moim zdaniem nie wychodzą, bo wierzą w powodzenie planu. Newet jeśli ich majątek stopniał np. do 1 mln zł z 5 mln władowanych w firmę, to jeśli wiedzieliby o końcu spółki, to lepiej ratować to co zostało i wyjąć z tego chocby 500k niż stracić wszystko.
Na JAGO widać było, że idzie do piachu, bo najwięksi udziałowcy (w tym Zarząd) sprzedawali swoje udziały na wyścigi.
Tutaj dopóki nie widać takich ruchów u żadnego z progu +5% to nie ma co panikować. Dzisiaj widać ładne zbieranie z ukrycia na poziomie 0,23. Ktoś bierze wszystko co dają - analogiczna sytuacja miała miejsce wcześniej na poziomie 0,18. Co było potem? Pewnie pamiętacie.
Sam czekam by kupić po wynikach za Q4 (spodziewam się ładnej straty i obsunięcia kursu), ale jak widzę, co się dzieje to pewnie zdecyduje sie już dziś troszke kupić by pociąg nie odjechał beze mnie. Póki co nie mam papiera, ale trzymam kciuki za akcjonariuszy i spółkę.