Możesz tak uważać, bo tak ci wygodniej i ratujesz dobre samopoczucie za sponiewieranie przez rankora... ;-D
Nieudolnie próbowałeś mi wjechac na ambicję.
Nie ty pierwszy i pewnie nie ostatni.
I jeszcze zadna z twych prognoż nie spełniła się... ;-D
Ale pocieszaj się dalej