Tak, trudne widocznie.
Spieszę wyjaśnić.
Satelita prawdopodobnie w jakimś stopniu działa tylko szwankuje łączność. Z punktu widzenia dzbana który coś tam poczytał wychodzi że nie działa bo nie uruchomiono 100% systemów. A taki satelita potrafi mieć kilkadziesiąt takich podsystemów.
I tak, istnieje wiele scenariuszy by łączność przywrócić, tak jak już wspomniałem na forach amsat jest sporo wątków z których wynika że jakaś szczątkowa łączność jest, tylko że mocno niestabilna.
Satrev odzyskał satelitę dopiero po wielu miesiącach od wystrzelenia bo wtedy pojawiło się okno. I taki przypadek nie jest odosobniony. Ale foliarze wiedzą oczywiście lepiej.