Ehh determinista z Ciebie. Moze I siec byla zle prowadzona, ale to juz wszystko masz w cenie akcji.. chodzi mi oto ze wszystko jest. Wystarczy np zmienic baner na sklepach zadzwonic do pracownikow czy chca pracowac.. dostawa na nastepny dzien I wszystko hula. W biedronce nie wiem kto kupuje kosmetyki.. natomiast w dayli moglby byc zachod. Kliniewskiego I jego dziewczyny lepiej nie wspominac bo to smierdzi na 100 km jakas ustawka. Oni nie chcieli robic tego biznesu od poczatku.. choc model biznesowy jest dobry.
Poczekamy zobaczymy.. z perspektywy kogos zza granicy kto chce szybko wejsc na rynek polskich malych miasteczek okazja idealna I niecodzienna.. mysle ze bedzie na tym papierze mozna pograc.. przypominam ze celem jest wyjscie z listy alertow czyli powyzej 0.50 gr.