Nie chcę być odebrany jako taki przemądrzały ale to jednak chleba może zabraknąć bo pieniędzy to raczej może być nominalnie pod dostatkiem. W nie tak odległym czasie połowa Polaków była milionerami, a po chleb długie kolejki. Przy tej nakręcającej się spirali inflacyjnej to już za pięć,siedem lat ponownie większość z nas może zostać ponownie szczęśliwymi milionerami.