Tylko nie wiem, kto się pod tym podpisze. Jak będzie nowy prezes wybrany przez radę, któremu zespół ufa, to wtedy szybko się wszystko zrobi. Czaty, wywiady, plany produkcji. Do tego czasu robimy swoje (jeszcze), ale nikt tu nie obieca cudu nad Wisłą, żeby ktoś sobie w tydzień zarobił na kursie, a nam wcisnął likwidatora, który jeszcze więcej dostanie od naszego przyjaznych udziałowców. Prezes Kostowski i nie on jeden, nic nie dawał, tylko pożyczał, na określony czas, który mu się przestał podobać, chociaż zostały ponad 3 lata i następny projekt. Dokumenty i raporty są dla was bardziej, niż dla zespołu, więc po co ja to pisze?
Poprawimy, co trzeba, jak poprawiamy Phantom Doctrine tylko nie w pseudo CI Games, ale w cfg. Jeśli nie, to ktoś niżej napisał, płaca lepiej gdzie indziej.