Światło na to co się dzieje w OpenAI rzuca Krzysztof Mazur. Trochę jest tak jak mówi qwerty, zasoby obliczeniowe zostały zmarnowane na ciągnięcie kilku srok za ogon. Ale przede wszystkim to są wojny pracowników i inwestorów z Altmanem. Spółka pod jego rządami straciła wiarygodność i nie ma w oczach inwesotrow sensownej wizji rozwoju. To jest uniwersalny problem. I pewnie analogie można dostrzegać na naszym podwórku. Polecam
m.youtube.com/watch?v=Y6QERc1Dt_o&t=1s
Inna sprawa, że AI w domenie artystycznej nie przestanie się rozwijać. Prędzej czy później doczekamy pierwszego poważnego reżysera, który sam zrealizuje film. Do tego czasu firmy będą się adaptowały do zmieniających się warunków.