Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Sukcesy Małej Armii.

Zgłoś do moderatora
Najlepsza operacja Sił Zbrojnych Ukrainy po bitwie pod Kurskiem: Brygada Charter otoczyła Kupiansk i zniszczyła około półtora tysiąca okupantów - The Times.
Podczas gdy Władimir Putin świętował „zdobycie” Kupiańska 2 grudnia 2025 roku, sytuacja na miejscu wyglądała zupełnie inaczej: miasto było już otoczone przez jednostki Brygady Charter i inne jednostki Sił Obronnych. „The Times” opisuje tę operację jako jedną z najbardziej udanych w całej wielkiej wojnie.
38-letni pułkownik Siergiej Sidorin powiedział, że 21 września otrzymał rozkaz utworzenia grupy bojowej od 2. Korpusu Armii Krajowej. Sytuacja była wówczas krytyczna: Rosjanie przedostali się do miasta i okolicznych wiosek nawet przez rurę pod rzeką Oskil. Na początku operacji ukraińskiej w Kupiańsku znajdowały się już setki żołnierzy wroga, a część północnych przedmieść została zdobyta. „Mogliśmy całkowicie stracić miasto” – przyznał Sidorin.
Jednak zamiast ataku frontalnego, Ukraińcy obrali inną taktykę. Jednostki podzielono na małe, ośmioosobowe grupy. Nadciągały z różnych kierunków, dezorientowały przeciwnika, omijały go i stopniowo zacieśniały pierścień. Nie angażowały się w długotrwałe walki, operowały punkt po punkcie, niszcząc wiele celów za pomocą dronów. „Postanowiliśmy działać natychmiast ze wszystkich kierunków” – potwierdził pułkownik.
Według niego, sama grupa poszukiwawczo-uderzeniowa Charter wyeliminowała około 1500 rosyjskich żołnierzy. Szacuje się, że w samym mieście pozostało nie więcej niż pięćdziesięciu okupantów, ukrywających się w odizolowanych budynkach.
„The Times” opisuje również jeden z epizodów. Sidorin patrzy na monitory z bezzałogowego statku powietrznego: na ekranie rosyjski żołnierz poślizgnął się i wpadł pod lód, wydostał się – i w tym momencie dron go atakuje. Na innych kamerach widać już ciała zniszczonych okupantów. „Dość” – mówi, wyłączając ekran.
Potem wszystko potoczyło się etapami. 9 października Ukraińcy zaatakowali Kindraszówkę, 11 października wyzwolili Radkiwkę, a 21 października dotarli do brzegów Oskołu na północ od Kupjańska. Dowódca kompanii szturmowej 13. brygady „Czarter” o pseudonimie „Nuda” twierdzi, że jego oddział dotarł do rzeki 22 października i wraz z innymi rozpoczął natarcie.
Bojownicy pokonywali dziennie do 20 kilometrów w pełnym ekwipunku. Tereny oczyszczano w małych grupach: najpierw dwie lub trzy osoby wchodziły pierwsze, sprawdzały pozycje, a następnie nadchodziła główna piechota, okopywała się i zajmowała pozycje. Szturmowcy działali na zmianę, dając sobie nawzajem czas na odpoczynek.
Postępy nieco spowolniły walki w pasach leśnych, gdzie Rosjanie próbowali utrzymać się przy ostatnich żołnierzach. Ale nawet tam byli stopniowo eliminowani. Na przykład 28-letni bojownik o pseudonimie „Student” trzykrotnie zajął pozycje wroga i wyeliminował dziewięciu rosyjskich żołnierzy.
W listopadzie ukraińskie jednostki systematycznie wkraczały już do samego Kupjańska. Działały pod osłoną artylerii i dronów. Każdy budynek był fotografowany z kilku stron przed atakiem – widoczne było każde okno. „Zanuda” twierdzi, że tylko jeden batalion, w którym walczyła jego kompania, potwierdził 433 zniszczenia okupantów.
W grudniu rosyjska grupa praktycznie się dusiła: brakowało żywności i amunicji, a logistyka została zniszczona. Ukraińcy odcięli szlaki dostaw, a także podłożyli i zrzucili około trzech ton ładunków wybuchowych z dronów na odcinki gazociągu, blokując wrogowi odwrót i posiłki.
W rezultacie armia rosyjska w Kupiańsku nie „posunęła się naprzód”, jak twierdziła Moskwa, lecz powoli się rozpadła. Wielu uczestników operacji nazywa ją najlepszą od czasu wkroczenia Sił Zbrojnych Ukrainy na Kursk w 2024 roku.

Sztab Generalny: Baza remontowa, punkty kontrolne bezzałogowych statków powietrznych i inne wrogie obiekty wojskowe zostały trafione.
W ramach działań mających na celu ograniczenie potencjału ofensywnego rosyjskiego agresora, w nocy 1 lutego oddziały Sił Obrony Ukrainy zaatakowały szereg wrogich obiektów wojskowych na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy i Federacji Rosyjskiej.

Tak więc, w obwodzie zaporoskim, w pobliżu wsi Roziwka, trafiona została baza remontowa jednostki z pułku inżynieryjno-saperskiego najeźdźców.

W obwodzie donieckim, w pobliżu miasta Myrnograd, trafiony został wrogi punkt kontroli bezzałogowych statków powietrznych, punkt dowodzenia i obserwacji kompanii, a także zgrupowanie siły roboczej wroga.

Ponadto, wczoraj jednostki Sił Obronnych Ukrainy zaatakowały wrogi punkt kontroli bezzałogowych statków powietrznych w pobliżu wsi Niekislica w obwodzie kurskim Federacji Rosyjskiej.

Trafienie odnotowano również w zgrupowanie siły roboczej wroga w pobliżu Troebortnoje w obwodzie briańskim Federacji Rosyjskiej.
Straty najeźdźców i skala zniszczeń są obecnie określane.

Siły Obronne Ukrainy będą nadal systematycznie wdrażać działania mające na celu osłabienie zdolności ofensywnych i zmniejszenie potencjału bojowego rosyjskiego agresora.

Więcej informacji wkrótce.

Chwała Ukrainie!