Widocznie mieliśmy inną matematykę. Rób, jeśli chcesz. To twoja kasa, ale piszę ci, co widzę ekonomicznie na twoje podniety, jaki to będziesz zarobiony. Ludzie mają różne perwersje. Ty będziesz zarobiony x2 przy super szczęśliwym scenariuszu - no, idealna perspektywa na inwestycje, zakładając, że ziści się super pozytywny scenariusz. A jeszcze piszesz o optymalizacji podatkowej z zysków z sufitu, których nie masz.
40-50 zl tu nie było nigdy poza krótkim pikiem wiedzmina
150 mln zł to super trudno będzie zrobić, a wręcz niemożliwe. Powinny być już komunikaty dużych deali. Mamy maj prawie i co? Kiedy to zrobić i zarobić, jak już jest maj? Gdzie te miliony?
Jeśli to prawda, że ludzie zarabiają per projekt (w co do końca nie wierzę), to dobre dla firmy, gorzej dla ludzi, ale to znaczy, że nie ma super płynnego flow projektowego, nie?
I, co najważniejsze, w ciągu ostatnich 5 lat pewnie wartość złotego zmniejszyła się o około 30%, z tego, co czytałem, plus podatek od tego, co masz. Jak będziesz przy dobrym (boskim) wietrze zarobiony 100-150K w ciągu 5-7 lat, to jest biznes życia. W domu spokojnej starości więcej odkładają przez ten czas.
Ja nie napisałem, że tu wszyscy zarabiają miliony, ale też czym się tu podniecać w twoim wypadku, to nie wiem.