..... i jeszcze do kolegi co tak się podniecił zyskiem na my phonie. (że niby każda złotówka 80 groszy itp.) Taka nokia to jak sprzedaje telefon za 1000zł to niby ile on kosztuje w produkcji? Przecież też mają fabrykę w chinach więc koszt produkcji pewnie podobny to takiego my phona, a zysk nie 80% tylko 800%. Produkcja telefonów to świetny biznes, ale zarabiają najwięksi. Problem w tym, że na każdy telefon trzeba dać 2 lata gwarancji. A jak takiego my phone'a, ktoś wyśle 2 razy na reklamacji i to DOOR to DOOR na koszt firmy to z zysku robi się strata.