Moim zdaniem w I półroczu wpływ na wynik netto miało nałożenie się efektu zarówno przeszacowań, jak i wyższej marży. Natomiast cała zarobiona gotówka szła na kapitał obrotowy w celu uzyskania jak największego udziału w rosnącym rynku. Zobaczymy jak będzie w IIIQ, ale jeśli się nie mylę, to zrobienie tutaj wyniku rzędu kilkuset% nie powinno być problemem, nawet w krótkim terminie.