Nie szkoda... Towarzystwo wzajemnej adoracji to nie mój styl...
Inwestuję w branżę i mam kłopot...
Zastanawiam się na ile ludzie piszący na forum mają wiedzę o spółkach w które wkładają włąsną ciężko zarobioną kasę.
Pamiętacie debiut? i wzrost 3 krotny w czasach hossy?
Wkurza mnie jak spółka z takim potencjałem nie ma pomysłu na zyski poza "układami", ściaganiem od konkurencji i rozwijanie linii produktowych od dawna będących w obrocie.
I jak czytam artykuły sygnowane przez Zarząd w którym przedstawiają co to się nie będzie działo to liczę że będzie miało to przełożenie na wzrost wartości firmy. A tak dostaję stek propagandy bez cienia wizji. Już nie mówiąc o zmianie polityki w stosunku do ewolucji otoczenia (kryzys, spadki w budownictwie)
Nie odniosłaś się do merytrycznej części mojego wpisu - EURO to impuls dla całej gospodarki a wiodący producent tam nie istnieje!!!!!!! Ani autostrady, ani stadiony, ani hotele. Sorry - lampi dekoracyjne ledowe będa wprowadzać - tylko że w tym kraju obowiązują normy mówiące o parametrach które ledy neiespełniają jako oświetlenie podstawowe - no chyba że będziemy wszystko traktować jako dekoracje.
A zyski z ledów to radzę skalkulować analizując sprzedaż innych firm - królują chińczycy z materiałem za grosze...
Cóż, prawda w oczy kole co nie oznacza ze nie trzeba w nią wierzyć.
Giełda to biznes, i dobrze piszesz, nie trzeba kochać spółki by na niej zarabiać i nie trzeba jej nienawidzić gdy daj po d...
Czekam na realną prognozę i analizę rynku a nie na reklamówki rodem ze świata polityki...
pozdro dla wszystkich realistów.
a 4.06 zapraszam na wybory, nasz głos się liczy.
P.S. essów nie sprzedawać... poczekać aż wzrosną i położyć papiery na stół, zwinąć zyski i uciec przed katastrofą. Taki cel przyświeca każdemu kto zna budownictwo..
A za 3 lata powtórzyć operację.