Na razie rynek potwierdza moje tezy:
- podbitkowe sesje
- brak popytu
- osuwanie kursu pod wpływem bomigrawitacji
- olewanie spólki przez rynek
- brak zainteresowania dużych inwestorów i niepowiększanie stanu posiadania przez obecnych
- zmniejszenie ilosci i wartosci udziałów przez tych, co weszli zimą po zmianie zarządu i ucieczce poprzednicg fundów
- zmniejszenie wartosci udziałów tych, co pozostali
- W BOMI JUŻ NIE MA WIĘKSZOŚCIOWYCH, nawet za śniedniakowych nie mozna ich uznać przy ich udziałach, BO WARTOŚĆ UDZIAŁÓW TYCH WIĘKSZOŚCIOWYCH JEST ZNIKOMA... ;-D
I ja chcę tu uchodzić za bomipajacowatego narcyza, bo wiem, jak wielu bomiwtopionym to podnosi ciśnienie...;-D
Ale to ty masz bomi(straty)... - tak mi przykro... ;-D
Ale odreagowuj swą bomifrustrację na rankorze... ;-D
Tyle twojego... ;-D