Wszyscy liczący na cud w sprawie Kerdosu - czas spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć król jest nagi! Nie liczcie na fuzję z Miraculum bo Miraculum taka spółka-wydmuszka jak Kerdos jest do niczego nie potrzebna. Oceńcie to trzeźwo: są 2 spółki Dayli (z którego być może da się wykrzesać jakiś zalążek sieci detalicznej (chociaz lokalizacje są fatalne) i Kerdos - czyli typowa wydmuszka, która po sprzedaży jedynego solidnego majatku czyli produkcji w Lubartowei nie ma już nic poza długami włąsnymi, długami spółki zależnej czyli Dayli i nic nie wartymi udziałami w bankrutującym meng Drogerie.