Tak jak pisałem i nadal będę twierdził że.....dopóki nie odzyska SWOJEJ spółki (złe doradztwa i inwestycje 2007/2008, kredyt 170mln euro - wiadomo co się wówczas zdarzyło) , pozbawili sztuczkę majątku, dając ochłapy. On walczy i będzie walczył nawet kosztem drobnicy o odzyskanie swojej własności, a Nam przyszło tylko czekać...Wielu z nas jest bardzo cierpliwych ......pozdrawiam