoje sprawozdania finansowe.
Nie będę przeprowadzać analizy IDM, bo mi się nie chce. To jest Wasza sprawa - posiadaczy trefnych papierów. Pokazałem mechanizm. Teraz tropcie sobie sami.
Fakt machnąłem się z przecinkiem o jedno miejsce.
Jeśli uważasz, że wykazanie dodatkowej straty 1,35mln w sprawozdaniu kwartalnym, bo tak zostałoby to zaksięgowane, to jest mało, to gratuluję optymizmu.
Strata naetto za Q1 i Q2: -1 513 -6 852mln czyli odpowiednio powiększenie straty kwartalnej o >100% i ca 25%. Jeśli uważasz, że to mało....
Jeszcze ciekawiej wygląda to w ujęciu rocznym strata netto:
2010 i 2011r. : -1 277 -7 188mln. Oczywiście w tamtych latach BOMI nie kosztowało 0,24PLN. Ale w tamtych latach zaczynało śmierdzieć i wtedy należało je sprzedać. Dlaczego nie sprzedano? Ano bo lepiej trzymać trupa w szafie i inwestorów mamić godziwą ceną swoich inwestorów.
Chciałem zauważyć, że w tamtych latach różnica między wyceną giełdową, a godziwą mogła być spora, bo spółka zaczęła spadać ostro, a do tego była wyceniana ponad 1,xx. W bezwzględnej kasie mogły to być o wiele większe różnice niż dzisiaj.
Jak mi wykażesz, że IDM przeszacował swoje aktywa w związku ze spadkiem rynkowym wartości akcji BOMI do wartości giełdowej, a nie godziwej, to przyznam, że się mylę w ocenie sytuacji.
Jestem spokojny. Nie wykażesz mi tego.
I nikt mi tego nie wykaże, bo bomifani są zbyt leniwi, aby interesować się takimi duperelami, jak sprawozdania finansowe.
Dla bomifanów ważne jest - grubi są akcje będą rosły, waranty będą po 1,2 - akcje będą na giełdzie po 1,2. Fundamentalne pytanie, dlaczego grubi są, które wymagałoby przeanalizowania kondycji finansowej, bilansów tych grubych - to nie potrzebna strata czasu, albo zadanie za trudne. Lepiej łykać tezę - są, to będzie dobrze.
Duże fundusze: Pioneer, ING, dla których zrealizowana strata na Bomi nie miała większego znaczenia, wyprzedały się bez ceregieli. W ich przypadku trzymanie trupa w swojej szafie nie miało sensu. Natomiast w przypadku tych, co pozostali sens może mieć duży, bardzo duży